Co założyć na jesienne żeglowanie. Trzy warstwy, zero bawełny i dlaczego sucho znaczy ciepło
Ubiór na jesienne żeglowanie opiera się na trzech warstwach: bieliźnie odprowadzającej pot, ocieplającym polarze i oddychającym sztormiaku. Kluczem nie jest grubość, tylko suchość, bo woda odbiera ciepło znacznie szybciej niż powietrze. Tłumaczymy, jak dobrać każdą warstwę, dlaczego bawełna się nie sprawdza i o czym pamiętać przy głowie, rękach i stopach.
Ubiór na jesienne żeglowanie · fot. materiały prasowe
Ubiór na jesienne żeglowanie · fot. materiały prasowe
Ubiór na jesienne żeglowanie · fot. materiały prasowe
Ubiór na jesienne żeglowanie · fot. materiały prasowe+1Wrzesień i październik potrafią dać najlepsze żeglowanie w roku: stabilny wiatr, puste akweny, ciepła jeszcze woda. Potrafią też wychłodzić załogę w godzinę, jeśli ktoś ubrał się jak na sierpniowy rejs. Dobra wiadomość jest taka, że wystarczy zrozumieć jedną zasadę i trzy warstwy.

Dlaczego na wodzie liczy się suchość, a nie grubość
Woda odbiera ciepło około 25 razy szybciej niż powietrze o tej samej temperaturze, więc mokra skóra wychładza się dużo szybciej niż sucha. Według poradnika West Marine człowiek w spoczynku wydziela około 60 ml potu na godzinę, przy umiarkowanym wysiłku, jak trymowanie żagli, około pół litra, a przy ciężkiej pracy, na przykład zmianie żagla w złej pogodzie, nawet około litra.
Stąd cel ubioru żeglarskiego: nie tylko grzać, ale odprowadzać wilgoć od ciała i zatrzymywać wodę z zewnątrz. Kilka cieńszych warstw jest przy tym cieplejsze i bardziej elastyczne niż jedna gruba, bo pozwala coś zdjąć przy kręceniu kabestanem i dołożyć na wachcie.
Zmarznięty żeglarz to też mniej bezpieczny żeglarz: gorzej chwyta linę, trudniej utrzymuje równowagę na pokładzie, wolniej reaguje i podejmuje gorsze decyzje.

Pierwsza warstwa: bielizna, która odprowadza pot
Warstwa przy skórze ma przenosić wilgoć na zewnątrz. Sprawdzają się tkaniny syntetyczne: poliester, nylon, polipropylen, oraz wełna merynosa.
Bawełny unikaj. Potrafi wchłonąć do 25 procent własnej masy wody, schnie długo i po zamoczeniu przylega zimna do ciała. Przy kei wydaje się wygodna, na wodzie odbiera skuteczność nawet najlepszemu sztormiakowi. To samo dotyczy skarpet: bawełniane trzymają wilgoć przy stopie i sprzyjają otarciom, lepsze są wełniane albo syntetyczne.
Druga warstwa: polar, który grzeje nawet mokry
Warstwa środkowa zatrzymuje ciepłe powietrze przy ciele i oddziela je od zimnego sztormiaka. Tradycyjnym wyborem była wełna, bo grzeje także wilgotna. Na łodzi często lepiej sprawdza się polar: jest lekki, nie chłonie wody, szybko schnie i grzeje po zamoczeniu. Nie jest jednak wiatroszczelny ani wodoodporny, dlatego potrzebuje trzeciej warstwy.
Reklama · RejsyReklama przy rejsach i czarterachReklama i współpraca →Na chłodniejsze dni i wachty warto mieć też ocieplaną kurtkę z wypełnieniem syntetycznym, które zachowuje izolację w wilgoci.
Trzecia warstwa: sztormiak, który oddycha
Zewnętrzna warstwa zatrzymuje wiatr, deszcz i bryzgi. Sztormiak nieprzepuszczający powietrza chroni przed wodą, ale zamyka pot w środku, więc po wysiłku robi się w nim wilgotno i zimno. Oddychające materiały przepuszczają parę wodną na zewnątrz, a nie wpuszczają wody.
Wybierz kategorię do swojego pływania:
Rodzaj pływania | Jaki sztormiak |
|---|---|
Dzienne żeglowanie na jeziorze lub zatoce | przybrzeżny, lżejszy |
Rejsy z nocnymi wachtami, zimno, sztorm | morski (offshore) |
Zwróć uwagę na kaptury, suwaki, kołnierze i mankiety, które da się regulować zmarzniętymi rękami w rękawiczkach.

Głowa, ręce i stopy
Przez głowę i szyję ucieka dużo ciepła, więc polarowa czapka lub kominiarka pod kapturem robi ogromną różnicę na wachcie. Na ręce w chłodzie najlepsze są rękawice neoprenowe z pełnymi palcami, a w cieplejsze dni rękawiczki z odciętymi palcami, które dają lepsze czucie liny. Na nogi zakładaj buty żeglarskie lub kalosze pokładowe i weź zapasowe suche skarpety na dłuższy rejs.
Kamizelka to część stroju
Najważniejszym elementem ubioru na wodzie jest kamizelka asekuracyjna lub pas ratunkowy, dopasowany i sprawny, noszony na pokładzie cały czas. Jesienią, gdy woda jest coraz zimniejsza, ta zasada waży jeszcze więcej.
Jesienny zestaw w skrócie
Bielizna termoaktywna z syntetyku lub merynosa, góra i dół.
Polar albo ocieplana kurtka syntetyczna.
Oddychający sztormiak: kurtka i spodnie ogrodniczki.
Czapka, rękawice, wełniane skarpety, buty żeglarskie.
Kamizelka asekuracyjna.
Zapasowa suchą warstwa w worku wodoszczelnym.
Więcej poradników na rejs znajdziesz w dziale Rejsy, a relacje z jesiennych regat w dziale Sport.






















