Łukasz Zakrzewski prowadzi w Bojerowych Mistrzostwach Świata klasy DN
Zawodnicy z 17 państw rozpoczęli w poniedziałek, 10 lutego, rywalizację na tafli jeziora Orsasjön w Szwecji. Bezpośrednio po rozegraniu Mistrzostw Świata klasy DN, na tym samym akwenie odbędą się Mistrzostwa Europy, które zakończą się 16 lutego.
Na liście startowej najważniejszych regat bojerowych w tym roku, wśród 167 zawodników, znalazło się 32 Polaków. Rywalizacja będzie odbywała się w trzech grupach: Gold, Silver i Bronze. Polacy od lat stanowią światową czołówkę w tej dyscyplinie żeglarskiej, stąd też nikogo nie dziwi, że aż 18 naszych zawodników będzie startowało w najwyżej klasyfikowanej flocie Złotej.
Warunki pogodowe w miejscu rozgrywania regat są niesprzyjające. Na lodzie zalega kilkucentymetrowa warstwa wody, a wiatr jest bardzo zmienny, zarówno w sile (od 3 do 15 m/s), jak i w kierunku. Pozwoliło to rozegrać w sumie tylko 4 wyścigi we wszystkich 3 flotach.
W tych bardzo wymagających warunkach, najrówniej żeglował i najlepiej sobie poradził Łukasz Zakrzewski z MKŻ Mikołajki, przyjeżdżając w obydwu poniedziałkowych wyścigach elity na miejscu 2, co dało mu tylko 4 punkty i prowadzenie po pierwszym dniu regat. Miejsce drugie z 10 punktami zajmuje Rosjanin Anton Didenko (miejsca 4 i 6). Na miejscu trzecim z 13 punktami jest Jarosław Radzki z KKSW Warmii Olsztyn (miejsca 3 i 10), miejsce 4 z 15 punktami zajmuje Adam Szczęsny z KKSW Warmii Olsztyn (miejsca 8 i 7), a piąte z taką samą liczbą 15 punktów, zajmuje Wojciech Baranowski z MBSW Giżycko (miejsca 7 i 8 w poszczególnych wyścigach).
Z całą pewnością z walki o medale nie można wyłączać jeszcze Tomasza Zakrzewskiego, który wygrał pierwszy wyścig, oraz Karola Jabłońskiego, zwycięzcy drugiego poniedziałkowego wyścigu. Dalsze miejsca w odpowiednio drugim i pierwszym wyścigu grupy Złotej skutkowały dla obydwu zawodników dalszymi miejscami w klasyfikacji generalnej po pierwszym dniu rywalizacji.
Na wtorek, 11 lutego, zaplanowano rozegranie kolejnych wyścigów Mistrzostw Świata w bojerowej klasie DN. Prognozy pogody dają nadzieję na mniej wody na lodzie i ustabilizowanie warunków wietrznych.


