Na lądzie

Moja największa żeglarska przygoda: Karol Jabłoński

Niezwykłe, niezapomniane, wspominane przez lata. Mrożące krew w żyłach i wywołujące uśmiech na twarzach – żeglarskie przygody. Pytamy o te najważniejsze, najcenniejsze. Dziś o swojej największej opowiada Karol …

Karol Jablonski5 Karol Jablonski 2016.01.24
Galeria zdjęć (1) - zobacz wszystkie

Niezwykłe, niezapomniane, wspominane przez lata. Mrożące krew w żyłach i wywołujące uśmiech na twarzach – żeglarskie przygody. Pytamy o te najważniejsze, najcenniejsze. Dziś o swojej największej opowiada Karol Jabłoński.

– Tych przygód żeglarskich w moim życiu było bardzo wiele, ale myślę, że największą był udział w regatach o Puchar Ameryki w 2007 roku – deklaruje Karol Jabłoński. – Start w Pucharze Ameryki to marzenie każdego regatowca, a dla żeglarzy z Polski to było wówczas marzenie ściętej głowy. Nie mieliśmy ani tradycji udziału w imprezach tej rangi, ani funduszy umożliwiających start. Projekt „Polska 1” z 2001 r., w którym brałem udział, a który miał nas doprowadzić do American Cup, zakończył się w 2002 roku. Takie sytuacje na jednych wpływają demotywująco, innych pobudzają do ciężkiej pracy. Ja należę do tej drugiej kategorii.

Praca i rozwój żeglarskich umiejętności zaowocowały zaproszeniem znakomitego polskiego żeglarza do ekipy hiszpańskiego jachtu „Desafio Español” na 32. regaty o Puchar Ameryki.

Reklama · Na lądzieTwoja reklama tutajReklama i współpraca

– Oczywiście, start w Pucharze poprzedziło kilka lat ostrej harówki – przyznaje Karol Jabłoński. – W tym sporcie, na tym poziomie, ma się do czynienia z ludźmi o bardzo mocnych charakterach i zdecydowanych opiniach. Hiszpanie mieli już dwie lub trzy kampanie pucharowe za sobą. Trzeba było umieć się dostosować i równocześnie zachować własną wizję realizacji projektu. To było trudne dla niektórych. Kluczem do sukcesu okazała się umiejętność przedstawiania naszych pomysłów tak, by myśleli, że to są ich własne.

Polski żeglarz musiał wywalczyć sobie miejsce w załodze pokonując kilku konkurentów. Ostatecznie to właśnie on został wybrany i był pierwszym polskim sternikiem w Pucharze Ameryki.

Reklama · Na lądziePromuj swoją markęSprawdź ofertę

– Podczas regat w rywalizacji o miejsce za sterem hiszpańskiego teamu, musiałem pokonać innych zawodników, ale największym moim przeciwnikiem była hiszpańska prasa – wspomina Karol Jabłoński. – Zdaniem dziennikarzy „El Polaco” był piątą kulą u nogi i należało się go jak najszybciej pozbyć, natomiast hiszpańscy żeglarze byli bez zarzutu i to Hiszpanowi należało się miejsce za sterem. Udowodniłem, że się mylą. Nie tylko sam start w Pucharze Ameryki był moim celem. Chciałem, by ten team, który dysponował budżetem jak na polskie warunki niewyobrażalnym – 65 mln euro, choć nie najwyższym w tych regatach, dotarł jak najdalej. Udało się i mam satysfakcję, że po drodze pokonaliśmy amerykański team BMW Oracle Racing z Chrisem Dicksonem. A później przyszedł pamiętny półfinał z „Emirates Team New Zealand”. Cały czas zastanawiałem się, jak możemy wygrać choćby jeden wyścig.

Nowozelandczycy to historia Pucharu Ameryki, dysponowali dużo szybszym jachtem i doświadczoną załogą. A jednak udało się zrealizować plan.

– Pokazaliśmy, że możemy dobrze wystartować, że załoga ma możliwość walki o zwycięstwo – wspomina nasz rozmówca. – A jeśli chodzi o samą atmosferę tych regat to można ją porównać do największych meczów piłkarskich. W porcie kilkadziesiąt tysięcy kibiców stojących wzdłuż kanału pozdrawiało nas, kiedy wypływaliśmy na trasę. Były też polskie flagi z moim nazwiskiem. Podobnie, kiedy wracaliśmy z wyścigów. To było wielkie wydarzenie sportowe. Hiszpanie byli wniebowzięci, że udało się nam wygrać jeden wyścig z teamem nowozelandzkim. Zakończyliśmy regaty na miejscu trzecim. A końcowa przegrana z teamem New Zealand to nie była porażka. Wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni z tego, co udało się nam osiągnąć.

Reklama · Na lądzieArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

– Zaangażowanie w taki projekt to kilkuletnia praca po 12-14 godzin na dobę, z wolnymi niedzielami od czasu do czasu – mówi żeglarz. – Można wiele się nauczyć, jeśli tylko są w przedsięwzięcie zaangażowane odpowiednie pieniądze. Żeby jednak zaowocowało to wynikami, należy być w pełni skupionym na celu. Żeglarze z drugiej półkuli, którzy mają doświadczenie w startach na regatach tej rangi, tak właśnie działają. Oni nie przestają myśleć co zrobić, by jacht płynął jeszcze szybciej. Ja jestem takim podejściem do regat „zarażony” od lat 90., kiedy startowałem na niemieckich jachtach. Przy każdym projekcie koncentruję się na kwestiach technicznych i taktycznych. Pamiętać jednak trzeba, że sternik bez załogi nie zrobi nic. Wszyscy muszą być w równym stopniu zaangażowani i skupieni. Nie każdy to wie, ale podczas Pucharu Ameryki zastanawiałem się, jak pokonać na starcie skippera Nowozelandczyków, Deana Barkera. Przeforsowałem, że założymy większą płetwę sterową. Mieliśmy wybór, więc wybrałem płetwę o 25 cm dłuższą. Projektanci ostrzegali, że z symulacji wynika, że to spowolni nasz jacht w obu przypadkach – przy kursie na wiatr i z wiatrem. Opowiedziałem, że dzięki tej płetwie będę miał lepszą kontrolę na starcie i będę mógł powalczyć o zwycięstwo. Większa płetwa ułatwia sterowność w fazie przedstartowej, kiedy jacht jest najwolniejszy. Wtedy każdy procent dodatkowej prędkości daje szansę na zwycięstwo. Dzięki tej decyzji wygraliśmy dwa wyścigi.

Kilku innych Polaków, którzy współpracowali z Jabłońskim przy projekcie „Polska 1”, weszło do innych załóg Pucharu Ameryki. Jego zdaniem ich start ułatwił przebicie się do żeglarskiej czołówki kolejnym Polakom. Sprawił, że żeglarze z naszego kraju zaczęli być dostrzegani i doceniani w hermetycznym międzynarodowym środowisku regatowym. A jemu samemu dał możliwość współpracy ze znakomitymi fachowcami z wielu dziedzin, począwszy od projektantów i konstruktorów, po analityków danych. Była to także okazja do zaznajomienia się z najnowszą technologia informatyczną.

Karol Jabłoński – ur. w 1962 r. Zawodowy sternik regatowy. W roku 1999 zwyciężył regaty Admirals Cup w klasie Sydney’40. Zdobył mistrzostwo świata w klasie Mumm36. W roku 2007, jako pierwszy polski sternik, uczestniczył w najbardziej prestiżowych regatach świata America’s Cup. Startuje w regatach klas morskich na całym świecie. Dwunastokrotny bojerowy mistrz świata w klasie DN.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
80 mistrzostwa  klasy Firefly w TenbyNa świecie5 września 202620:22Załogi dwuosobowe wracają na wodę. Od 116 Fireflyów w Tenby do mistrzostw świata w MarsyliiRedakcja · 3 min czytaniaZapowiedź  Mistrzostw Świata w Miami  -  Klasa VX OneNa świecie5 września 202619:41Szesnaście lat bez mistrza świata. Klasa VX One rozegra pierwsze mistrzostwa w MiamiRedakcja · 4 min czytaniaStart The Ocean Race AtlanticSport i regaty5 września 202617:45Malizia 4 prowadzi po pierwszej nocy. The Ocean Race Atlantic ruszył pod wiatr, 150 mil od Nowego JorkuRedakcja · 4 min czytaniaHISWA Te Water 2026Biznes5 września 202617:33Ponad 425 jachtów na wodzie w Lelystad. Polski N'Fun na HISWA te Water 2026Redakcja · 3 min czytaniaUczestnicy Operacji Żagiel 1976 rHistoria5 września 202617:28Pięćdziesiąt lat po Operacji Żagiel. W poniedziałek na Darze Pomorza spotka się blisko 50 uczestników rejsu z 1976 rokuOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaZ archiwum zeglarski.infoHistoria5 września 202614:28Po ponad pół wieku szuka załogi „Odkrywcy”. List otwarty człowieka, który wykańczał harcerski jacht w stoczni na StogachRedakcja · 4 min czytaniaMELGINA (ITA854) by Paolo BresciaNa świecie4 września 202620:37Sześć złamanych masztów na mistrzostwach Europy Melges 24. Bez polskiej załogiRedakcja · 2 min czytaniaPuchar Ameryki TrofeumNa świecie4 września 202619:51Nowojorski klub idzie do prokuratora. Puchar Ameryki znów mierzy się dokumentem z 1887 rokuRedakcja · 4 min czytaniaFlota klasy 29er na linii startu podczas Żeglarskich Mistrzostw Polski w PuckuSport i regaty4 września 202618:43Trzy złote medale Paszek i Dziekańskiej, dwa tytuły Sójkowskiej i Nagórskiej. AZS AWFiS Gdańsk podsumował sierpień w żeglarstwieOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaDar MłodzieżyRejsy4 września 202618:06Szkwał nad Hudsonem, dragujące kotwice i Esmeralda tuż obok. Kapitan Daru Młodzieży o nocy przed paradąOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaCapucine Delannoy - 2026 GKA Kite World Cup SyltSport i regaty4 września 202617:14Piąty tytuł Carewa i Delannoy. GKA Kite World Cup Sylt wyłonił mistrzów świataOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaNick CraigNa świecie4 września 202616:55Hansson-Mild znów pierwszy w rankingu OK Dinghy. Pawlaczyk piętnastyOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaRejsy jachtemBaza wiedzy4 września 202616:23Rejs przebazowujący. Tanie mile morskie, ale nie za darmoOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaŻeglarze polskiej kadry narodowej podczas przygotowań do mistrzostwSport i regaty4 września 202615:21Sześć dni, trzy czempionaty, dwudziestu Polaków. Mistrzowski tydzień kadry w Gökovie, Dun Laoghaire i WeymouthOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaPrzystań Jachtowa Gdańsk Górki ZachodnieBiznes4 września 202615:17Cztery umowy i 93 miliony na pomorskie przystanie. Górki Zachodnie, Kuźnica, Władysławowo i Puck dostaną nowe miejscaRedakcja · 2 min czytaniaLuna Rossa (ITA) - Day 20 - August 31, 2026 - Cagliari, SardiniaNa świecie4 września 202613:02Luna Rossa dogoniła Nowozelandczyków. Puchar Ameryki 2027 wchodzi w decydujący rok przygotowańRedakcja · 4 min czytaniaPort Jachtowy w ŚwinoujściuRejsy4 września 202612:43Port Jachtowy w Świnoujściu zamknięty od 8 września. Żeglarze mają go pominąć w planach aż do wiosny 2027Redakcja · 1 min czytaniaScarlet OysterNa świecie4 września 202612:12Trzy tytuły w jednym wyścigu. 42 jachty ruszają na Cherbourg RaceOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaEye of the Wind z 1911 rRejsy4 września 202610:25Bryg z Błękitnej laguny stanął przy gdyńskim nabrzeżu. Eye of the Wind ma 115 lat i rolę w kinieRedakcja · 3 min czytaniaRobert W. Bowles z Long Island na pierwszych Mistrzostwach Świata klasy Sunfish 1970 rHistoria3 września 202621:21Deska z żaglem i prośba żony. Klasa Sunfish, która nie może już nosić własnej nazwyRedakcja · 4 min czytaniaMistrzostwa Świata klasy RS21Regaty3 września 202619:40Mistrzostwa świata RS21 w Cannes od 28 października. Około 50 załóg, na liście krajów jest PolskaOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaCoreComm Solar Boat Challenge 2026Biznes3 września 202619:30Siódme miejsce i styk, który się odłączył. Łódź solarna POL32 wraca z BalatonuOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaMichał Kozłowski & Jacek WichrowskiRejsy3 września 202618:561100 mil pustymi portami wschodniego Bałtyku. Relacja z rejsu na Antili 24,4Redakcja · 5 min czytaniaNiemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein” ostrzeliwuje polską placówkę (Wojskową Składnicę Tranzytową) na Westerplatte w GdańskuCzytelnia morska3 września 202618:11Schleswig-Holstein w Gdańsku: kurtuazja, która skończyła się ostrzałem WesterplatteRedakcja · 4 min czytania