< Powrót
7
kwietnia 2021
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Krzysztof Siemieński
Mazurskie
Widok na jezioro Dargin.

Jak na Mazury, to tylko z przewodnikiem Krzysztofa Siemieńskiego

Mapy, informacje o przystaniach oraz mnóstwo ciekawostek – to wszystko znaleźć można w przewodniku żeglarskim „Wielkie Jeziora Mazurskie” Krzysztofa Siemieńskiego. Jest to publikacja obowiązkowa zarówno dla mniej, jak i bardziej doświadczonych miłośników Krainy Tysiąca Jezior.

W 2021 roku nakładem Wydawnictwa Nautica wyszło drugie wydanie przewodnika żeglarskiego „Wielkie Jeziora Mazurskie. Od Pisza i Karwicy przez Mikołajki, Ryn, Giżycko do Węgorzewa” Krzysztofa Siemieńskiego. I podobnie jak pierwsze, z 2019 roku, jest to prawdziwy almanach poświęcony Mazurom.

MazurskieNa 288 stronach Krzysztof Siemieński, doświadczony dziennikarz, pisarz i kapitan jachtowy, zebrał informacje o najważniejszych mazurskich akwenach oraz portach i przystaniach. Tych ostatnich są aż 174 (dziewięć więcej niż dwa lata temu).

Publikacja podzielona została na poszczególne jeziora – m.in. Roś, Śniardwy, Mikołajskie, Tałty i Niegocin. W każdym rozdziale znajduje się mapa akwenu z zaznaczonymi przystaniami i znakami nawigacyjnymi, wstęp z poradami i wskazówkami oraz opis marin. Nie są to jednak tylko suche informacje – autor barwnie przytacza zarówno ciekawostki, jak i dzieli się własnymi doświadczeniami. Dzięki temu czytelnik może się dowiedzieć, że nad brzegami jeziora Bełdany spotkać można wolno żyjące koniki polskie, a w tawernie w Bazie Tałty są pyszne ryby.

Uzupełnieniem publikacji są 34 weekendowe trasy, zarówno niewymagające, jak i wymagające położenia masztu. W publikacji znalazło się także przypomnienie znaków regulujących ruch żeglugowy. Całość opatrzona została licznymi fotografiami.

Krzysztof Siemieński dużo miejsca poświęcił również kwestiom bezpieczeństwa – Systemowi Sygnalizacji Ostrzegawczej, drutom linii energetycznych, przepisom portowym czy cumowaniu w terenie. Przypomniał też, że podczas tragicznego białego szkwału w 2007 roku, kiedy zginęło 12 żeglarzy, ratownicy wyłowili z wody ponad 70 osób i żadna z nich nie miała kamizelki ratunkowej…

Patronat medialny nad publikacją objął portal Żeglarski.info.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ