< Powrót
4
września 2020
Tekst:
Dariusz Olejniczak
Zdjęcie:
mat. prasowe
Kieler Woche

Liczna polska stawka na Kieler Woche 2020

Liczna stawka Polaków wystartuje w tegorocznej edycji regat Kieler Woche, które w sobotę 5 września rozpoczną się w Kilonii. Impreza potrwa do 13 września, a nasi zawodnicy ścigać się będą w dziesięciu kategoriach.

W klasie 29er wystartują dwie polskie załogi – Zuzanna Zielińska z Agatą Gabrysiak (obie z Nauticus YC Olsztyn) oraz Gustaw Miciński z Mateuszem Gwoździem (obaj z Yacht Klubu Polski Gdynia). W klasie 49erFX o trofea powalczą Aleksandra Melzacka (Yacht Klub Polski Gdynia) z Kingą Łobodą (AZS AWFiS Gdańsk) oraz Gabriela Czapska w duecie z Hanną Rajchert (KS Spójnia Warszawa). W wyścigach klasy 49er nie mogło zabraknąć Łukasza Przybytka z Pawłem Kołodzińskim (AWFiS Gdańsk). Obok nich na starcie staną Dominik Buksak (YKP Gdynia) z Szymonem Wierzbińskim (AZS Poznań) oraz Mikołaj Staniul i Kuba Sztorch (YKP Gdynia).

W klasie 420 Polskę reprezentować będzie aż 10 załóg. Będzie wśród nich duet Patryk Kosmalski (ChKŻ Chojnice)/Tomasz Lewandowski (Olsztyński Klub Zeglarski), a także Agnieszka Pawłowska (ChKŻ Chojnice)/Dominika Ołowiak (OKŻ Olsztyn). W klasie Finn wystartują Łukasz Lesiński (Yacht Klub Stal Gdynia) i Bartosz Szydłowski (Klub Sportowy Spójnia Warszawa).

Wśród ośmiu Polaków walczących o trofea w klasie Laser Standard będą Jakub Rodziewicz (SEJK Pogoń Szczecin) i Michał Krasodosmki (AZS AWFiS Gdańsk). W klasie Laser Radial wystartują: Magdalena Kwaśna (ChKŻ Chojnice), Agata Barwińska (MOS SSW Iława) i Wiktoria Gołębiowska (MOS SSW Iława). W klasie Nacra 17 z konkurentami zmierzą się Jakub Surowiec i Karolina Goralska (UKS Navigo Sopot).

Polaków nie zabraknie w stawce Międzynarodowych Mistrzostw Niemiec ORC. Nasz kraj będzie reprezentować ośmioosobowa załoga Roberta Gwoździa. Andrzej Różycki z załogą wystartuje w wyścigu o Nagrodę Senatu (grupa ORC Club).

Magdalena Kwaśna wygrała rywalizację punktową o imienną kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Tokio, jednak po przełożeniu tej najważniejszej sportowej imprezy na przyszły rok musiała skorygować swoje plany sportowe.

– Ciężko to komentować, ale wszyscy wiemy, co się stało – mówi Kwaśna. – Sytuacja nie jest od nas zależna, nie mamy wpływu na pewne zmiany i ograniczenia. Nie jest to jednak powód do ciągłego narzekania. Trzeba robić swoje. Bardzo się cieszę, że mimo wszystko odbędą się w tym sezonie duże, międzynarodowe regaty z udziałem klas olimpijskich i przygotowawczych. To będzie okazja do rozpoznania, na jakim poziomie są reprezentacje poszczególnych krajów. Miałyśmy to szczęście, że w Polsce kilka regat klasy Laser Radial się odbyło i mogłyśmy podtrzymać rytm startowy. Sprawdzimy, jak okres lockdownu spędziły inne reprezentacje, kto mógł trenować i gdzie się ścigał. To również doskonała okazja do sprawdzenia, co jeszcze należy poprawić przed zaplanowanymi na początek października mistrzostwami Europy, które odbędą się w Górkach Zachodnich.

Pierwotnie tegoroczna edycja Kieler Woche miała odbyć się w terminie 20-28 czerwca. Ze względu na pandemię przełożono ją na wrzesień.

Strona regat