< Powrót
16
października 2020
Tekst:
Jędrzej Szerle
Bernarda Moitessiera

Poznajcie długą drogę Bernarda Moitessiera

Na jego barwnej relacji ze słynnego wyścigu Golden Globe Race wychowało się wiele pokoleń żeglarzy. Nowe wydanie książki „Długa droga. Samotnie między morzem i niebem” Bernarda Moitessiera ponownie zabiera nas w liczącą blisko 35 000 Mm podróż z nieoczekiwanym zakończeniem.

Zorganizowany w latach 1968-1969 Golden Globe Race – samotny, wokółziemski wyścig bez zawijania do portu i bez asysty z zewnątrz – przeszedł do legendy jako jedna z najbardziej ekscytujących żeglarskich historii. Choć do mety dotarł tylko jeden uczestnik, Brytyjczyk Robin Knox-Johnston, inni żeglarze zyskali nie mniejszą sławę. Jednym z nich był Bernard Moitessier.

Bernarda MoitessieraUrodzony w 1925 roku w Indochinach Francuz startował w Golden Globe Race jako jeden z bardziej doświadczonych uczestników. Miał już w dorobku m.in. samotny rejs z Indonezji do Francji, a z żoną pokonał non stop trasę z Tahiti do Europy, z opłynięciem Hornu. Był nie tylko doskonałym żeglarzem, ale też osobą obdarzoną silnym charakterem i postanowił popłynąć w Golden Globe Race na własnych zasadach.

„Długa droga. Samotnie między morzem i niebem” jest barwną relacją z rejsu, który trwał 10 miesięcy. Bernard Moitessier z kronikarską dokładnością opisał kolejne dni wyprawy, często wplatając do opowieści anegdoty i wspomnienia z poprzednich rejsów. Samotnik dzieli się też rozterkami z ostatniego etapu – czy wracać do Wielkiej Brytanii po zwycięstwo, czy na przekór oczekiwaniom coraz bardziej komercyjnego świata płynąć dalej po morzach południowych.

„Nie mogę dłużej znosić fałszywych bogów Zachodu, czyhających na nas jak pająki, które zżerają nam wątrobę i wysysają szpik. Oskarżam Nowoczesny Świat, to on jest Potworem. On niszczy naszą ziemię, depcze ludzkie dusze. Lecz dzięki Nowoczesnemu Światu masz przecież dobry jacht, z kabestanami, tergalowymi żaglami, ze szczelnym i solidnie zespawanym, dającym poczucie bezpieczeństwa, stalowym kadłubem” – kłóci się sam ze sobą Bernard Moitessier, dla którego Golden Globe Race był czymś więcej niż wyścigiem o chwałę i pieniądze.

„Długa droga. Samotnie między morzem i niebem” wydana została po raz pierwszy we Francji w 1971 roku, a w Polsce cztery lata później. Tegoroczne wydanie ukazało się w Polsce nakładem Wydawnictwa Nautica.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ