Historia

Przemysław Struś: Optimist jest nie do zastąpienia

O słabych startach Polaków w Mistrzostwach Świata klasy Optimist, trudach trenerskiej profesji i nadziejach na przyszłość rozmawiamy z Przemysławem Strusiem, trenerem kadry narodowej i szkoleniowcem grupy A w …

Strus PrzemyslawStrus Przemyslaw 2015 09 25
Galeria zdjęć (1) - zobacz wszystkie

O słabych startach Polaków w Mistrzostwach Świata klasy Optimist, trudach trenerskiej profesji i nadziejach na przyszłość rozmawiamy z Przemysławem Strusiem, trenerem kadry narodowej i szkoleniowcem grupy A w YKP Gdynia.

– Od Mistrzostw Świata klasy Optimist w Dziwnowie minęło już trochę czasu, ale chcę do nich wrócić i zapytać o przyczyny nienajlepszego występu naszych reprezentantów. Na poziomie europejskim radzą sobie całkiem dobrze, a nawet znakomicie, natomiast w konfrontacji z czołówką światową tak dobrze już nie jest…

– Poziom mistrzostw Europy i mistrzostw świata jest diametralnie różny. W mistrzostwach naszego kontynentu startują zawodnicy z miejsc od piątego do trzynastego. I to nie jest nasza specyfika, ten system obowiązuje w innych reprezentacjach. W mistrzostwach Europy startują nawet reprezentanci krajów azjatyckich, którzy nie dostali się na mistrzostwa świata, czy na ich Asian Games. Przyjeżdżają z Azji do Europy czwarte w kolejności drużyny, zawodników jest troszkę mniej, chłopcy i dziewczęta startują razem. Jest trochę łatwiej niż na mistrzostwach świata. Tymczasem na światowym poziomie jest dużo większa konkurencja, naszym zawodnikom brakuje opływania w czołowej stawce. Umiejętnościami raczej nie odstajemy od poziomu światowemu. Zresztą pokazał to Filip Szmit (UKŻ Niegocin Giżycko) podczas Międzynarodowych Mistrzostw PSKO, zajmując trzecie miejsce za dwoma zawodnikami niemieckimi. W tej imprezie startowali też uczestnicy mistrzostw świata. Zatem Filip udowodnił, że potrafi pływać na międzynarodowym poziomie. Nasi optimiściarze mają potencjał. Niestety do czynników, które już wymieniłem, doszło jeszcze trochę drobnych błędów popełnionych przez naszych zawodników podczas tych mistrzostw, a to przełożyło się ostatecznie na słaby ogólny wynik.

– Mówi pan o braku opływania. Brakuje okazji, żeby uzupełnić ten brak?

– Okazji jest bardzo wiele. Tyle że kalendarz imprez w Polsce jest przepełniony. W sezonie, od początku maja, mamy właściwie co dwa tygodnie regaty eliminacji Energa Sailing Cup. W tym samym czasie, kiedy odbywają się duże międzynarodowe imprezy. Część zawodników była w Workum, ale z uczestników mistrzostw świata był tam tylko wspomniany Filip Szmit. A jest to jedna z najważniejszych imprez w klasie Optimist w Europie. Wielka szkoda, bo tam można byłoby się „przetrzeć”. Znalibyśmy nasz poziom na tle drużyn zagranicznych, wiedzielibyśmy ile pracy włożyć w przygotowania do startu w mistrzostwach świata.

– Sezon dużych imprez z wolna dobiega końca…

– Tak. Na początku października czekają nas jeszcze drużynowe Mistrzostwa Polski PSKO. To będzie podsumowanie sezonu, w którym ścigać się będzie szesnaście najlepszych drużyn z kraju.

– Kilku czołowych zawodników kończy karierę na Optimistach. Jak w związku z tym zapowiada się przyszły sezon?

– Rzeczywiście, ten rok jest specyficzny. Następuje swego rodzaju zmiana pokoleniowa. Z pierwszej dziesiątki najlepszych zawodników mistrzostw Polski aż dziewięć osób zmienia klasę. Ale mamy następców. Pozostaje z nami wciąż Filip Szmit, jest Sławek Kapałka (YKP Gdynia), Kuba Gołębiowski z MOS Iława, jest Igor Kuczys z gdyńskiej Arki. Oni będą stanowić motor napędowy reprezentacji. Dołączą do nich inni, którzy szybko dorównają im umiejętnościami i wykażą się zaangażowaniem. Przed tą grupą „następców” jeszcze sporo pracy, muszą też zdobyć odpowiednie doświadczenie w startach regatowych.

– Komandor MKŻ Arka Gdynia uważa, że zanim młodzi zawodnicy przesiądą się na Lasery, powinni trenować przez jakiś czas na O’pen Bikach. Co pan na to?

– Nie zgadzam się z tą opinią. Uważam, że to kolejna niepotrzebna klasa. Jeśli ktoś przesiada się w wieku 14, 15 lat na Laser, to znaczy, że jest dobry i w Optimistach osiągnął wszystko co mógł osiągnąć. Jeśli wcześniej szuka innej klasy, to znaczy że w Optimistach mu nie poszło. Szuka furtki, niszy, w której mógłby się wykazać.
Były już takie klasy „pośrednie” Zoom, Splash. I jakoś się nie utrzymały. Laser 4,7 ma żagiel większy o sto dwadzieścia centymetrów od Optimista. Rzeczywiście sam kadłub jest cięższy, ale to jest kwestia przygotowania fizycznego. Kiedyś nie było ani O’pen Bika, ani Radiali, ani 4,7 i zawodnicy jakoś sobie radzili. Maciej Grabowski udowodnił, że w tym systemie można było przygotować się do imprez o randze mistrzowskiej czy nawet do igrzysk.

– Pana zdaniem O’pen Biki się nie przyjmą?

– Nie powinny. Jesteśmy za biednym społeczeństwem i nie stać nas na kupowanie łódki za dziesięć czy dwanaście tysięcy na dwa lata. Wystarczy sprzedać Optimista za sześć tysięcy, dołożyć drugie sześć i już ma się Lasera z drugiej ręki w dobrym stanie.

– A dlaczego Optimisty są takie dobre?

– Po pierwsze są tańsze od wielu innych łódek. Po drugie istnieje duży rynek wtórny. Na takiej łódce kupionej z drugiej ręki można przygotować się do startów w grupie B, a nawet pływać pierwszy sezon w grupie A. Na świecie są tysiące Optimistów, żadna klasa chyba tego nie jest w stanie przebić. To jest łódka nieskomplikowana, ale jeśli ktoś chce się liczyć w czołówce, musi przyłożyć się do treningu kondycyjnego i do pracy przy silnym wietrze, do trymowania. To rozwija wszechstronne umiejętności żeglarskie. Może i są łódki bardziej nowoczesne, ale Optimist jest nie do zastąpienia.

– Nie kusi pana czasem żeby zmienić tę „pierwszą klasę” na jakiś inny, bardziej zaawansowany poziom?

– Nie. Od czasu do czasu mam kontakt z łódkami innych klas, ale uważam, że jeśli ktoś wyspecjalizował się w jednej klasie, to zmiana na inną niesie ze sobą pewne ryzyko. Nie jest to oczywiście niemożliwe. Udowodnił to Mirek Laskowski z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego, który po wielu latach trenowania optimiściarzy przeszedł do szkolenia zawodników w klasie Laser i zrobił to z dobrym skutkiem. Poczuł „zmęczenie materiału”, więc zmienił klasę, środowisko i wiek podopiecznych.

– No właśnie, jak panu pracuje się z młodzieżą?

– Optimist to bardzo specyficzna klasa. Pracujemy nie tylko z zawodnikami, ale i z ich rodzicami. I to jest czasem najtrudniejszy element pracy szkoleniowca. Poza tym – dzieci potrafią docenić wysiłek włożony w ich szkolenie, rodzice nie zawsze. Ale my, trenerzy, robimy swoje, bo trzeba iść do przodu. Liczą się efekty sportowe.
A co do pracy z młodymi ludźmi – trzeba mieć z nimi dobre relacje. Czasem trzeba być przyjacielem, wysłuchać co mają do powiedzenia. Nie można odwracać się od ich pozasportowych problemów. Trzeba łączyć trening sportowy z pracą psychologa i pedagoga. Trenerzy łączą sporo obowiązków. Wiemy o naszych podopiecznych nieraz więcej, niż ich zapracowani rodzice. Przy okazji treningów, wyjazdów szkoleniowych, regat, spędzamy z dzieciakami więcej czasu niż oni. Tym bardziej przykro, kiedy rodzice nie chcą słuchać naszych uwag, nie chcą wspierać i nas trenerów, i swoich dzieci. A bez wzajemnego zaufania nie ma wyników sportowych.

– Koniec sezonu regatowego to nie koniec pracy, jakie są pańskie plany na najbliższe miesiące?

– W YKP Gdynia szykuje się zmiana warty. Odchodzą Misiek Krasodomski, Tytus Butowski i Wiktor Kamiński. Ale są następcy, których znam już z obozów zimowych. Przed nami sporo pracy i ci młodsi już w przyszłym roku mogą sprawić sporo niespodzianek, pokazać, że nie są gorsi od poprzedników. Zostali z nami Sławek Kapałka i Filip Szmit. Mam nadzieję, że pomogą młodszym wdrożyć się w rygory treningowe. Jest też z nami Pola Dzik. Wierzę, że ona w drużynie dziewczęcej pokaże w przyszłym roku wysoki poziom. Jest Gucio Miciński zajmujący wysokie miejsce w rankingu grupy B. Oni muszą przepracować dobrze zimę. Trenujemy wszyscy przez cały rok, nie ma przerwy. Może mamy gorsze warunki i możliwości niż drużyny francuskie czy niemieckie, ale już jesteśmy na etapie wstępnego planowania i współpracy z ekipami z Niemiec, Szwajcarii czy Portugalii. Będziemy trenować za granicą i liczymy, że do następnego sezonu startowego będziemy dobrze przygotowani.

Strus Przemyslaw 2015 09 25Przemysław Struś

Żegluje od 10 roku życia, czyli ponad dwadzieścia lat. Pływał na Optimiście i Laserze. Mistrz Polski w kl. Optimist, reprezentant kraju na mistrzostwa Europy, wicemistrz Polski w klasie Laser Radial. Swoje doświadczenie i wiedzę przekazuje zawodnikom YKP Gdynia od 2005 roku. Początkowo współpracował z trenerami Zdzichem Staniulem oraz Darkiem Dołęgą, a następnie został samodzielnym trenerem gr. A przy YKP Gdynia. Trzykrotnie został powołany na stanowisko trenera podczas mistrzostw Europy, w których polscy zawodnicy zdobyli kilka medali. Trener kadry narodowej podczas Mistrzostw Świata Optimist w 2015 r.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Nowy numer magazynu Wiatr na wrzesień-listopad 2026 13 października 202600:39 Magazyn Wiatr: Baranowski i żagle z Gdańska u Nolana Historia Mateusz Praszczak · 1 min czytania Kapitan Krzysztof Baranowski, 88 lat, kurs na Durban 13 października 202600:34 Kapitan Baranowski 258 mil od Durbanu Rejsy Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Dekoracja zwycięzców Szczecin Match Race 2026 na scenie z pucharem 12 października 202616:25 Szczecin Match Race 2026: wygrywa Jakub Gołębiowski Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 4 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026Nasz patronat 12 października 202615:09 Poland Boat Show 2026: podsumowanie targów w Nadarzynie Biznes Oskar Wojciechowski · 8 min czytania Próchno i Rdza 2026Nasz patronat 12 października 202614:45 Próchno i Rdza 2026: sztorm w Helu, parada w Gdyni Turystyka Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Długi drewniany rumpel osadzony na głowicy steru na pokładzie klasycznego jachtu 11 października 202620:15 Rumpel: co to jest i jak sterować rumplem Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat kursów jachtu względem wiatru z zaznaczonym martwym kątem i bajdewindem 11 października 202619:11 Bajdewind: co to jest i jak płynąć pod wiatr Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat jachtu mieczowego z zaznaczonymi na czerwono szotami grota i foka 11 października 202618:09 Szot: co to jest i jak się go używa na jachcie Baza wiedzy Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Kabestan szotowy na jachcie z czerwoną liną owiniętą wokół bębna i włożoną korbą 11 października 202617:11 Kabestan: co to jest i jak działa na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat bomu zamocowanego do masztu z obciągaczem, topenantą, szotem i rozpiętym grotem 11 października 202616:05 Bom: co to jest i do czego służy na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Jacht Faenol Stevena Goddarda na wodach przy Antigui 11 października 202615:11 Antigua Racing Cup 2027 odbędzie się od 17 do 21 marca Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Jesień w Szczecinie, materiały promocyjne Szczecińskiej Karty Turystycznej 11 października 202614:03 Szczecińska Karta Turystyczna: trzy dni za 30 zł i Turystyka Redakcja · 2 min czytania AC75 Luna Rossa na foilach podczas treningu w Cagliari 11 października 202613:01 Luna Rossa skróciła trening w Cagliari. Nurek Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Załoga Emirates Team New Zealand przy problemie z szotami foka na AC75 w Auckland 11 października 202611:00 Emirates Team New Zealand stracił 40 minut przez Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Jimmy Cornell, żeglarz oceaniczny i autor przewodników po trasach oceanicznych 11 października 202609:04 Jimmy Cornell: pół wieku rejsów i planowania tras Rejsy Andrzej Jaworski · 2 min czytania Piotr Cichocki z polską flagą na najwyższym stopniu podium w Portimão 11 października 202608:51 Cichocki podwójnym mistrzem świata w Portimão Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026 11 października 202607:59 Poland Boat Show 2026: co zobaczyć w weekend Biznes Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Dzień 3 Szczecin Match Race 11 października 202602:45 Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round Robin Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Trzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion 11 października 202601:33 Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w Lavrion Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie 10 października 202612:23 Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Mike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans 10 października 202612:09 Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w Nowym Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Morka MSPiR 9 października 202614:59 MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiada Biznes Mateusz Praszczak · 1 min czytania Podsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie 9 października 202613:39 Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmioma Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Offshore Double Handled 9 października 202611:11 World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach w Sport i regaty Mateusz Praszczak · 1 min czytania