Korsarze ścigają się w Zatoce
W gdańskich Górkach Zachodnich trwają 10 regaty Orvaldi Nord CUP 2015. W środę 1 lipca na wodę zeszła klasa Korsarz, która rozpoczęła Mistrzostwa Europy Korsar Euro CUP. Regaty …
DSCF0343W gdańskich Górkach Zachodnich trwają 10 regaty Orvaldi Nord CUP 2015. W środę 1 lipca na wodę zeszła klasa Korsarz, która rozpoczęła Mistrzostwa Europy Korsar Euro CUP.
Regaty w klasie Korsarz odbywają się cyklicznie do dwa lata. – Jest to największa i najbardziej prestiżowa impreza w tej klasie, a tym samym największa również dla polskich Korsarzy – powiedział Michał Wójcik, prezes Polskiej Floty Klasy Korsarz. – W tym roku cieszymy się bardzo wysoką frekwencją. Na mistrzostwach dwa lata temu w Austrii wystartowało czterdzieści załóg, w tym roku na starcie mamy czterdzieści siedem zespołów. Cała klasa Korsarz w Polsce od około czterech lat bardzo mocno się rozwija. Na początku w stowarzyszeniu zarejestrowanych było dziesięć załóg, teraz jest ich prawie pięćdziesiąt, regularnie pływa około dwudziestu łódek. No otwarciu sezonu mieliśmy 23 załogi.
Reklama · SportReklama dla żeglarstwa sportowegoReklama i współpraca →Na nordcupowych regatach Korsar Euro CUP startują reprezentanci trzech krajów – Polski, Niemiec i Austrii.
Reklama · SportPromuj swoją markęSprawdź ofertę →– Jest to klasa dla wszystkich – przekonuje Michał Wójcik. – Korsarz to klasa regatowa, startują w niej bardzo wiele par mieszanych, w zróżnicowanym wieku, z większym i mniejszym doświadczeniem. Za granicą wyprodukowano około pięciu tysięcy łódek. To jedna z popularniejszych klas regatowych w Europie zachodniej, regularnie ściga się tam kilkaset jachtów i chociaż przyrost jest stały, nie jest tak bardzo widoczny jak u nas w kraju. W Polskiej Flocie Korsarz mamy przyrost około dziesięciu łódek rocznie.
Czwartkowe warunki pogodowe były naprawdę dobre i pozwoliły na płynne rozgrywanie wyścigów. Na Orvaldi Nord CUP wrócił wiatr, którego zabrakło w poniedziałkowych startach. Po pierwszych wyścigach widać zróżnicowanie w poziomie klasy. Organizatorzy mają nadzieję, że dobre wiatry utrzymają się i pozwolą na rozegranie wszystkich zaplanowanych wyścigów.
Jutro, 3 lipca rywalizację rozpoczną jachty morskie. Wystartują Marine Works Morskie Mistrzostwa Polski oraz Selden Morskie Mistrzostwa Polski Sportboat. Dzień później, w sobotę 4 lipca, na koniec regat, wystartuje klasa Omega Standard, Omega Sport i Dometic Mistrzostwa Zatoki Gdańskiej, a także Wyścig o Bursztynowy Puchar Neptuna.


























