< Powrót
28
maja 2017
Tekst:
Jarosław Debert
Zdjęcie:
Jacek Kwiatkowski
Na najwyższym stopniu podium - Agnieszka Skrzypulec (z prawej) i Irmina Mrózek Gliszczynska.

Puchar PZŻ 2017 – podsumowanie

Puchar Polskiego Związku Żeglarskiego przeszedł do historii. Regaty odbyły się w dwóch turach. W pierwszej części (19-21 maja) w Krynicy Morskiej rywalizowali zawodnicy w klasach 49er i 49erFX, Laser Standard i Laser Radial kobiet, A-Class, Europa, Finn, OK Dinghy oraz RS:X i Techno 293. Z kolei od 26 do 28 maja Zalewem Wiślanym zawładnęli młodzi żeglarze w klasach 29er, 420 i 470, Cadet, Hobie Cat 16, Laser 4.7 i Laser Radial, L’equipe oraz RS:X juniorów.

W drugiej części Pucharu PZŻ rywalizowało 289 zawodników z 47 klubów – w tym gronie znaleźli się również goście z Białorusi i Litwy. Impreza była dla większości konkurencji krajową eliminacją do najważniejszych w tym roku młodzieżowych i juniorskich zawodów – mistrzostw świata i Europy. Nie zdołano jednak rozegrać wszystkich zaplanowanych wyścigów, ze względu na słaby wiatr w sobotę na wodę zeszli tylko deskarze w klasie RS:X.

W klasie 29er najlepsi okazali się prowadzący po piątkowych zmaganiach Mikołaj Staniul i Kajetan Jabłoński (YKP Gdynia), którzy nie zaczęli jednak najlepiej ostatniego dnia rywalizacji . – Dwa pierwsze wyścigi rozegrane zostały blisko brzegu w bardzo słabym wietrze, a my jesteśmy ciężsi niż rok temu i zajęliśmy czwarte oraz trzecie miejsce – powiedział Mikołaj Staniul. – Później warunki poprawiły się i dwa kolejne starty zakończyły się naszym zwycięstwem.

W czerwcu gdynianie planują wziąć udział w Kieler Woche, natomiast w lipcu pojawić się na Volvo Gdynia Sailing Days. – Te regaty mają jak najlepiej przygotować nas do głównej imprezy tej części sezonu, czyli mistrzostw Europy juniorów, które pod koniec sierpnia odbędą się we francuskiej miejscowości Quiberon – dodał Kajetan Jabłoński.

Drugie miejsce zajęli ich klubowi koledzy Mikołaj Chłopek i Mateusz Kruczyński, a trzecie Paweł Jakubowski i Franciszek Windorbski (Baza Mrągowo).

Niedziela była popisem Tymoteusza Cierzana i Oskara Niemiry, którzy utrzymali prowadzenie w klasie Hobie Cat 16. Duet UKS Navigo wygrał trzy wyścigi i zajął drugą pozycję. Tę rywalizację można również określić jako mistrzostwa sopockiego klubu, bo tylko on wystawił w tych regatach swoje katamarany. W stawce sześciu załóg na kolejnych miejscach uplasowali się Zuzanna Szadziul i Wojciech Kaczmarek oraz Maja Niemira i Szymon Cierzan.

Najliczniej reprezentowaną klasą w Krynicy Morskiej był Laser Radial, w którym seniorzy ścigali się z juniorami. Starsi zawodnicy nie dali się jednak pokonać „młodym wilkom” – w stawce 56 uczestników z 24 klubów triumfował ubiegłoroczny mistrz świata i Europy, 36-letni Marcin Rudawski (Dwójka Warszawa), a drugi był młodszy o osiem lat Mateusz Hanke (AZS AWFiS Gdańsk). Trzecie miejsce wywalczył Wojciech Klimaszewski.

– Po pierwszym dniu byłem czwarty i taką lokatę zajmowałem również przed ostatnim wyścigiem, ale zająłem w nim trzecią pozycję, dzięki czemu udało mi się wskoczyć na podium – zdradził 16-letni reprezentant MBSW/UKŻR Giżycko. – Zepchnąłem z niego Tytusa Butowskiego, ale nie miałem łatwego zadania, bo jestem od niego cięższy 15 kilogramów i niedzielne warunki nie były moim sprzymierzeńcem. Na co dzień trenuję na Niegocinie, gdzie potrafi mocniej zawiać niż na Zalewie Wiślanym. Ze względu na swoją masę już w tym roku planuję przesiąść się na do Lasera Standarda.

W zeszłym roku Klimaszewski wygrał klasyfikację w klasie Laser Radial, ale trzeciego miejsca w tej edycji Pucharu PZŻ nie traktuje jako swojej porażki. – Wtedy startowaliśmy w juniorskim gronie, a teraz rywalizowaliśmy z seniorami – mówił. – I nie będę ukrywał, że trudno było mi nawiązać z czołową dwójką wyrównaną walkę, ale zrzucam to również na karb braku doświadczenia . Czasami udawało mi się płynąć koło nich, jednak generalnie pozostawaliśmy w kontakcie wzrokowym.

Z kolei w klasie Laser 4,7 wśród 39 dziewcząt z 21 klubów czołową trójkę utworzyły Julia Rogalska, Magdalena Daniszewska (obie MBSW/UKŻR Giżycko) oraz Natalia Kuczys (MKŻ Arka Gdynia). 48 żeglarzy z 27 klubów walczyło natomiast o zwycięstwo w tej klasie wśród chłopców – na podium, począwszy od najwyższego stopnia, stanęli Mateusz Grzempa (ChKŻ Chojnice), Marek Rospond (YC PTTK Beskid Nowy Sącz) oraz Maciej Jarosz (YC Zefir Drakkar Poraj).

W klasie Cadet prowadzenie straciły Karolina Cendrowska i Hanna Gloeh (MKS Dwójka Warszawa) – w niedzielę wyprzedzili je klubowi koledzy Marcin Jarczewski i Adam Rutkowski, a trzecia pozycja przypadła Bartłomiejowi Szliji i Marcelowi Kurjańczykowi (UKŻ Lamelka Kartuzy). Z kolei w klasie L’equipe triumfowały Amelia Linowska i Julia Chmiel (Baza Mrągowo), które wygrały sześć z siedmiu wyścigów. Za nimi uplasowali się Magdalena Chyła i Natalia Zdanowicz (Nauticus YC Olsztyn) oraz Jacek Muszyński i Julianna Wypych (Spójnia Warszawa/Baza Mrągowo).

W 10 z 11 wyścigów pierwsza na mecie w klasie RS:X meldowała się Lidia Sulikowska, która wyprzedziła Weronikę Marcianiak (obie SKŻ Ergo Hestia Sopot) i Martę Popłonyk (AZS Poznań). Wśród juniorów układ na podium był identyczny – dwie czołowe lokaty również zajęli sopocianie, Jakub Sykuła i Aleksander Przychodzeń, natomiast trzeci był deskarz AZS Poznań Kajetan Pawłowski.

W klasie 470 po raz pierwszy od ponad siedmiu miesięcy Agnieszka Skrzypulec (SEJK Pogoń Szczecin) popłynęła z Irminą Mrózek Gliszczynską (ChKŻ Chojnice), która pod koniec września przeszła operację kontuzjowanego kolana .Tak długa przerwa nie przeszkodziła 10. załodze igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro wyraźnie zostawić w pobitym polu Macieja Sapiejkę i Adama Kreffta (SEJK Pogoń Szczecin/WCSS) oraz Antoninę Marciniak i Julię Oleksiuk (Baza Mrągowo/AZS Warszawa).

Wśród 17 załóg w klasie 420 najlepiej radzili sobie Seweryn Wysokiński i Mateusz Jankowski (CSW Opty Ustka/MKS Dwójka Warszawa), którzy wyprzedzili Jakuba Gołębiowskiego i Filipa Szmita (SSW MOS Iława/MBSW/UKŻR Giżycko) oraz siostry Barbarę i Hannę Dzik (YKP Gdynia).

Organizatorem regat był Polski Związek Żeglarski przy współpracy z miastem Krynica Morska. 

Wyniki

PODZIEL SIĘ OPINIĄ