< Powrót
17
marca 2016
Tekst:
dol
Zdjęcie:
Dariusz Olejniczak
Bartek Czarciński z żoną i córeczką podczas chrztu „Perły” w lipcu 2015 r.

„Perła” szykuje się do drogi

Za 80 dni kpt. Bartek Czarciński wyruszy w swój samotny rejs dookoła świata. Ale podróż na pokładzie „Perły” potrwa znacznie dłużej niż literacka wyprawa Fileasa Froga, bohatera słynnej powieści Juliusa Verne’a. Dlatego wciąż trwają gorączkowe przygotowania, a jednym z najważniejszych elementów jest wyposażenie żeglarza w… prowiant.

– Jedzenie musi być jak najświeższe, dlatego ostatnie porcje zejdą z domowej „taśmy produkcyjnej” w połowie kwietnia i trafią bezpośrednio do firmy Elena, która każdą porcję obiadową czy zupę osobno zapakuje i zliofilizuje – wyjaśnia Bartek Czarciński. – Ale wielkie gotowanie już trwa. Zajmują się nim moja żona, mama i kolega Piotr Lewandowski, certyfikowany kucharz pokładowy. Poza porcjami obiadowymi zabiorę na pokład suszone owoce. Niezbędnym elementem wyposażenia są dwie odsalarki, dzięki którym będę zaopatrywał się w słodką wodę.

W sumie żeglarz, podczas całej 350-dniowej wyprawy zje 53 kilogramy żywności i wypije 500 litrów słodkiej wody. Poza przygotowywaniem prowiantu, trwają prace przy wyposażaniu jachtu. W środę kapitan Czarciński odebrał komplet żagli. Czeka jeszcze na panele słoneczne i nierdzewne okucia.

– A w maju chcę już przetransportować łódkę do Gdańska – wyjaśnia nasz rozmówca. – Na miejscu poskładamy wszystko w całość, zainstalujemy łączność satelitarną i zrobimy próby na wodzie. Na dziś sytuacja wygląda tak, że zaplanowany na czwartego czerwca termin startu z Górek Zachodnich jest niezagrożony.

Popłyń w rejs dookoła świata!

Każdy, kto chce mieć symboliczny udział w rejsie dookoła świata może „zabrać się” na pokład „Perły” przesyłając swoje zdjęcie i wpłacając 50 zł. Zdjęcie zostanie nadrukowane na burtę jachtu. Fundusze zebrane w ten sposób pomogą sfinansować przedsięwzięcie, a więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie internetowej rejsu.