Klucz do bram miasta w rękach żeglarzy. Tak wyglądał pierwszy dzień jubileuszowego Baltic Sail Gdańsk
Pierwszy dzień Baltic Sail Gdańsk zamknęła ceremonia na Ołowiance, podczas której żeglarze odebrali symboliczny klucz do bram miasta. Przy Motławie stanęło czternaście tradycyjnych żaglowców, wieczór zamknął pokaz flyboardu i mapping na Żurawiu, a po południu organizatorzy odwołali sobotnią paradę.
Baltic Sail 2026 - dzień 1 · fot. redakcja Zeglarski.info
Przekazanie klucza żeglarzom podczas 1 dnia Baltic Sail · fot. Marcin Gadmoski / gdansk.pl
Zabytkowy Żuraw - prezentacja mappingu / projekci · fot. Marcin Gadmoski / gdansk.pl
Przekazania pamiątkowego żaglowca dla · fot. Marcin Gadmoski / gdansk.pl+27Ruch przy nabrzeżach Motławy i na Zatoce Gdańskiej był większy niż zwykle już od piątkowego poranka. Duże żaglowce i mniejsze łodzie zajmowały miejsca przy nabrzeżach, a pierwsi chętni pojawili się przy trapach zanim jeszcze ktokolwiek oficjalnie ogłosił start zlotu.
Formalnie jubileuszowa, trzydziesta edycja Baltic Sail Gdańsk ruszyła wieczorem 21 sierpnia ceremonią na wyspie Ołowianka, w sąsiedztwie filharmonii. Wydarzenie przyciągnęło setki osób, a szantowe nuty rozbrzmiewały tam już wcześniej, w ramach festiwalu Szanty pod Żurawiem.
Klucz do bram miasta w rękach żeglarzy
Po oficjalnych przemówieniach żeglarska brać otrzymała symboliczny klucz do bram Gdańska, co oznacza, że do poniedziałku 24 sierpnia to oni gospodarzą w mieście. Rewanż był w morskim stylu: organizator zlotu, Fundacja Gdańska, dostał od żeglarzy model żaglowca, a ceremonię zamknęło gromkie „Sto lat” odśpiewane dla samego Baltic Sail.
Miasto reprezentowała skarbnik Gdańska Izabela Kuś, która mówiła o rosnącym zainteresowaniu światem morza i o tym, co odróżnia stare jednostki od współczesnych.
Żaglowce, które dziś podziwiamy, są symbolem wartości szczególnie ważnych także we współczesnym świecie. W przeciwieństwie do nowoczesnych jednostek wciąż wymagają pracy ludzkich rąk, doświadczenia, współpracy i zaufania.
W programie wieczoru przewidziano także wspólne śpiewanie pieśni „Morze, nasze morze” pod wodzą zespołu Klang, zaplanowane tuż przed ceremonią otwarcia jako próba ustanowienia rekordu w liczbie osób wykonujących ten utwór.

Trzydzieści lat temu żaglowce omijały Bałtyk
Prezes Fundacji Gdańskiej Jacek Bendykowski przypomniał na scenie, skąd wziął się pomysł na zlot. Baltic Sail narodził się w Gdańsku przy okazji przygotowań do obchodów tysiąclecia miasta w 1997 roku.
Jak wspominał, grono pasjonatów zastanawiało się wtedy, jak ściągnąć stare, piękne żaglowce na Bałtyk, bo te pływały wówczas po Morzu Północnym, kanale La Manche, Zatoce Biskajskiej i Morzu Śródziemnym, ale nie zaglądały na nasze morze. Dziś Baltic Sail jest częścią porozumienia miast bałtyckich zapoczątkowanego przez Rostock.
Czternaście żaglowców i 125 rejsów
Do Gdańska przypłynęło czternaście tradycyjnych żaglowców z Polski, Litwy, Łotwy, Niemiec, Finlandii, Estonii i Holandii. Organizatorzy zaplanowali na cztery dni 125 trzygodzinnych rejsów po Zatoce Gdańskiej, w których weźmie udział ponad 3,6 tysiąca osób. Wstęp na nabrzeża i teren zlotu jest bezpłatny, biletowane są wyłącznie rejsy.
Jednostki stanęły wzdłuż Motławy w czterech grupach.

Żaglowiec | Miejsce cumowania |
|---|---|
Antica, Bonawentura, Bryza H, Ernestine, Lisette, Odiseia | od kładki na Ołowiankę do Mostu Wapienniczego |
Minerva, Joanna Saturna, Libava | ul. Wiosny Ludów, skwer przy Brabanku |
Barlovento II, Brabander, Stenia | ul. Wiosny Ludów 7 |
Loth Lorien, Generał Zaruski | naprzeciwko Polskiego Haka |
W tegorocznej edycji zabrakło gdyńskiego Zawiszy Czarnego, który nie przypłynął z powodów technicznych. Wśród jednostek dostępnych dla zwiedzających jest za to kecz gaflowy Bryza H, zbudowany w Pucku w 1952 roku, z osiemnastometrowym drewnianym kadłubem. Do 1982 roku pływał jako kuter ratowniczy, potem trafił do Ligi Obrony Kraju, a następnie w ręce gdańskiego prawnika Waldemara Heislera, którego ojczym uczestniczył w budowie jednostki.
Flyboard i mapping zamknęły piątkowy wieczór
Około godziny 21 na Motławie, na wysokości Targu Rybnego, odbył się pokaz flyboardu. Akrobacje na wodzie widać było również w rejonie napisu „Gdańsk”, a wcześniej zapowiadaliśmy je w tekście o programie jubileuszowej edycji.
Kto miał ochotę na więcej, mógł tego samego wieczoru obejrzeć mapping „Morskie opowieści” wyświetlany na Bramie Żuraw. Pokaz będzie powtarzany także w kolejne wieczory po godzinie 21. Muzyczną część zlotu, czyli festiwal Szanty pod Żurawiem, opisaliśmy w osobnej zapowiedzi.

Cień nad weekendem: parada odwołana
Piątkowe popołudnie przyniosło też wiadomość, której organizatorzy nie musieli przekazywać przez trzydzieści lat. Ze względu na prognozowany sztorm na Zatoce Gdańskiej odwołano sobotnią paradę żaglowców, najbardziej widowiskowy punkt programu.
Decyzja zapadła ze względów bezpieczeństwa i objęła całe przedsięwzięcie, także obserwację z brzegu. Szczegóły, w tym zasady zwrotu biletów i listę atrakcji, które odbywają się bez zmian, zebraliśmy w osobnym tekście o odwołaniu parady. Zlot potrwa do poniedziałku 24 sierpnia, a bieżące komunikaty organizator publikuje na stronie balticsail.pl.

Który z żaglowców Baltic Sail chcielibyście zwiedzić najbardziej?






















