Round Bornholm 2026: samotny Polak na jachcie KING wygrywa grupę single-handed
Round Bornholm 2026, kluczowy wyścig morski 88. Warnemünder Woche, rozegrano na trasie skróconej z około 270 do około 105 mil morskich, bo prognoza zapowiadała zachodni sztorm o sile 40 węzłów. Władysław Chmielewski na jachcie Beneteau First 34.7 KING, jedynym pod polską banderą, wygrał grupę single-handed i zajął 4. miejsce wśród 9 jachtów klasyfikowanych w grupie ORC. Oto jego relacja z regat.
Round Bornholm 2026 · fot. Władysław Chmielewski
Round Bornholm 2026 · fot. Władysław Chmielewski
Round Bornholm 2026 · fot. Władysław Chmielewski
Round Bornholm 2026 · fot. Władysław ChmielewskiWarnemünder Woche 2026 i wyścig Round Bornholm
Warnemünder Woche jest niemieckim świętem żeglarstwa, podczas którego odbywają się regaty jachtów w wielu różnych klasach. W tym roku 88. edycja odbyła się w dniach 4-12 lipca i zgromadziła żeglarzy startujących w swoich grupach: J/70, Zoom8, Beneteau First 18, Topcat, Hobie Cat 16, ILCA, OK, Finn, Korsare, a także jachty balastowe. Kluczowym wyścigiem dla jachtów balastowych jest Round Bornholm (w niemieckiej nomenklaturze Rund Bornholm), podczas którego jachty pokonują trasę z Warnemünde, okrążają Bornholm w indywidualnie wybraną stronę, a następnie wracają na metę wewnątrz portu Warnemünde. Cała trasa pokonana najkrótszą drogą wynosi około 270 Nm.
W tegorocznej edycji Round Bornholm wystartowały 33 jachty podzielone na dwie grupy Yardstick oraz jedną grupę ORC, w ramach których wyróżniono dodatkowo grupy double-handed oraz single-handed. Ten morski wyścig ukończyłem w tym roku już po raz trzeci, tym razem startując single-handed. Wystartowałem jako jedyny jacht pod polską banderą.
Przelot ze Świnoujścia do Warnemünde w 20-godzinnym oknie pogodowym
Start zaplanowano na poniedziałek 6 lipca 2026 roku. Żeby zdążyć na start i mieć jeszcze możliwość odpoczynku przed nim, wypłynąłem ze Świnoujścia w sobotę około 10 rano. W trakcie silnego zachodniego sztormu otworzyło się 20-godzinne okno pogodowe. Trasa ze Świnoujścia do Warnemünde wynosi około 110 Nm, ale halsując musiałem przebyć dłuższą drogę.
Na początku siła wiatru nie przekraczała 18 kt. Płynąc na zarefowanym grocie i foku, mój KING, nowo zakupiony Beneteau First 34.7, dobrze sobie radził. Później podmuchy wiatru wzrastały do 20 i 24 węzłów. W związku z tym, że jacht jest jeszcze przeze mnie nieopływany, testowałem różne konfiguracje żagli, refując, trymując i zrzucając żagle. Po ominięciu półwyspu Darß siła wiatru wzrosła do regularnych 30 kt, a fala wypiętrzyła się do 2,5 m, ale wtedy już mogłem trochę odpaść. Żeglując tylko na zarefowanym grocie dopłynąłem do celu, cumując w pocie po 24 męczących godzinach. Zmęczenie dawało się we znaki, ale miałem całą dobę przed startem, żeby się zregenerować i przygotować jednostkę.
Reklama · SportReklama dla żeglarstwa sportowegoReklama i współpraca →
Odprawa skiperów i skrócenie trasy do 105 mil morskich
Podczas wieczornej odprawy skiperów omówiono kilka modeli pogodowych. Prognozowany zachodni sztorm o sile 40 kt zdeterminował decyzję komisji regatowej o skróceniu trasy Round Bornholm do około 105 Nm. Zamiast omijać Bornholm, mieliśmy ominąć boję ODAS znajdującą się na północ od półwyspu Arkona i wracać na metę. Prognoza rzeczywiście zapowiadała się deszczowo i wietrznie.
W poniedziałek tuż przed startem rzęsisty deszcz dokładnie wszystkich zmoczył. Zgodnie z instrukcją żeglugi należało przepłynąć jachtem przez bramkę, prezentując całą załogę w kamizelkach ratunkowych z „wąsami” przypiętymi do liny asekuracyjnej.
Reklama · SportPromuj swoją markęSprawdź ofertę →Procedura startowa Round Bornholm obejmuje przejście jachtem przez bramkę kontrolną. Cała załoga musi pokazać się w niej w kamizelkach ratunkowych z wąsami wpiętymi w linę asekuracyjną.
Nieudany start i strata około 3 mil
Start dokładnie o godzinie 13 dla mnie był wyjątkowo nieudany. Miałem zarefowanego grota oraz foka, start fordewindem. Tuż przed startem przysiadł wiatr do 11 kt i moja prędkość spadła do 3,5 kt. Powodem tak przygotowanych żagli było przekonanie o nieomylności prognozy pogody, według której już godzinę po starcie południowo-zachodni wiatr miał osiągnąć siłę 20 kt. Założyłem, że refowanie grota w takich warunkach na fordewindzie, będąc samemu na jachcie, zajmie mi bardzo dużo czasu, więc zdecydowałem się zredukować żagle tuż przed startem i dodatkowo nie postawiłem spinakera.
Inne jachty wyprzedzały mnie, a ja czekałem na podmuchy. Silniejszy wiatr przyszedł dopiero po godzinie 17, szacunkowo straciłem więc około 3 mil. Całą drogę do boi sterowałem ręcznie, nie używając autopilota, dzięki czemu utrzymywałem dobrą prędkość. Inne jachty przestały oddalać się ode mnie. Boję ominąłem o godzinie 20.45, a wiatr osiągał siłę 24 kt.
Nocne halsowanie w 30 węzłach i trzymetrowej fali
Moja strategia na żeglugę z zarefowanym grotem nie była dobra. Zaraz za boją i tak musiałem zrzucić całkiem grota i zostałem tylko na foku. Siła wiatru szybko rosła do 30 kt i halsowanie stało się bardzo wymagające. Bazując na wcześniejszych doświadczeniach, szybko spłynąłem w stronę półwyspu Arkona, gdzie przeciwny prąd był mniejszy o kilka dziesiątych węzła. Dzięki elektronice nawigacyjnej zwroty starałem się robić tylko przy zmianach kierunku wiatru. Mozolnie odrabiałem straty, wyprzedzając niektóre jachty.
Reklama · SportArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →Noc była całkiem czarna, padał deszcz, a fala wypiętrzyła się do 3 metrów. Jacht, żeglując w 30-stopniowym przechyle, wykonywał przyspieszone ruchy we wszystkich kierunkach. Cały czas byłem przypięty, zabezpieczając się przed wypadnięciem. W takich sytuacjach zwykle ciemne myśli przychodzą do głowy. Tym razem nie było wyjątku, pomyślałem, że to ostatni raz, kiedy zdecydowałem się na takie żeglowanie.
Zaczęło świtać. Po ominięciu półwyspu Darß, ze względu na kierunek wiatru, halsy na południe wydłużyły się i zwroty były rzadsze. Większe pełnozałogowe jachty, które wyprzedzałem w nocy, zaczęły mnie doganiać. Precyzyjnie sterowałem, żeby jak najwięcej zyskiwać przy zmianach kierunku wiatru.
Wyniki Round Bornholm 2026
Linię mety przeciąłem po 21 godzinach i 11 minutach. Uplasowałem się na 4. miejscu z 9 jachtów klasyfikowanych w grupie ORC, jako jedyny samotnik w tej grupie, oraz na 1. miejscu w grupie single-handed.
Reklama · SportWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik →Parametr | Dane |
|---|---|
Trasa pierwotna | około 270 Nm z okrążeniem Bornholmu |
Trasa skrócona | około 105 Nm z boją ODAS na północ od Arkony |
Jachty na starcie | 33 |
Start | 6 lipca 2026, godzina 13.00 |
Jacht | Beneteau First 34.7 KING, single-handed |
Czas na trasie | 21 godzin 11 minut |
Grupa ORC | 4. miejsce na 9 klasyfikowanych jachtów |
Grupa single-handed | 1. miejsce |
Round Bornholm w pełnej wersji to około 270 mil morskich. W jakiej obsadzie chciałbyś pokonać taką trasę?

Zakończenie regat i nagrody w Rostocku
Oficjalne zakończenie 88. Warnemünder Woche odbyło się następnego dnia. Nagrody wręczała prezydent Rostocku (Oberbürgermeisterin) Eva-Maria Kröger. Uroczystość była bardzo podniosła, ja byłem zadowolony i po analizie wyścigu „zmiękło” jakoś moje postanowienie o niestartowaniu w ciężkich warunkach.
Bardzo liczę na to, że za rok na te prestiżowe zawody żeglarskie przypłynie więcej żeglarzy z Polski. Program regat, listy zgłoszeń i komunikaty organizatora publikuje strona Warnemünder Woche.























