Gdzie popłynąć w 2022 roku? Oto najciekawsze akweny do żeglowania
Jeżeli znasz już Bałtyk i Adriatyk jak własną kieszeń, czas popływać w innych miejscach. Jakie najciekawsze akweny do żeglowania proponujemy w 2022 roku?
Niech 2022 rok będzie okazją do przełamania żeglarskiej rutyny i poznania nowych miejsc. Na szczęście, żeby dotrzeć w mniej popularne miejsca nie trzeba – jak kiedyś – samodzielnie przygotowywać wyprawy, zbierać załogi i czarterować jachtu na długie tygodnie. Wiele firm i żeglarzy pomaga w zwiedzaniu świata, organizując rejsy. Jakie zatem najciekawsze akweny do żeglowania warto zobaczyć?
Islandia
W PRL-u była celem wielu wypraw, ale obecnie żeglarze zaglądają tam rzadziej. A szkoda, bo wyspa oferuje sporo atrakcji. Wprawdzie nie dostarcza takich wrażeń jak norweskie fiordy, ale islandzkie klify też są ekscytujące. A nocą warto wypatrywać zorzy polarnych.
Morze Balearskie
Część Morza Śródziemnego rozciągająca się pomiędzy Balearami – m.in. Majorką i Ibizą – a wybrzeżem Hiszpanii. Kusi ciepłym klimatem i wyspami zachęcającymi do wypoczynku. Pod koniec 2022 roku warto być też w okolicach Alicante, gdzie odbędzie się The Ocean Race Legends – preludium do rozpoczynających się 15 stycznia 2023 roku wokółziemskich regat The Ocean Race.

Przylądek Horn.
Fot. NN/Wikipedia
Żeglarski Mount Everest
Opłynięcie Hornu od dekad jest celem dla wielu żeglarzy. Pomimo coraz lepszych jachtów i dokładniejszych prognoz pogody, pokonanie „Przylądka Nieprzejednanego” cały czas jest żeglarskim wyzwaniem. Nie można zapominać, że Ziemia Ognista to też fantastyczne miejsce do zwiedzania, pełne niezamieszkałych wysp i dzikiej przyrody.
Wielka Rafa Koralowa
Raj dla miłośników przygody i nurkowania. Około 1000 wysp i 3000 raf z przepięknymi atolami i lagunami. Akwen do ostrożnej i niespiesznej żeglugi, ponieważ pływanie pomiędzy podwodnymi skałami i rafami bywa trudne, zwłaszcza dla jachtu o większym zanurzeniu. Rafa niestety źle znosi zmiany klimatu i zanieczyszczenie oceanów – dlatego śpieszmy się ją zobaczyć.

Skały Spitsbergenu.
Fot. Bjørn Christian Tørrissen/Wikipedia
Spitsbergen i Ocean Arktyczny
Miejsca bardziej dla żeglarzy niż turystów, które bez wątpienia pozostawią niezapomniane wrażenia. Piękne krajobrazy, dzika przyroda i bliskość lodów Arktyki. Warto tam popłynąć teraz, ponieważ zmiany klimatu coraz bardziej dotykają te tereny.
Brytyjskie Wyspy Dziewicze
Karaibski raj, składający się z 36 pięknych wysp. Gorąca, tropikalna pogoda, piękne plaże i atrakcje dla nurków. Miejsce to jest też ważne dla żeglarzy polonijnych – na wyspie Beef przez dziesięć lat mieszkał Władysław Wagner, pierwszy Polak, który opłynął świat pod żaglami.
Kanał Kaledoński
Droga wodna w Szkocji o długości 107 km, łącząca Inverness nad Morzem Północnym z Fort Williams, leżącym nad atlantycką zatoką Loch Linnhe. Przebiega zarówno kanałem, jak i pięknymi szkockimi jeziorami, w tym słynnym Loch Ness. Okolice Kanału Kaledońskiego również obfitują w atrakcje turystyczne, w tym ruiny zamku Urquhart.
Nowa Zelandia
Świat zakochał się w tamtejszych krajobrazach w 2001 roku, kiedy w kinach pojawiła się pierwsza część „Władcy Pierścieni”. Nowa Zelandia jest równie piękna od strony morza i ma bardzo urozmaiconą linię brzegową, z wieloma zatokami. Żeglarze mogą tam zobaczyć wysokie klify, piaszczyste plaże, a nawet szkiery.
Alaska
Z uwagi na odległość dotarło tam niewielu polskich żeglarzy. A szkoda, bo ten stan USA jest rajem dla podróżników. Urozmaicona linia brzegowa o długości ponad 10 000 km (55 000 km wliczając wyspy) pełna jest wysp, zatok, fiordów i wodospadów.


