Historia

Znani i nieznani: Jerzy Brezdeń

Jerzy Brezdeń mówi, że bardziej niż o sobie, wolałby mówić o Jacht Klubie Marynarki Wojennej „Kotwica”, w którym jest wicekomandorem. On i klub to fascynujące żeglarskie historie. Opracowanie …

Jerzy Brezeden Adam MauksJerzy Brezeden 2023 05 03 Adam Mauks scaled
Galeria zdjęć (3) - zobacz wszystkie

Jerzy Brezdeń mówi, że bardziej niż o sobie, wolałby mówić o Jacht Klubie Marynarki Wojennej „Kotwica”, w którym jest wicekomandorem. On i klub to fascynujące żeglarskie historie.

Opracowanie historyczne przedwojennych czasów klubu, który był protoplastą Jacht Klubu Marynarki Wojennej „Kotwica” w Gdyni zrobił prof. Stanisław Piekarski z AWF w Warszawie.

– Dokumenty pochodzą z Rembertowa, bo tam było bezpiecznie podczas powstania warszawskiego – mówi kpt. Jerzy Brezdeń. – Do dziś jest w nich rozkaz marszałka Piłsudskiego o nadaniu bandery klubowi, tej charakterystycznej z tzw. ramieniem kaperskim.

W listopadzie 1919 roku utworzono Wojskowy Klub Wioślarski. Miał poparcie władz wojskowych, którym chodziło o budowanie tężyzny fizycznej, bo spodziewano się kolejnej wojny, tym razem z bolszewikami. Klub stopniowo przeistaczał się w Wojskowy Klub Żeglarski, a późnej w Oficerski Yacht Klub, nota bene, otwarty także dla cywilów.

W 1933 roku ten klub utworzył oddział morski w Gdyni. Drugi oddział był w Warszawie z siedzibą w Augustowie. Tak było do 1939 roku. Żeglarstwo morskie opierało się na bazie morskiego oddziału Oficerskiego Yacht Klubu, a śródlądowe na bazie tego w Augustowie.

– Bandera, jachty, na czele z do dziś pływającym „Hetmanem” z 1936 roku, są dla nas bardzo ważne – mówi kpt. Brezdeń.

W 1933 roku na jachcie „Dal” Andrzej Bohomolec dopłynął do Ameryki, właśnie pod banderą Oficerskiego Yacht Klubu. Ten jacht w 1981 roku wrócił do Polski i dziś można go oglądać w Centrum Konserwacji Wraków Statków Narodowego Muzeum Morskiego w Tczewie. W tym samym roku zostały zorganizowane na Bałtyku I Regaty Jachtów Morskich. Płynęły wokół Bornholmu i z powrotem do Gdyni. Co roku w połowie czerwca powtarzamy je. To nasza tradycja.

– Pierwsza bomba zrzucona na Warszawę w 1939 roku na Most Poniatowskiego nie trafiła w niego, tylko w siedzibę klubu, który został całkowicie zrujnowany – mówi Jerzy Brezdeń. – W tej chwili są tam korty tenisowe.

Po wojnie żeglarstwo miało ogromne problemy, trochę lepiej było po 1956 roku. W Marynarce Wojennej nadal były kłopoty z utworzeniem klubu żeglarskiego.

W 1957 roku powstała grupa inicjatywna, która chciała odtworzyć Oficerski Yacht Klub. To, jak na komunistyczne realia, była zbyt duża ekstrawagancja. W 1958 roku władze pozwoliły jednak na utworzenie Jacht Klubu Morskiego „Kotwica”. W 1993 roku klub zmienił nazwę na Jacht Klub Marynarki Wojennej „Kotwica”, ale nie zmieniły się ani bandera, ani proporce, ani odznaka klubu. Mottem klubu są dziś: Pasja, Tradycja i Ciągłość. W tym roku klub obchodzi 65 lat istnienia.

– W 1958 roku klub miał 1000 członków, a teraz ma 100 – dodaje kpt. Brezdeń. – Wtedy był największym klubem żeglarskim w Polsce.

Jerzy Brezdeń pochodzi z Tarnowa. Tam mieszkał do 18 roku życia.

– Tarnów leży nad Dunajcem, a to jest górska rzeka – mówi. – Urodziłem się w 1952 roku, czasy były ciężkie. Chociaż tata był inżynierem, a mama pracowała w biurze, to ledwo dawaliśmy radę. Nie było pieniędzy, by dzieci wysyłać na obozy. Brało się rowery i jechało na wycieczkę nad Dunajec. Tam się nauczyłem pływać. Później, jak już byliśmy więksi, to w tarnowskiej fabryce nawozów azotowych, gdzie pracował mój ojciec, zaczęto tworzyć kluby. Powstał m.in. klub kajakowy, choć kajaków nie było. Skąd je wzięto? Zrobiono je w stolarni zakładowej. Tymi kajakami pływało się po Dunajcu. Niedaleko jest sztuczny zbiornik, czyli Jezioro Rożnowskie, koło Nowego Sącza. Tam klub kajakowy stał się klubem żeglarskim. Żaglówki, oczywiście, powstawały w stolarni zakładów azotowych. Na nich zaczęliśmy po jeziorze pływać i robić stopnie żeglarskie. Żeby „zrobić żeglarza” trzeba było umieć pływać „Omegą”. To była dla mnie wielka radość – dodaje nasz bohater pokazując swoją książeczkę żeglarską z 1969 roku.

– Dużo pomagali nam harcerze, bo na Jeziorze Rożnowskim mieli szalupy z „Batorego”. Nazywali je „Czerwoniaki”. Pochodziły ze skasowanego pierwszego „Batorego”. To były potężne, dębowe szalupy, które harcerze przerobili na jachty. Oni brali nas na nie i uczyli żeglować – mówi.

Pod koniec lat 60. klub zaczął robić rejsy na Mazurach. Zbierały się załogi, wynajmowano na Mazurach dwie „Omegi” i pływano z Węgorzewa do Pisza.

Jerzy Brezden 2023 05 03 Archiwum prywatne scaled
Jerzy Brezden 2023 05 03 Archiwum prywatne scaled

Jerzy Brezdeń podczas rejsu na Bałtyku

– Żeglarzem zostałem dzięki ojcu, bo to on mnie zabierał na spływy kajakowe i zachęcał do żeglowania – wspomina Jerzy Brezdeń. – Do morza z kolei zbliżyłem się dzięki mamie, która wysyłała mnie na kolonie do Mielna, by wyleczyć mnie z ciągłych angin. Wtedy też zacząłem czytać książki o morzu i statkach. Byłem wtedy na rozdrożu: iść do Wyższej Szkoły Morskiej czy do Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej. Chyba tylko przypadek zdecydował, że wybrałem tę drugą. Zdałem egzaminy i zostałem przyjęty do WSMW. Na pierwszym roku to było jak dobrowolne więzienie. Dyscyplina, zajęcia od godz. 6 do 22, ale w tej szkole też można było żeglować. Mieliśmy praktykę na jachtach po Zatoce Gdańskiej i dwa tygodnie na łodziach wiosłowych. Potem rywalizowaliśmy ze studentami WSM, a jeszcze później płynęliśmy na jachcie do Ustki, Kołobrzegu czy Świnoujścia. Kolejny rejs był już do Warnemunde koło Rostocku. Kiedy skończyła się szkoła zostałem skierowany do floty wojennej w Świnoujściu. Skończyłem kierunek „Nawigacja – dowodzenie okrętem”. Byłem 12 lat na okręcie desantowym, przechodząc wszystkie stopnie od asystenta do dowódcy grupy okrętów. I tam też mogłem uprawiać żeglarstwo. Utworzyliśmy w Świnoujściu oddział Jacht Klubu Marynarki Wojennej, który do dziś istnieje. Na sześciu jachtach przekazanych z Gdyni pływaliśmy po Zalewie Szczecińskim.

Zdaniem Jerzego Brezdenia są cztery formy działania żeglarskiego: pierwsze to remonty i konserwacja jachtów, drugie to szkolenie, trzecie to rejsy, a czwarte regaty. W JKMW Kotwica wszystko to jest realizowane.

Żeglarskie wspomnienia Jerzego Brezdenia? Na pokładzie „Iskry” po raz pierwszy podziwiał szkiery u wybrzeży Finlandii. Przy niemal każdej z tych wysepek można było zacumować jacht. A na niej stał domek, w którym można było się skryć.

– Innym razem popłynęliśmy okrętem „Gryf” aż pod Anglię i wracając przez cieśninę Sund zobaczyłem zamek Hamleta w Helsingor – mówi. – Obiecałem sobie, że tam wrócę i udało się.

Jako dowódca okrętu MW Jerzy Brezdeń najlepiej wspomina fakt, że do nikogo nie musiał strzelać. Po 12 latach udało mu się przejść do sztabu MW w Gdyni, a konkretnie do szkolenia morskiego. Później pracował w Ośrodku Szkolenia Żeglarskiego Marynarki Wojennej, czyli łączył pracę z pasją.

– Byłem tam siedem lat, potem poszedłem na emeryturę, ale cały czas działałem w klubie – mówi dziś wicekomandor „Kotwicy”.

Jerzy Brezdeń bardzo dobrze wspomina rejsy jachtem „Tornado”. Brał udział także w regatach po Zatoce Gdańskiej, poznał wszystkie porty na Bałtyku.

– Często w klubie odwiedzał nas komandor klubu admirał Piotr Kołodziejczyk i witając się ze mną mówił, że zna tylko dwóch komendantów tego klubu, Piłsudskiego i mnie – śmieje się Jerzy Brezdeń.

Na emeryturze kupił sobie nieduży, 9-metrowy jacht, którym żeglował po Bałtyku, a nawet do Włoch i z powrotem.

W JKMW „Kotwica” jest teraz 8 jachtów, każdy z nich ma swojego opiekuna. Jerzy Brezdeń opiekuje się jachtem szkoleniowo-turystycznym „Hadar”. Ma na nim załogę, razem pływają i się szkolą. W klubie jest mała wystawa dotycząca historii „Kotwicy”. Jest też fragment o „Hadarze”.

Jerzy Brezden 2023 05 03 Adam Mauks scaled
Jerzy Brezden 2023 05 03 Adam Mauks scaled

Jerzy Brezdeń z dumą prezentuje motto JKMW „Kotwica”

– To jacht zbudowany na licencji Petersena w 1979 roku – wyjaśnia Brezdeń. – W tym samym roku na regaty Fastnet popłynęły trzy polskie jachty. Oprócz „Hadara” jeszcze „Nauticus” i „Cetus”. To były tragiczne regaty, bo zginęło 15 ludzi, zatonęło pięć jachtów. Nasze jachty wyszły z potwornego sztormu obronną ręką. Na „Hadarze” potem pływał m.in. Roman Paszke i wielu innych znakomitych żeglarzy.

Jerzy Brezdeń planuje zorganizować spotkanie tych jachtów, które wtedy popłynęły na Fastnet.

Po kilku latach przerwy i wyremontowaniu, „Hadar” znowu żegluje. Nagle okazało się, że na tym jachcie można osiągać sukcesy. Trzy lata temu Brezdeń z załogą, ze średnią wieku 50 lat, zdobył na nim mistrzostwo Polski. „Hadar” wymaga dalszych remontów, jak np. silnika, ale nie ma na to pieniędzy w klubie. JKMW Kotwica utrzymuje się tylko ze składek członkowskich i wynajmu jachtów.

Jerzy Brezdeń ma 71 lat, jest wicekomandorem Jacht Klubu Marynarki Wojennej „Kotwica” w Gdyni. Jego obowiązki to sprawy morskie, czyli: bezpieczny postój jachtów przy nabrzeżu, pomoc opiekunom jachtów w przygotowaniu ich do rejsów i regat oraz pomoc w przygotowaniu na zimę. Jak sam mówi cały wolny czas spędza w klubie.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Nowy numer magazynu Wiatr na wrzesień-listopad 2026 13 października 202600:39 Magazyn Wiatr: Baranowski i żagle z Gdańska u Nolana Historia Mateusz Praszczak · 1 min czytania Kapitan Krzysztof Baranowski, 88 lat, kurs na Durban 13 października 202600:34 Kapitan Baranowski 258 mil od Durbanu Rejsy Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Dekoracja zwycięzców Szczecin Match Race 2026 na scenie z pucharem 12 października 202616:25 Szczecin Match Race 2026: wygrywa Jakub Gołębiowski Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 4 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026Nasz patronat 12 października 202615:09 Poland Boat Show 2026: podsumowanie targów w Nadarzynie Biznes Oskar Wojciechowski · 8 min czytania Próchno i Rdza 2026Nasz patronat 12 października 202614:45 Próchno i Rdza 2026: sztorm w Helu, parada w Gdyni Turystyka Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Długi drewniany rumpel osadzony na głowicy steru na pokładzie klasycznego jachtu 11 października 202620:15 Rumpel: co to jest i jak sterować rumplem Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat kursów jachtu względem wiatru z zaznaczonym martwym kątem i bajdewindem 11 października 202619:11 Bajdewind: co to jest i jak płynąć pod wiatr Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat jachtu mieczowego z zaznaczonymi na czerwono szotami grota i foka 11 października 202618:09 Szot: co to jest i jak się go używa na jachcie Baza wiedzy Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Kabestan szotowy na jachcie z czerwoną liną owiniętą wokół bębna i włożoną korbą 11 października 202617:11 Kabestan: co to jest i jak działa na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat bomu zamocowanego do masztu z obciągaczem, topenantą, szotem i rozpiętym grotem 11 października 202616:05 Bom: co to jest i do czego służy na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Jacht Faenol Stevena Goddarda na wodach przy Antigui 11 października 202615:11 Antigua Racing Cup 2027 odbędzie się od 17 do 21 marca Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Jesień w Szczecinie, materiały promocyjne Szczecińskiej Karty Turystycznej 11 października 202614:03 Szczecińska Karta Turystyczna: trzy dni za 30 zł i Turystyka Redakcja · 2 min czytania AC75 Luna Rossa na foilach podczas treningu w Cagliari 11 października 202613:01 Luna Rossa skróciła trening w Cagliari. Nurek Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Załoga Emirates Team New Zealand przy problemie z szotami foka na AC75 w Auckland 11 października 202611:00 Emirates Team New Zealand stracił 40 minut przez Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Jimmy Cornell, żeglarz oceaniczny i autor przewodników po trasach oceanicznych 11 października 202609:04 Jimmy Cornell: pół wieku rejsów i planowania tras Rejsy Andrzej Jaworski · 2 min czytania Piotr Cichocki z polską flagą na najwyższym stopniu podium w Portimão 11 października 202608:51 Cichocki podwójnym mistrzem świata w Portimão Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026 11 października 202607:59 Poland Boat Show 2026: co zobaczyć w weekend Biznes Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Dzień 3 Szczecin Match Race 11 października 202602:45 Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round Robin Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Trzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion 11 października 202601:33 Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w Lavrion Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie 10 października 202612:23 Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Mike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans 10 października 202612:09 Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w Nowym Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Morka MSPiR 9 października 202614:59 MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiada Biznes Mateusz Praszczak · 1 min czytania Podsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie 9 października 202613:39 Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmioma Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Offshore Double Handled 9 października 202611:11 World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach w Sport i regaty Mateusz Praszczak · 1 min czytania