< Powrót
14
maja 2020
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
arch. Henryka Jaskuły
Henryk Jaskuła

Henryk Jaskuła odszedł na wieczną wachtę

14 maja 2020 roku w wieku 96 lat zmarł Henryk Jaskuła, żeglarska legenda i pierwszy Polak, a trzeci człowiek na świecie, który opłynął świat w rejsie solo non stop.

Henryk Jaskuła był jednym z ostatnich wielkich polskich żeglarzy, których rejsami emocjonował się cały kraj w szarych czasach PRL-u. Przeszedł do historii jako pierwszy Polak, który samotnie okrążył kulę ziemską bez zawijania do portu – jego rejs z Gdyni do Gdyni trwał 344 dni.

Urodził się 22 października 1923 roku w Radziszowie w Małopolsce. W 1933 roku z matką i bratem dołączył do ojca, który od 1926 roku mieszkał w Argentynie. Henryk Jaskuła uczęszczał tam do szkoły, a następnie studiował na wydziale elektromechanicznym Uniwersytetu Narodowego w La Plata. W 1946 roku wrócił do Polski i rozpoczął edukację na Akademii Górniczo-Hutniczej. Po jej ukończeniu w 1952 roku dostał nakaz pracy w Zakładach Wytwórczych Silników Elektrycznych M-7 w Tarnowie, a w 1955 roku przeniósł się do Przemyśla, gdzie rozpoczął pracę w Biurze Projektów Budownictwa Wiejskiego.

Z żeglarstwem związał się dlatego, że uznał je za sposób na odwiedzenie rodziny w Argentynie. W 1964 roku odbył swój pierwszy rejs morski, w 1971 roku otrzymał patent jachtowego kapitana żeglugi wielkiej i w tym samym roku odbył rejs do Hiszpanii. W 1973 roku wyruszył jachtem „Euros” do Argentyny i Chile, a dwa lata później po raz pierwszy samotnie żeglował po Bałtyku.

W tym samym czasie zaczął planować samotny rejs dookoła świata bez zawijania do portu. W 1975 roku z przyjaciółmi założył Przemyski Okręgowy Związek Żeglarski, a dwa lata później rozpoczęła się budowa „Daru Przemyśla”, który został ochrzczony 23 września 1978 roku. 12 czerwca 1979 roku rozpoczął w Gdyni wielką wyprawę, którą ukończył po 344 dniach – 20 maja 1980 roku. Został tym samym pierwszym Polakiem i trzecim żeglarzem na świecie, który zrealizował rejs solo non stop.

Po powrocie, w latach 1980-1981, popłynął do Argentyny odwiedzić rodzinę, a następnie zaczął planować kolejny samotny rejs dookoła świata bez zawijania do portu – tylko w odwrotną stronę. Rozpoczęta 19 sierpnia 1984 roku wyprawa szybko się skończyła – w cieśninach duńskich jacht zaczął nabierać wody. Do kolejnej próby nie doszło z powodu konfliktu z armatorem „Daru Przemyśla”, Przemyskim Okręgowym Związkiem Żeglarskim, który miał inny pomysł na eksploatację jachtu. W 1987 roku ukochana jednostka Jaskuły – pod innym kapitanem – zatonęła na Karaibach. On sam, do końca lat 80., wycofał się z aktywności żeglarskiej.

Żeglarz za swoje osiągnięcia otrzymał wiele nagród państwowych i branżowych. Został odznaczony m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, medalem „Za Wybitne Osiągnięcia Sportowe” i był członkiem honorowym Polskiego Związku Żeglarskiego. Za wokółziemski rejs otrzymał Nagrodę Honorową Rejs Roku – Srebrny Sekstant w 1980 roku. W 2013 roku otrzymał Super Kolosa za całokształt dokonań na Ogólnopolskich Spotkaniach Podróżników w Gdyni.

Henryk Jaskuła ostatniego dużego wywiadu udzielił portalowi Żeglarski.info. Zapraszamy do przeczytania – część 1, część 2, część 3.

Henryk Jaskuła do końca życia mieszkał w Przemyślu. Zmarł wieczorem w czwartek 14 maja 2020 roku.

Najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim Zmarłego składa Zarząd i pracownicy Pomorskiego Związku Żeglarskiego.

Z uwagi na fakt, że Henryk Jaskuła jako uczestnik Programu Świadomej Donacji postanowił ofiarować swoje ciało nauce, jego pogrzeb w Przemyślu odbędzie się w stosownym terminie.

W środę 20 maja o godzinie 10.30 w kościele oo. Salezjanów w Przemyślu odbędzie się msza święta w intencji Henryka Jaskuły. W związku z obowiązującymi przepisami liczba uczestników jest ograniczona do stu.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ