Polski radiojachting z nowym otwarciem
Wstąpienie do Pomorskiego Związku Żeglarskiego było jedną z pierwszych decyzji nowopowstałego Polskiego Stowarzyszenia Radio Jachtingu – niezależnej organizacji skupiającej zawodników rywalizujących jachtami sterowanymi radiem. Korzenie polskiego radiojachtingu sięgają …
00 Radiojachting fot Eugeniusz Ginter DSCF2586Wstąpienie do Pomorskiego Związku Żeglarskiego było jedną z pierwszych decyzji nowopowstałego Polskiego Stowarzyszenia Radio Jachtingu – niezależnej organizacji skupiającej zawodników rywalizujących jachtami sterowanymi radiem.
Korzenie polskiego radiojachtingu sięgają lat 50. XX wieku. Przez pierwsze dekady związany był on z Ligą Obrony Kraju. Organizacja ta prowadziła w całym kraju pracownie modelarskie, w których powstawały m.in. modele jachtów. Po rozpowszechnieniu sterowania radiowego, pojawiły się też regaty i podział na klasy. Przy Lidze Obrony Kraju wyrosła Sekcja Jachtów Sterowanych Radiem. Zawodnicy zaczęli zaś rywalizować w międzynarodowych regatach pod egidą NAVIGA, organizacji skupiającej przede wszystkim kraje z Europy Wschodniej i konkurencyjnej wobec ISAF (obecnie World Sailing). Nie zmieniło się to po 1989 roku.
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiTwoja reklama tutajReklama i współpraca →
Międzynarodowe regaty jachtów sterowanych radiem w Wągrowcu.
Fot. arch. Eugeniusza Gintera
– W Polsce radiojachting cały czas był pod skrzydłami LOK-u, mimo że organizacja podupadła i likwidowała modelarnie, a przepisy blokowały nam starty w regatach World Sailingu – tłumaczy Eugeniusz Ginter, współtwórca Polskiego Stowarzyszenia Radio Jachtingu. – Dlatego postanowiliśmy sformalizować działalność pod egidą Polskiego Związku Żeglarskiego oraz wejść w struktury World Sailing i International Radio Sailing Association. Rok temu na walnym zgromadzeniu Sekcji Jachtów Sterowanych Radiem LOK podjęto uchwałę, żeby stworzyć stowarzyszenie, które będzie mogło przystąpić do federacji żeglarskich.
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiPromuj swoją markęSprawdź ofertę →Po rocznych przygotowaniach, 6 listopada 2022 roku, podczas walnego zgromadzenia Sekcji w Ustce, powołano do życia Polskie Stowarzyszenie Radio Jachtingu z siedzibą w Gdyni. Na jego czele stanęła Katarzyna Hawrus. Jedną z pierwszych decyzji nowych władz było przystąpienie do Pomorskiego Związku Żeglarskiego. Stowarzyszenie zostało przyjęte w poczet członków 23 listopada. Obecnie PSRJ przygotowuje się do nadchodzącego sezonu.
– Określiliśmy warunki przejściowe jeżeli chodzi o regulacje, ponieważ część łódek nie spełnia przepisów World Sailing, a nie chcemy ich stracić – dodaje Ginter. – Dlatego do 2025 roku będziemy się ścigać razem, pomimo niewielkich różnic pomiarowych. Za to eliminacje do międzynarodowych regat, odbędą się już według przepisów World Sailing.
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →
Modele sterowane radiem.
Fot. arch. Eugeniusza Gintera
W 2023 roku członkowie Polskiego Stowarzyszenia Radio Jachtingu planują organizację dziesięciu regat. Polacy wystartują też start na mistrzostwach Europy w radiojachtingu.
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik →– Na pewno czeka nas zderzenie z Zachodem, ponieważ poziom techniczny zawodników chorwackich, francuskich czy brytyjskich jest bardzo wysoki – tłumaczy Ginter. – Nie będzie łatwo ich pokonać, ale poprzeczkę trzeba sobie podnosić. Na szczęście nie mamy się czego wstydzić z naszymi łódkami, które pochodzą od czołowych producentów. Również wiedza techniczna polskich zawodników jest bardzo wysoka.
W ostatnich latach Polacy świetnie spisywali się w mistrzostwach świata modeli żaglowych NAVIGA. Tylko w 2019 i 2017 roku Jan Springer (Jachtklub Morski Roda w Gdyni), jeden z najbardziej utytułowanych zawodników, zdobył złote medale w klasach F5-E i F5-M.











