Znani i nieznani

Znani i nieznani: Waldemar Mieczkowski

– Od najmłodszych lat zaczytywałem się w literaturze marynistycznej i przygodowej – mówi Waldemar Mieczkowski, kapitan harcerskiego żaglowca „Zawisza Czarny”. – Kiedy okazało się, że w moim liceum …

Waldemar mieczkowskiwaldemar mieczkowski
Galeria zdjęć (2) - zobacz wszystkie

– Od najmłodszych lat zaczytywałem się w literaturze marynistycznej i przygodowej – mówi Waldemar Mieczkowski, kapitan harcerskiego żaglowca „Zawisza Czarny”. – Kiedy okazało się, że w moim liceum działa harcerska drużyna wodniacka „Błękitna Dziewiątka”, nie było wyjścia – musiałem wstąpić w jej szeregi.

Tak się zaczęła przygoda z żeglarstwem naszego dzisiejszego rozmówcy. I wciąż trwa, choć wiele lat temu zamieniła się w zawód.

– Jeszcze jako harcerz zdobywałem kolejne stopnie – wspomina Waldemar Mieczkowski. – Jednak decydujący wpływ na podjęcie decyzji o wyborze życiowej drogi miał trzymiesięczny rejs do Kanady na zlot żaglowców. Było to w roku 1984. Po powrocie pracowałem m.in. w szkole żeglarstwa „Perkoz”, w Centrum Wychowania Morskiego, pływałem na „Oceanii” jako drugi oficer, a w 1994 r. wygrałem konkurs na kapitana „Zawiszy Czarnego”.

Dla kpt. Mieczkowskiego praca na „Zawiszy” jest spełnieniem marzeń, a o obowiązkach wynikających z pełnionej funkcji mówi, jak przystało na doświadczonego wilka morskiego, ze spokojem i dystansem.

– Odpowiedzialność za jednostkę i załogę jest taka sama zawsze, na każdym akwenie i na każdym statku. Bez względu na to, czy płyniemy po Atlantyku, czy po jeziorach mazurskich. Za każdym razem do rejsu trzeba się należycie przygotować. Zawsze towarzyszy mi swego rodzaju napięcie, ale nie nazwałbym pracy kapitana jakąś ciężką harówą. Każdy rejs wiąże się z ciężką pracą przeplataną chwilami całkowitego spokoju i relaksu.

Waldemar Mieczkowski dowodzi nie tylko „Zawiszą”. Jest także właścicielem firmy czarterowej, która świadczy usługi na całym świecie, od Karaibów, przez Morze Śródziemne, po Seszele i Tajlandię. W tej roli ma okazję żeglować mniejszymi jednostkami turystycznymi. Wciela się też w rolę instruktora żeglarstwa. Tak było dwa tygodnie temu w Złotej Górze na Kaszubach, gdzie prowadził kurs na żeglarza jachtowego.

Kapitan Mieczkowski ma jeszcze jedną pasję, także związaną z morzem i żeglarstwem. Są nią szanty.

– Zaczęło się od obozów żeglarskich, na których zawsze ktoś miał gitarę i śpiewał szanty przy ognisku – wspomina nasz rozmówca. – Postanowiłem, że też nauczę się grać. 41 lat temu, na miesiąc przez pierwszym Przeglądem Piosenki Żeglarskiej „Kopyść” w Białymstoku, założyliśmy zespół. Zagraliśmy przed publicznością i zdobyliśmy grand prix. Od tej pory graliśmy coraz więcej koncertów, jeździliśmy na przeglądy i festiwale turystyczne. Poznałem mnóstwo świetnych ludzi. A kiedy przeprowadziłem się do Trójmiasta, zostałem zaproszony do legendarnego zespołu Packet. Kolejny zespół, Smugglers, założyłem wspólnie z kolegami z Packetu. Następny skład to Gdańska Formacja Szantowa. Osiem lat temu, razem z Jackiem Jakubowskim, powołaliśmy do życia Chór Zawisza Czarny. To jedyny chór szantowy na świecie, który regularnie co roku płynie w rejs, na dodatek obsadzając niemal wszystkie funkcje na statku.

Do Gdyni Waldemar Mieczkowski trafił w 1986 r. Zaczynał jako kierownik działu wyszkolenia żeglarskiego w CWM ZHP. W siedzibie Centrum zajmował pokój służbowy. Kiedy się ożenił, zamieszkał w Gdańsku, a dziś z żoną i dziećmi mieszka na Kaszubach.

– Cała nasza rodzina żegluje – deklaruje. – Wszyscy, poza najmłodszą córką, mają patenty. Żona jest sternikiem morskim. Często pływamy razem. Czasem jednak musimy się rozdzielić ze względu na obowiązki zawodowe.

Reklama · Znani i nieznaniReklama przy sylwetkach żeglarzyReklama i współpraca
Waldemar mieczkowski zawisza czarny

Kpt. Waldemar Mieczkowski, fot. archiwum.

Kiedy pytamy kapitana Mieczkowskiego o ulubione akweny, mówi, że lubi pływać wszędzie, ale najważniejsi na morzu są ludzie, z którymi się płynie.

– Rejsy wiążą się z ludźmi – mówi. – Bez względu na to, czy opływasz Horn, czy pływasz na Mazurach, kiedy jest z tobą fajna ekipa, to i rejs będzie udany. Nie mam jakichś ulubionych miejsc, lubię małe porty. Lubię też tropiki, bo wolę rejsy po ciepłych wodach. Nie unikam jednak chłodniejszego klimatu, Spitsbergenu czy norweskich fiordów. Byle z dobrą ekipą!

Kapitan „Zawiszy Czarnego” wie doskonale, gdzie mu się pływa trochę gorzej.

– Nie lubię komercyjnych miejsc, a taka jest Chorwacja – wyjaśnia. – Mam firmę czarterową, więc pływam wszędzie. Jeśli klient chce pływać w Chorwacji, to tam pływam. Ale ten kraj jest drogi i zatłoczony. Kiedy tylko mogę, przekonuję ekipę, że warto wybrać się na Morze Jońskie. Tam jest równie pięknie, pływa się przyjemnie, a ludzie są życzliwsi.

Tegoroczny sezon jest specyficzny. Po pierwszych kilku miesiącach przestoju, żeglarze nadrabiają stracony czas. Dotyczy to także „Zawiszy Czarnego”. Kalendarz kapitana Mieczkowskiego wypełniony jest terminami kolejnych rejsów. Dziś flagowa jednostka ZHP zawinęła do portu w Helu, w drodze powrotnej z Karlskrony. Jutro, w piątek 7 sierpnia, kapitan Mieczkowski poprowadzi jednostkę do Świnoujścia. Na pokładzie będą harcerze z Poznania.

– Stamtąd, z żeglarzami z Wielkopolskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego na pokładzie, wrócimy do Gdyni – mówi kapitan Mieczkowski. – Kolejny rejs po Bałtyku będzie na pokładzie „Gedanii”, a po krótkiej przerwie, we wrześniu wypłynę na „Fryderyku Chopinie” w rejsie z portugalskiego Porto do Porto. W październiku czekają mnie cztery rejsy na „Kapitanie Borchardzie”, a później będę pływał na Karaibach. Rok zakończę rejsem u wybrzeży Wysp Kanaryjskich.

Waldemar Mieczkowski, zapytany o wymarzony rejs i wymarzoną trasę mówi, że nie ma takiego, za to chętnie popłynąłby jeszcze raz po jeziorach amerykańskich.

– Nie mam wielkiej potrzeby odkrywania nowych miejsc, chętnie wracam tam, gdzie już byłem, a to był świetny rejs – wspomina. – Najchętniej teraz popłynąłbym na kilkumiesięczną wyprawę, ale taką, w której załoga nie zmieniałaby się co tydzień czy dwa. Podczas długiego rejsu z jedną załogą zupełnie inaczej układa się życie na statku. Kierunek nie jest istotny.

Waldemar Mieczkowski – ur. 1959 r. w Białymstoku. Wychowanek 9 Białostockiej Drużyny Harcerskiej. Od 1984 r. oficer na „Zawiszy Czarnym”. W latach 1991-93 pływał jako zawodowy marynarz na „Oceanii” na której odbył m.in. rejs na Spitsbergen. W 1994 r. wygrał konkurs na kapitana „Zawiszy Czarnego”, prowadząc go m.in. na Wielkie Jeziora Amerykańskie i do Chicago na Festiwal Dziedzictwa Morskiego. W 1999 r. poprowadził „Zawiszę Czarnego” wokół Przylądka Horn (dwukrotnie), za co otrzymał Nagrodę Honorową „Rejs Roku”. Od 1 listopada 1996 r. do 2002 r. był komendantem Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni. W 1979 r. założył zespół muzyczny. Od tego czasu występuje z różnym zespołami lub indywidualnie na festiwalach i przeglądach piosenki żeglarskiej, zdobywając liczne nagrody i wyróżnienia. Strona Waldemara Mieczkowskiego
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Auckland przyjmie dwa mistrzostwa świataSport i regaty13 września 202605:25Auckland: dwa mistrzostwa świata match racingu 2027Michał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaFrancuska zawodniczka klasy ILCA na trasie regat w Taranto, w tle łódka trenerskaSport i regaty13 września 202605:20Medale żeglarzy na igrzyskach śródziemnomorskichRedakcja · 2 min czytaniaLatawce zawodników Formula Kite nad wodą w zatoce AkyakaSport i regaty13 września 202605:11Formula Kite: Maeder wygrywa przed finałemOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaZawodnicy klasy Formula Kite na trasie wyścigu w AkyaceSport i regaty13 września 202604:56Maeder liderem mistrzostw Europy Formula KiteMateusz Praszczak · 3 min czytaniaFlota klasy J/70 na trasie mistrzostw świata w Cascais, widok z górySport i regaty13 września 202604:46Solberg liderem mistrzostw świata J/70 w CascaisRedakcja · 2 min czytaniacięcie blach Carnival TropicaleBiznes13 września 202604:41Carnival Tropicale: Meyer Werft zaczyna budowęRedakcja · 2 min czytaniaSTS Fryderyk ChopinRejsy13 września 202604:32OnkoRejs 2026 na Fryderyku Chopinie w SzkocjiRedakcja · 1 min czytaniaThe double skinned mainsails have substantial full length battens, as well as a carefully engineered mainsail head board and halyard locksSport i regaty13 września 202604:14Puchar Ameryki: spór o patent na żagle AC75Redakcja · 4 min czytania2026 Musto iQFOiL World Championships at the WPNSA - Day 5Sport i regaty13 września 202603:51iQFOiL Worlds: Lyons i Steinberg lideramiMateusz Praszczak · 1 min czytaniaMACIF Santé PrévoyanceSport i regaty13 września 202603:49Sam Goodchild przed Défi Azimut na MacifMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaBosphorus CupSport i regaty13 września 202603:47Bosphorus Cup 2026: 25. edycja regat w StambuleRedakcja · 2 min czytaniaOkładka książki Marsz, marsz BATORY z rysunkiem transatlantyku obok zapowiedzi spotkania Klubu Książki MarynistycznejHistoria13 września 202600:38Spotkanie o transatlantyku Batory w GdańskuRedakcja · 1 min czytaniaFormuła KiteSport i regaty12 września 202621:13Kadra Narodowa PZŻ: trzy Polki w dziesiątkachRedakcja · 4 min czytaniaSimeon Tienpont i Christiane WaltaSport i regaty12 września 202619:39DutchSail na mistrzostwach offshore w MarsyliiRedakcja · 1 min czytaniaRoute du Rhum-Destination GuadeloupeSport i regaty12 września 202619:36Class40 w Route du Rhum: 49 samotników bez obrońcyRedakcja · 1 min czytaniaWielki finał Mazda Odyssey Warszawskiej Ligi Żeglarskiej!Sport i regaty12 września 202619:34Finał Warszawskiej Ligi Żeglarskiej 2026 w ZegrzuRedakcja · 3 min czytaniaFlota łódek OK Dinghy na kursie ostrym pod zachmurzonym niebem w BruinisseSport i regaty12 września 202619:26OK Dinghy: trudny drugi dzień mistrzostw EuropyRedakcja · 1 min czytaniaZałoga United by the Ocean z banderą zwycięzcy The Ocean Race Atlantic 2026Sport i regaty12 września 202619:25United by the Ocean wygrywa The Ocean Race AtlanticRedakcja · 3 min czytaniaŻeglarski AdriatykTurystyka11 września 202619:20Adriatyk jesienią: żeglowanie we wrześniu i październikuRedakcja · 3 min czytaniaBelgijski żeglarz Quentin Debois  zmierza po rekord AtlantykuRejsy10 września 202620:41Quentin Debois rusza po rekord Atlantyku na Mini 6.50Redakcja · 3 min czytaniaMistrzostwa świata klasy J/70 w portugalskim CascaisSport i regaty10 września 202619:58Mistrzostwa świata J/70 w Cascais: Bugallo lideremRedakcja · 2 min czytaniaCannes Yachting Festival 2026Biznes10 września 202619:44Cannes Yachting Festival: premiery jachtów żaglowychRedakcja · 3 min czytaniaJachty klasy RS21 na trasie regat Polskiej Ligi Żeglarskiej w SzczecinieSport i regaty10 września 202618:35Finały Polskiej Ligi Żeglarskiej: awanse i spadkiRedakcja · 3 min czytaniaWorld Sailing Inclusion Championships 2026Sport i regaty10 września 202618:33World Sailing Inclusion Championships w PortimãoRedakcja · 3 min czytania