< Powrót
9
lutego 2018
Tekst:
Maciej Frąckiewicz/PZŻ
Zdjęcie:
Robert Hajduk
Ice Optimist

ME DN i Ice Optimist: worek z medalami w rękach Polaków

Zuzanna Rybicka wywalczyła złoty, a Sara Piasecka srebrny medal Mistrzostw Europy Juniorów w klasie DN w kategorii kobiet. Mistrzami Europy w klasie Ice Optimist zostali Gustaw Miciński i Maria Konarzewska, a srebrny i brązowy medal zdobyli kolejno Jakub Kamiński i Joanna Fabisiak.

Nasi żeglarze lodowi zaliczyli kolejny świetny występ. Rybicka zajęła także trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, ścigając się z chłopakami.

Dzień po udanych mistrzostwach świata juniorów w klasie DN oraz mistrzostwach świata w klasie Ice Optimist rozpoczęły się w Rydze na Łotwie mistrzostwa Europy w tych samych klasach. Wszystkie kraje przeniosły się po MŚ z Litwy do Rygi na Łotwie.

Podyktowane to było tym, że na litewskim jeziorze Rekyva zalegała warstwa śniegu, a na jeziora Kisezers miał być czysty lód. Okazało się jednak, że i tam był śnieg, co utrudniało zawodnikom latanie. Ostatecznie udało się organizatorom przeprowadzić po trzy wyścigi dla każdej floty i zawody zakończyły się po jednym dniu.

– Lód był mocny, ale jednak pokryty był warstwą około 5-6 centymetrów śniegu, czyli zupełnie inne warunki niż te, na które nastawialiśmy się dzień wcześniej – mówi Jerzy Sukow, komandor Stowarzyszenia Floty Polskiej DN. – W związku z tym panowały trudne warunki do jazdy, a do tego dochodziły nierówne warunki wietrzne i często tak zwane dziury wiatrowe. Z tego powodu na każdym okrążeniu były duże przetasowania zawodników. Do końca nie było wiadomo kto wygra, bo ten kto wpadł w taką dziurę, stawał w miejscu.

Bardzo dobrą formę z mistrzostw świata utrzymała Zuzanna Rybicka (CHKŻ Chojnice), która nie dość, że wywalczyła złoty medal w kategorii kobiet w klasie DN, zajęła także trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, więc do złotego medalu mistrzostw świata, dołożyła dwa kolejne. Wicemistrzynią Europy została natomiast Sara Piasecka (OKŻ Olsztyn) – szesnasta ogólnie, która dzień wcześniej również cieszyła się ze srebrnego medalu. Trzecią lokatę zajęła Leila Helga Sara Tolstika z Łotwy – dziewiętnasta ogólnie.

W klasyfikacji ogólnej zwyciężył Estończyk Rasmus Maalinn, a drugą pozycję zajął Szwed Eddie Klements. Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem był czwarty Wojciech Klimaszewski (UKŻR/MBSW Giżycko).

– Bardzo dobrze pożeglowała Zuzanna Rybicka – podsumował Sukow. – Pecha miał natomiast Piotr Bernat, ponieważ jechał prawdopodobnie po srebrny medal, ale w trzecim wyścigu niestety urwał mu się fał i nie był już w stanie go ukończyć. A szkoda, bo w pierwszym i drugim wyścigu przyjeżdżał w czołówce.

W klasie Ice Optimist mistrzem Europy został Gustaw Miciński (KKS Warmia Olsztyn), a srebro wywalczył świeżo upieczony wicemistrz świata Jakub Kamiński (MBSW/UKŻR Niegocin Giżycko). Za ich plecami uplasował się Jorgen Kuivonen z Estonii, a na czwartej lokacie swój występ ukończył Kacper Worek (YK Stal Gdynia), powtarzając wynik z mistrzostw świata.

W kategorii dziewcząt świetnie spisała się brązowa medalistka mistrzostw świata Maria Konarzewska (MBSW/UKŻR Niegocin Giżycko), która zdobyła złoty medal, a w łącznej klasyfikacji była szósta. Maria również w środę cieszyła się z medalu, ale brązowego. Drugą pozycję zajęła Estonka Lisbeth Taggu, a trzecią kolejna reprezentantka Polski Joanna Fabisiak (MBSW/UKŻR Niegocin Giżycko).

– Bardzo miło zaskoczyła nas klasa Ice Optimist – zakończył Jerzy Sukow. – Mamy mistrza Europy Gustawa Micińskiego, który przyłożył się do tych regat. Podczas gdy my pakowaliśmy się po mistrzostwach świata, on został jeszcze na lodzie i trenował oraz trymował swój sprzęt. Z kolei drugie miejsce zajął Jakub Kamiński, który na koniec swojej przygody z tą klasą pokazał prawdziwą dojrzałość zawodnika. Bardzo dobrą pracę wykonała Maria Konarzewska, najlepsza wśród dziewczyn.

Do świetnych wyników młodych polskich żeglarzy lodowych podczas dwóch imprez mistrzowskich odniósł się także prezes Polskiego Związku Żeglarskiego Tomasz Chamera.

– W zakończonych mistrzostwach świata i Europy juniorów w klasach DN i Ice Optimist nasi zawodnicy po raz kolejny wracają z workiem medali – skomentował sukcesy Polaków Tomasz Chamera. – Trudno już policzyć, ile ich w historii zdobyli nasi bojerowcy. Należy cieszyć się z tego, że polscy żeglarze uzyskują tak wspaniałe wyniki, ale przede wszystkim, że w okresie zimowym rywalizują w sporcie, który pomaga później w żeglarstwie letnim. Wynika to z tego, że latanie na bojerach uczy bardzo dużo w zakresie trymu i pracy nad sprzętem. Te czynniki decydują później o tym, że żegluje się szybko i ostro, co przekłada się na bycie szybszym od przeciwników. Wielkie gratulacje dla naszych żeglarzy, a także ich trenerów oraz rodziców, którzy wspomagają swoje pociechy.

Wyniki mistrzostw Europy juniorów w klasie DN

Wyniki mistrzostw Europy w klasie Ice-Optimist

PODZIEL SIĘ OPINIĄ