Cztery dni na pokładzie Bryzy H. Czytelniczy reportaż z Baltic Sail 2026 trafił do redakcji
Do redakcji trafił reportaż z tegorocznego Baltic Sail Gdańsk, napisany przez osobę, która spędziła cztery dni na pokładzie jachtu Bryza H. Autorem tekstu jest Edyta Staśkowiak, która proponuje jego bezpłatną publikację. Relacja opisuje codzienne rejsy z turystami, wieczory w strefie załóg i apel o pomoc w remoncie jednostki.
s/y Loth Lorien | Baltic Sail 2026 · fot. materiały prasoweDo redakcji zeglarski.info trafił reportaż z jubileuszowego, trzydziestego Baltic Sail Gdańsk, napisany z perspektywy załogi. Tekst zatytułowany "Cztery dni, które zostaną z nami na długo" opisuje pobyt na pokładzie jachtu Bryza H podczas zlotu. Nadawcą jest Edyta Staśkowiak, która zaznacza, że jest autorem materiału i ma do niego prawa autorskie, oraz proponuje jego bezpłatną publikację. Redakcja relacjonowała zlot na bieżąco, między innymi pierwszy dzień z ceremonią klucza do bram miasta.
Cztery dni rejsów z turystami
Z relacji wynika, że Bryza H wychodziła w morze każdego dnia po kilka razy, zabierając na pokład turystów. Uczestnicy uczyli się stawiać żagle, a nad sprawnością jednostki i kuchnią czuwał bosman przedstawiony w tekście jako Adam. Za bezpieczeństwo przy odbijaniu i przybijaniu do nabrzeża odpowiadał kapitan wskazany jako Piotr. Pogoda dała załodze pełen wachlarz warunków.
Było wszystko, czego można oczekiwać od prawdziwej żeglarskiej przygody, deszcz, słońce i wiatr, a przede wszystkim mnóstwo uśmiechu.
Autor relacji wymienia z nazwiska armatora jednostki, panią Marzenę Wysocką, i dziękuje jej za gościnność. W tekście pojawia się także stała załoga oraz oficer łącznikowy, który oprowadzał turystów i opowiadał historię Twierdzy Wisłoujście tyle razy, że pasażerowie zaczęli powtarzać ją razem z nim.
Wieczory w strefie załóg
Po zakończonych rejsach życie przenosiło się do strefy załóg. Autor relacji opisuje rozmowy z załogami innych jednostek i koncerty szantowe, które w tym roku odbywały się nad Motławą w ramach festiwalu Szanty pod Żurawiem.
ReklamaTwoja reklama tutajReklama i współpraca →Integracja z załogami innych jednostek, rozmowy, śmiech i koncerty szantowe tworzyły atmosferę, której trudno doświadczyć gdzie indziej.
W relacji pojawia się też wątek zmiany planów. Zgodnie z tekstem załoga miała pierwotnie płynąć na Zawiszy Czarnym, ale rejs, jak pisze autor, po raz kolejny w tym roku nie doszedł do skutku, i tak trafiła na Bryzę H.
Bryza H czeka na remont
Relacja kończy się zaproszeniem na pokład i informacją o stanie technicznym jednostki.
Jednostka wymaga jeszcze wielu napraw i remontu. Każda pomoc, także finansowa, może przyczynić się do tego, aby mogła dalej pływać, spotykać ludzi i tworzyć takie historie jak ta.
Tegoroczna edycja zlotu przeszła do historii bez swojego najbardziej widowiskowego punktu, bo sobotnia parada żaglowców została odwołana po ostrzeżeniach meteorologicznych. Rejsy pasażerskie odbywały się jednak przez cały czas trwania Baltic Sail Gdańsk.























