< Powrót
23
listopada 2015
Tekst:
Natalia Majcher
Zdjęcie:
Grzegorz Prokopowicz
Od lewej: Piotr Cichocki, Mateusz Hanke, Grzegorz Prokopowicz, Monika Gibes, Piotr Nowak, Andrzej Puchalski .

Ostatnia prosta przed mistrzostwami świata w żeglarstwie paraolimpijskim

Jutro, 24 listopada, w Melbourne w Australii oficjalnie rozpoczną się Mistrzostwa Świata w Żeglarstwie Paraolimpijskim. Pierwsze wyścigi planowane są na sobotę, 28 listopada.

Regaty rozgrywane są w 3 klasach: jednoosobowej 2,4mR, dwuosobowej Skud 18 i trzyosobowej klasie Sonar. Mistrzostwa są ostatnią szansą na zakwalifikowanie kraju do Igrzysk Paraolimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku. Pierwsza taka możliwość była podczas zeszłorocznego czempionatu w Halifax w Kanadzie.

Polskę podczas mistrzostw reprezentować będą w klasie 2,4mR Piotr Nowak i Andrzej Puchalski, obaj z KSN START Warszawa oraz w klasie Skud 18 Monika Gibes i Piotr Cichocki (AKS OSW Olsztyn). Nasi żeglarze będą walczyć o kwalifikację paraolimpijską dla kraju, a także imienną. Zgodnie z zasadami wyłaniania reprezentacji do udziału w XV Letnich Igrzyskach Paraolimpijskich Rio 2016, ten kto zdobędzie kwalifikację dla Polski, zostaje jednocześnie zwycięzcą eliminacji krajowych.

Do tej pory w klasie 2,4mR do igrzysk zakwalifikowali się: Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Australia, USA, Norwegia, Kanada, Finlandia i Brazylia – automatycznie jako gospodarz igrzysk. W klasie Skud 18: Australia, Wielka Brytania, Włochy, Kanada, USA i Brazylia. W Melbourne w klasie 2,4mR kwalifikację może zdobyć jeszcze 7 nacji, a w klasie Skud 18 – 5.

Polska reprezentacja jest już od tygodnia na miejscu.

– Nasza podróż choć długa (26 godzin), przebiegła dość szybko – opowiada trener reprezentacji Grzegorz Prokopowicz. – Zmiana  strefy czasowej skutecznie utrudniała funkcjonowanie przez pierwsze dwa dni, ale już wszyscy czujemy się w pełni zaaklimatyzowani i gotowi do walki o kwalifikację paraolimpijską. Pogoda ciągle się zmienia. Raz świeci słońce i jest upał, a raz pada deszcz i jest zimno. A my normalnie trenujemy i szlifujemy formę. W porcie jest już naprawdę tłoczno i daje się odczuć atmosferę zbliżających się mistrzostw świata. Wierzymy że będą dla nas udane.

Jak relacjonuje trener, na wodzie widać coraz więcej łódek i każdy chce sprawdzić prędkość swojej.

– Przyjechaliśmy tutaj z wielkimi nadziejami – mówią tegoroczni mistrzowie Europy w klasie Skud 18, Monika Gibes i Piotr Cichocki. – Choć to jedna z najważniejszych imprez żeglarskich w życiu, nie ma żadnego spięcia, przeciwnie czujemy się w formie. Przez te kilka dni od kiedy żeglujemy, nie zauważyliśmy, aby akwen mistrzostw dużo różnił się od innych, na których do tej pory się ścigaliśmy. Mamy nadzieję, że wszystkie niespodzianki, które mogą się na nim wydarzyć, będą na naszą korzyść.

– W czasie czterech dni treningów przed zawodami warunki były średnio i silno wiatrowe – opowiada brązowy medalista tegorocznych mistrzostw Polski w klasie 2,4mR, Andrzej Puchalski. – Trenerzy zorganizowali kilka wyścigów, co pozwoliło na dokonanie właściwych ustawień sprzętu i oswajanie się z atmosferą rywalizacji.

W regatach wystartuje w trzech klasach 142 zawodników z 31 państw. Wyścigi zakończą się w czwartek, 3 grudnia.

Strona mistrzostw 

Wyjazd naszych paraolimpijczyków do Melbourn był możliwy dzięki sponsorom: Polskiemu Związkowi Żeglarskiemu, Ministerstwu Sportu i Turystyki, Państwowemu Funduszowi Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Olsztyńskiej Szkole Wyższej im. Józefa Rusieckiego, Polskiemu Komitetowi Paraolimpijskiemu.