< Powrót
14
grudnia 2016
Tekst:
jsz
Zdjęcie:
Fundacja Zbieramy Razem

Polski katamaraniarz walczy o powrót do żeglowania

Z powodu tętniaka podkolanowego Marian Tobys, wielokrotny mistrz Polski i wicemistrz Europy w klasie Topcat, wiosną tego roku stracił nogę. Teraz zbiera pieniądze na protezę, która pozwoli mu na powrót do dawnej sprawności i start w mistrzostwach świata w 2018 roku.

Problemy ze zdrowiem żeglarza zaczęły się od niewielkiego bólu nogi, który nie zaniepokoił lekarzy. Niestety jego konsekwencje okazały się bardzo poważne – amputacja nogi, komplikacje, dwanaście operacji ratujących życie i siedem tygodni w szpitalu. Nie złamało to Mariana Tobysa, który walczy o powrót do normalnego życia. I do pływania na katamaranie.

Szansę na zwyczajne życie i uprawianie sportu żeglarzowi ze Zbąszynia zapewnić może specjalistyczna proteza Genium X3, która dzięki elektronicznemu systemowi ułatwia m.in. bezpieczne chodzenie po schodach, po nierównym i mokrym podłożu czy uprawianie sportu.

– To jest proteza, która pozwala po prostu normalnie chodzić – mówi Marian Tobys. – Jest też wodoodporna, co daje mi szansę, by dalej uprawiać żeglarstwo. Można w niej nawet swobodnie pływać w wodzie, grać w piłkę i jeździć na rowerze.

Problemem pozostają fundusze – proteza kosztuje ponad 360 000 zł. Suma ta jest poza zasięgiem żeglarza, dlatego liczy on na pomoc darczyńców. Zbiórka jest prowadzona poprzez Fundację Zbieramy Razem i trwa do końca roku.

Szczegóły akcji dostępne są na stronie Fundacji Zbieramy Razem.

Marian Tobys, ur. 1959. Żeglarz związany ze Zbąszyńskim Klubem Żeglarskim. Pływał na Cadetach, Hornetach, 420 i 470. Od blisko 30 lat pływa na katamaranach klasy Topcat, na których zdobywał mistrzostwo Polski i wicemistrzostwo Europy.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ