< Powrót
23
stycznia 2016
Tekst:
Natalia Majcher
Zdjęcie:
Paweł Tarnowski
Paweł Tarnowski podczas treningu na akwenie regat - Biscayne Bay.

Początek sezonu olimpijskiego

Po raz pierwszy w roku igrzysk światowa czołówka żeglarzy klas olimpijskich i paraolimpijskich będzie miała okazję się sprawdzić. Już od poniedziałku 25 stycznia ruszają wyścigi Pucharu Świata w Miami. Polskę będzie reprezentować 9 zawodników, w tym dwoje olimpijczyków na Rio: Kacper Ziemiński i Małgorzata Białecka.

Regaty potrwają do 30 stycznia i odbędą się we wszystkich klasach olimpijskich i w dwóch z trzech paraolimpijskich, a mianowicie 2,4mR i Sonar. Klasy paraolimpijskie zakończą rywalizację 29 stycznia. Dla żeglarzy z Ameryki Północnej i Południowej będzie to ostatnia szansa na zakwalifikowanie kraju do igrzysk olimpijskich.

Zawodnicy klasy RS:X traktują Puchar Świata w Miami jako ostatni test przed zbliżającymi się mistrzostwami świata tej klasy, które już od 20 lutego odbywać się będą w Ejlacie w Izraelu. Zeszłoroczny i ciągle aktualny mistrz Europy Paweł Tarnowski opowiedział nam przy tej okazji trochę o swoich przygotowaniach i planach na najbliższe miesiące.

– Przeważnie, jako polski team RS:X, nie bierzemy udziału w styczniowym Pucharze Świata w Miami – wyjaśnia Tarnowski. – Mamy w tym czasie inne plany treningowe, które realizujemy w Europie. W tym roku wygląda to trochę inaczej. Mistrzostwa świata są już w lutym, a my pojawiliśmy się tu, aby sprawdzić się przed tą najważniejszą imprezą. To czas na testy i analizy, ale oczywiście nastawiam się na walkę o jak najlepsze miejsca. Miniony sezon był dla mnie bardzo emocjonujący. Wiedziałem, że jako młody zawodnik mogę już dobrze pływać w czołówce. Dobry wynik Mistrzostw Europy dodatkowo motywował mnie do dalszej pracy. Wszystko szło zgodnie z planem do momentu kontuzji, której nabawiłem się podczas treningu na rowerze. Cały wrzesień byłem wykluczony z treningu. Nie mogłem bronić tytułu mistrza Polski z poprzedniego roku, a na mistrzostwach świata walczyłem nie tylko z przeciwnikami, ale z własnym ciałem. Rok 2015 był dla mnie bardzo dobrą lekcją. Emocje już dawno opadły, a ja rozpoczynam nowy sezon bogatszy o to doświadczenie. Jest jeszcze kilka zadań do zrealizowania i wraz z ekipą pracujemy nad tym. Mam nadzieję, że z Bożą pomocą uda się to wszystko wykonać. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia wróciliśmy z Rio de Janeiro. Tam trenowaliśmy i analizowaliśmy akwen olimpijski. W Miami jesteśmy już drugi tydzień. Wracamy pod koniec stycznia i 10 lutego obieramy kierunek Izrael. W marcu będę miał kilka dni odpoczynku i następnie standardowo treningi i puchary świata na terenie Europy.

Polska reprezentacja na regaty w Miami:

– klasa 49er: Tomasz Januszewski/Jacek Nowak (AZS UWM Olsztyn);

– klasa Laser Standard: Kacper Ziemiński (SEJK Pogoń Szczecin);

– klasa Laser Radial: Agata Barwińska (MOS SSW Iława);

– klasa RS:X M: Przemysław Miarczyński i Paweł Tarnowski, obaj z SKŻ Ergo Hestia Sopot;

– klasa RS:X W: Małgorzata Białecka, Maja Dziarnowska i Agnieszka Bilska, wszystkie z SKŻ Ergo Hestia Sopot.

W zawodach wystartuje ponad 780 żeglarzy z 64 państw.

Pierwszy wyścig planowany jest w poniedziałek, 25 stycznia na godzinę 10 czasu lokalnego. Dzisiaj, 23 stycznia odbywają się zgłoszenia do zawodów, a jutro na godzinę 18 planowana jest ceremonia otwarcia.

Strona regat http://miami.ussailing.org/.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ