Znani i nieznani

Znani i nieznani: Tomasz Skawiński

Szkoli dzieci i młodzież w klubie „Optimist Kornik Team”, którego jest prezesem. Tomasz Skawiński jest również ojcem znakomitego młodego żeglarza i bojerowca Michała „Kornika” Skawińskiego. Skąd się wzięło …

Tomasz Skawinski Archiwum rodzinneTomasz Skawinski 2023 05 11 Archiwum rodzinne scaled
Galeria zdjęć (3) - zobacz wszystkie

Szkoli dzieci i młodzież w klubie „Optimist Kornik Team”, którego jest prezesem. Tomasz Skawiński jest również ojcem znakomitego młodego żeglarza i bojerowca Michała „Kornika” Skawińskiego.

Skąd się wzięło żeglarstwo w pana życiu?

To było pod koniec lat 70. w szkole podstawowej, ale raczej nie w jej początkach. Jak na obecne czasy, to raczej późno zacząłem swoją przygodę żeglarską. Zaczynałem ją od pływania na Omedze wraz z kolegą, którego rodzice byli w klubie turystycznym i razem często rowerami z Warszawy jeździliśmy nad Zalew Zegrzyński. Tak to się zaczęło. Potem doszedłem do wniosku, że ja – nie mając takich możliwości jak kolega, bo moi rodzice nie byli żeglarsko aktywni – zapiszę się do klubu SWOS 2 Warszawa. I tam swoją przygodę zaczęliśmy wszyscy od robienia patentów żeglarskich. Zobaczyłem, że tam są możliwości do rozwoju sportowego i wraz z kolegami zapisaliśmy do sekcji regatowej klasy OK Dinghy. To była klasa przygotowawcza do ówczesnej klasy Finn. Latem wsiadaliśmy na łódki, ale podczas sezonu zimowego musieliśmy je przygotować do kolejnego sezonu. Wtedy każdy zawodnik dbał o swój sprzęt. Trener Wiesław Koper zawsze nam mówił „ile serca włożycie w przygotowanie łódki, tyle ona wam go odda na wodzie”. I tak było. Na OK Dinghy pływałem w sumie dwa lata, ale na tyle mnie to wciągnęło, że przeszedłem w klubie do trenera Janusza Kuźwy, który zajmował się klasą 470.

Czy pływając w klasie OK Dinghy odnosił pan sukcesy?

W zasadzie to nie. Chyba dość późno zacząłem pływanie regatowe, dlatego dość szybko – ze względu na wiek – skończyłem na niej pływać. Miałem też przygodę z bojerami i ta przygoda też była skuteczna, jeśli chodzi o dalsze historie życiowe. Teraz widzę, jak zdobytą wiedzę mogę przekazywać synowi i młodzieży, którą szkolę.

Reklama · Znani i nieznaniReklama przy sylwetkach żeglarzyReklama i współpraca

Jak przebiegło przejście z pływania regatowego do szkolenia?

Nie można powiedzieć, by to był płynny proces. Owszem, pływałem turystycznie, więc woda i żeglarstwo cały czas były mi bliskie. Ale dopiero kiedy urodził się nasz syn, a potem zaczął przejawiać jakieś zainteresowania sportem i wodą, zapisaliśmy go do udziału w programie Energa. Wtedy syn zaczął pływać w regatach w barwach Yacht Klub Polski Warszawa. Miał wtedy 5,5 roku. To, że zaczął żeglować bardzo wcześnie, w dużej mierze wynika z tego, że ja zacząłem bardzo późno żeglować. Pasja i zapał do żeglarstwa została w nim do dziś. Michał ma 16 lat, dobrze pływa na Laserze, udało się w nim zaszczepić też żeglarstwo lodowe. Szkoliłem go pod tym kątem, bo wtedy w YKP Warszawa nie było trenera, który mógłby się zająć młodzieżą. Inna sprawa, że wtedy tylko mój syn był zainteresowany bojerami wśród klubowych dzieci. Udało nam się to, bo efektem naszej współpracy było mistrzostwo świata, wicemistrzostwo Europy, dwukrotnie mistrzostwo Polski w klasie Ice Optimist Michała „Kornika” Skawińskiego, bo to też jego sportowy pseudonim.

Kornik Team Bojery 2023 05 11 Archiwum Tomasza Skawinskiego scaled
Kornik Team Bojery 2023 05 11 Archiwum Tomasza Skawinskiego scaled

Bojery to także pasja Tomasza Skawińskiego i jego syna Michała.

No właśnie, skąd wziął się ten rodzinny pseudonim?

Reklama · Znani i nieznaniPromuj swoją markęSprawdź ofertę

Jeszcze przed moim wejściem w sport i żeglarstwo miałem taką ksywkę. To dlatego, że bardzo lubiłem rzeźbić w korze. Ksywka przeszła ze mną do żeglarstwa, a Michał ten pseudonim przejął ode mnie. Wraz z żoną Irminą powołaliśmy klub sportowy i siłą rzeczy nazwaliśmy go „Optimist Kornik Team”. W tej chwili zajmujemy się prowadzeniem zajęć sportowych dla dzieci. Szkolimy dzieci na Optimistach, staramy się rozwinąć żeglarstwo lodowe wśród dzieci na Mazowszu, gdzie mieszkamy. Zresztą Michał nam w tych działaniach trochę pomaga. Prowadzimy ten klub na bazie doświadczeń zebranych w różnych klubach i etapach naszego życia sportowego.

Dlaczego założyliście ten klub?

Chcieliśmy zadziałać na rynku lokalnym. Mieliśmy też doświadczenia z „KOR-u” czyli Komitetu Oszalałych Rodziców, jak często określają rodziców trenerzy, mieliśmy spostrzeżenia z działalności klubów w stolicy i nie zawsze było nam z tym po drodze. Dlatego postanowiliśmy działać sami i założyć własny klub. Mamy już swój port, bo udało nam się w Zegrzu uzyskać dzierżawę od Wód Polskich terenu nad wodą i samej wody. Mamy tam swoją bazę, ale robimy wszystko swoimi siłami, więc łatwo nie jest.

Jak wam idzie szkolenie i jak pan ocenia zainteresowanie ofertą, z którą wychodzicie do dzieci i młodzieży?

Najtrudniejsze jest dotarcie do rodziców i dzieci, bo nasze działania zaczęliśmy wraz z nastaniem pandemii. Wszystko mieliśmy poumawiane. Był już gotowy plan objazdu szkół z naszą ofertą do zachęcania dzieci do żeglowania na Optimiście. Mieliśmy wydrukowane materiały reklamowe i na trzy dni przed ich odbiorem, czyli w marcu 2020 roku, zamknięto szkoły. Niestety, marzenia o wejściu z rozmachem z naszą ofertą, po prostu, się skończyły. Musieliśmy to wszystko jeszcze raz przeanalizować, zastanowić się, co możemy w tej sytuacji zrobić, jak wykorzystać media społecznościowe. Zaczęliśmy się w ich ogłaszać i w ten sposób udało nam się ruszyć, ale jeszcze nie jesteśmy klubem, który może się pochwalić, tym, że nasze dzieci już startują w regatach. Trzeba zaznaczyć, że na mazowieckim rynku na którym działamy jest ogromna konkurencja, jeśli chodzi o kluby czy szkółki, nie tylko żeglarskie. Od momentu, kiedy wyprowadziliśmy się z Warszawy, chcieliśmy się zająć dziećmi z okolic Zalewu Zegrzyńskiego, Serocka, Nieporętu czy Legionowa. Chodziło o to, by te dzieci i młodzież nie musiały dojeżdżać na zajęcia sportowe do Warszawy. Wiemy z czym to się wiąże, bo przerabialiśmy to z naszym synem. To straszna mordęga. Trzeba mieć w sobie mnóstwo zacięcia i dotyczy to zarówno zawodnika jak i rodziców.

Reklama · Znani i nieznaniArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

Z czego się utrzymujecie?

Z tego co rodzice zapłacą za zajęcia swoich dzieci w naszym klubie. To nam pozwala na funkcjonowanie i lekki rozwój. Nawiązaliśmy niedawno współpracę z samorządem Serocka i będziemy w czasie wakacji organizować tam zajęcia żeglarskie. Liczymy, że dzięki temu uda nam się szerzej wejść na ten rynek lokalny i damy się zauważyć innym samorządom.

A sponsorzy? Czy oni w jakimś stopniu pomagają klubowi?

Z tym jest bardzo trudno, bo nie możemy np. zaproponować reklamy na terenie naszej bazy ponieważ tak mamy sformułowaną umowę z Wodami Polskimi. Pewnie łatwiej byłoby, gdybyśmy mieli więcej wychowanków i osiągnięć, ale ten etap mamy przed sobą. To, że mieliśmy mistrza świata i Europy w bojerach, to nie znaczy, że reprezentuje on nasze barwy. Michał cały czas startuje w YKP Warszawa.

Czy poza swoją pracą i działalnością trenerską znajduje pan czas by popłynąć rekreacyjnie czy udać się np. w ciekawy rejs?

Reklama · Znani i nieznaniWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

Nie. Nie ma na to szans (śmiech). Cieszymy się bardzo, jeśli możemy z synem pojechać na jakieś regaty i być z nim na wodzie, patrzeć jak sobie radzi na Laserze. On zresztą też jest w specyficznej sytuacji, bo w żeglarstwie letnim startuje w barwach innego klubu, czyli UKŻ Wiking Toruń, a zimą w YKP Warszawa. Dobrze, że udaje się to godzić i Polski Związek Żeglarski dopuszcza taką możliwość, bo przecież nie każdy klub ma takie możliwości, by szkolić w każdym zakresie.

Tomasz Skawinski2 2023 05 11 Archiwum rodzinne scaled
Tomasz Skawinski2 2023 05 11 Archiwum rodzinne scaled

Tomasz Skawiński – szef Kornik Team.

Ma pan marzenia i cele związane z żeglarstwem i pracą trenerską?

Chciałbym moją wiedzę i doświadczenie przekazywać dzieciom i młodzieży. Mam nadzieję, że to co zaczęliśmy robić z żoną w trudnym czasie, zacznie nam się udawać. Będziemy mieli swoich zawodników, a oni będą realizować naszą pasję, że będziemy ją mogli przekazywać także ich rodzicom. Bo żeglarstwo jest rodzinną dyscypliną, choć bardzo wymagającą. Jeżeli rodzice chcą zarazić dziecko żeglarstwem sportowym, to muszą się liczyć z wyrzeczeniami nie tylko finansowymi, ale także tymi czysto rodzinnymi. Wtedy już nie ma czasu na urodziny, imieniny czy wolne weekendy. Chcąc coś osiągnąć, trzeba postawić wszystko na jedną kartę. Zarówno młody zawodnik, jak i rodzice. Bo można wyrządzić dziecku ogromną krzywdę, kiedy ono się zaangażuje w to co robi, a rodzic w pewnym momencie powie „Słuchaj, musimy już z tym skończyć, bo to ogranicza nasze życie rodzinne”. Tego nie wolno robić. Dlatego każdy, także rodzic, musi być przekonany na 200 procent, że chce to robić.

Tomasz Skawiński ma 59 lat. Zawodowo zajmuje się szkutnictwem, naprawą i budową jachtów, choć mówi o sobie, że jest samoukiem. Tajniki szkutnictwa poznawał u starych, klubowych szkutników. Z wykształcenia jest ogrodnikiem. Mieszka na wsi pod Pułtuskiem. Jest instruktorem sportu kwalifikowanego PZŻ II klasy w żeglarstwie jachtowym, instruktorem żeglarstwa lodowego PZŻ i sportu powszechnego w żeglarstwie.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Robert W. Bowles z Long Island na pierwszych Mistrzostwach Świata klasy Sunfish 1970 rCzytelnia morska3 września 202621:21Deska z żaglem i prośba żony. Klasa Sunfish, która nie może już nosić własnej nazwyRedakcja · 4 min czytaniaMistrzostwa Świata klasy RS21Regaty3 września 202619:40Mistrzostwa świata RS21 w Cannes od 28 października. Około 50 załóg, na liście krajów jest PolskaOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaCoreComm Solar Boat Challenge 2026Biznes3 września 202619:30Siódme miejsce i styk, który się odłączył. Łódź solarna POL32 wraca z BalatonuOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaMichał Kozłowski & Jacek WichrowskiRejsy3 września 202618:561100 mil pustymi portami wschodniego Bałtyku. Relacja z rejsu na Antili 24,4Redakcja · 5 min czytaniaNiemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein” ostrzeliwuje polską placówkę (Wojskową Składnicę Tranzytową) na Westerplatte w GdańskuCzytelnia morska3 września 202618:11Schleswig-Holstein w Gdańsku: kurtuazja, która skończyła się ostrzałem WesterplatteRedakcja · 4 min czytaniaHotel Gołębiewski PobierowoBiznes3 września 202617:16Sezon nad Bałtykiem 2026 na plus. Izba: we wrześniu obłożenie w części hoteli powyżej 80 procentRedakcja · 3 min czytaniaBurmistrz Pisza Dariusz Kiński omawia mapę własności działki nad Śniardwami podczas konferencji prasowejRejsy3 września 202617:00Burmistrz Pisza daje ratownikom termin do 14 września. Konferencja prasowa w sprawie egzekucji na działce nad ŚniardwamiRedakcja · 3 min czytaniaJacht Viva La VidaRejsy3 września 202616:45Uderzył w skałę przy Long Island i przewrócił się. Jacht Viva La Vida leży na Wielkiej Rafie KoralowejOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaMaerskBiznes3 września 202615:54Żagiel wraca na kontenerowce. Maersk postawi na dziobie obracający się walec wysoki na 35 metrówRedakcja · 3 min czytaniaGents Cup 2026Regaty3 września 202614:19Gents Cup 2026 na Jeziorze Dąbie. W sobotę pierwsze w regionie charytatywne regaty dla dzieci w kryzysie psychicznymOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaTre Kronor af StockholmRejsy3 września 202611:33Szwedzki bryg Tre Kronor af Stockholm po raz pierwszy w Gdańsku. W sobotę otwarty pokład przy MotławieRedakcja · 1 min czytaniaORP WicherHistoria3 września 202611:05Rano zmusił Niemców do odwrotu, po południu leżał na burcie. 87 lat temu w Helu zginął ORP WicherOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaThe Ocean Race Atlantic 2026 - mapaSport i regaty2 września 202616:21The Ocean Race Atlantic wystartował. Sześć jachtów IMOCA ruszyło przez Atlantyk do LorientRedakcja · 1 min czytaniaZałoga HRM Racing Youth podczas wyścigu trzeciej rundy 1 Ligi Żeglarskiej w GdyniSport i regaty2 września 202616:12HRM Racing Youth przerywa serię GQ Racing. Nowy lider 1 Ligi po trzeciej rundzie w GdyniRedakcja · 2 min czytaniaFlota klasy 29er na linii startu podczas Żeglarskich Mistrzostw Polski w PuckuSport i regaty2 września 202615:27Pięć złotych medali Paszek i Dziekańskiej, dwa tytuły Sójkowskiej i Nagórskiej. AZS AWFiS Gdańsk podsumował sierpień w żeglarstwieOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaMapa z rozmieszczeniem pomiarów przejrzystości wody na jeziorach mazurskich w 2026 rokuŻeglarstwo2 września 202615:06Prawie 250 pomiarów przejrzystości wody. Załogi z Mazur zbadały ponad 30 jezior krążkiem SecchiegoRedakcja · 2 min czytaniaŁódki klas Optimist i ILCA na Jeziorze Dąbskim podczas regatRegaty2 września 202614:30Ostatnie regaty sezonu dla najmłodszych. Nadzieja Sportu w weekend na Jeziorze DąbskimRedakcja · 1 min czytaniaMistrzostwa Polski Młodzików 2026 w klasie OptimistRegaty2 września 202608:47Maciejewska i Buchowski mistrzami Polski młodzików w klasie Optimist. Jedenaście wyścigów w Kiekrzu i gest fair play Kai JerzykRedakcja · 2 min czytaniaMarcin Rudawski na najwyższym stopniu podium mistrzostw Polski w klasie ILCA 6 w PuckuSport i regaty1 września 202609:51Dziesiąty tytuł mistrza Polski Marcina Rudawskiego. Wygrał w Pucku wszystkie wyścigi ILCA 6 MastersRedakcja · 2 min czytaniaJacht Polished Manx II pod żaglami podczas regat Round Britain and Ireland 2026Regaty31 sierpnia 202612:11Prawie 15 dni w dwuosobowej załodze dookoła Wielkiej Brytanii i Irlandii. Polacy ukończyli regaty RORCOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaJachty RS21 podczas wyścigu 1 Ligi Polskiej Ligi ŻeglarskiejRegaty31 sierpnia 202611:16HRM Racing Youth wygrywa rundę w Gdyni. Mazurski Klub Żeglarski nowym liderem 1 Ligi ŻeglarskiejOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaCentralna Liga Żeglarska 2026Regaty31 sierpnia 202609:07Wybiegane Kury mistrzem Centralnej Ligi Żeglarskiej 2026. Finałową rundę na Zalewie Włocławskim wygrał Rebel Sailing TeamOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaHungary's Jonatán Vadnai wins the 2026 ILCA 7 Men's World Championship in Dublin BaySport i regaty31 sierpnia 202607:00Pierwsze takie złoto dla Węgier. Jonatan Vadnai mistrzem świata w klasie ILCA 7Oskar Wojciechowski · 1 min czytaniaRywalizacja podczas pierwszej części Żeglarskich Mistrzostw Polski na Zatoce PuckiejSport i regaty31 sierpnia 202600:03Puck wyłonił pierwszych mistrzów Polski 2026. Osiem klas, blisko 300 zawodników i wiatr od 28 węzłów do flautyOskar Wojciechowski · 4 min czytania