< Powrót
25
października 2018
Tekst:
mat. prasowe
Zdjęcie:
Wiesław Seidler
Szkoła Jungów

Ruszyła Szczecińska Szkoła Jungów 2018

Edukacyjna ponadprogramowa oferta morskiego i żeglarskiego Szczecina dla uczniów szkół podstawowych, wzbogaciła się od października 2018 o Dziecięcy Uniwersytet im. prof. Jerzego Stelmacha – Szczecińską Szkołę Jungów.

Formalnie Szkoła Jungów została powołana na bazie porozumienia pomiędzy Morskim Centrum Nauki a Zachodniopomorskim Okręgowym  Związkiem Żeglarskim, uroczyście  podpisanego w czerwcu. Ze strony MCN projektem kieruje Patrycja Skrobacka – specjalista ds. edukacji MCN,  a koordynatorem Szkoły Jungów – ze strony ZOZŻ – jest Wiesław Seidler, od wielu lat mocno zaangażowany w szczecińską morską edukację dzieci i młodzieży.

Nabór kandydatów do Szkoły odbył się w czerwcu. Napłynęło ponad 60 zgłoszeń – na 20 miejsc – nie tylko ze Szczecina, ale i z regionu. Biura Morskiego Centrum Nauki już funkcjonują na Łasztowni, ale baza dydaktyczna dopiero zostanie zbudowana. Dlatego tegoroczne zajęcia i warsztaty praktyczne  Szkoły odbywać się będą  m.in. w Starej Rzeźni, w Akademii Morskiej, w  pracowniach ZUT, w Centrum Eureka, w Zachodniopomorskim Centrum Edukacji Morskiej i Politechnicznej, a także na żaglowcu „Kapitan Borchardt” i w Centrum Żeglarskim. Wykładowcami będą m.in. naukowcy  AM, ZUT i US, a także praktycy – kapitanowie, żeglarze, instruktorzy PZŻ…

Pierwsze zajęcia odbyły się 20 października w gościnnym Kubryku Literackim w Starej Rzeźni, gdzie na początek spotkali się jungowie, ich rodzice i dziadkowie. Przejęci młodzi słuchacze odebrali indeksy, wręczone im przez koordynatorów Szkoły, potem zgłębiali wspólnie tajemnice błękitnej planety i wszechoceanu, w tym oceanografię i życie mórz i oceanów, roślin, bezkręgowców i kręgowców morskich, gigantów oceanu – ryb i wielorybów, a także… krakenów i syren. Poradzili sobie z ćwiczeniami, w tym z rozpoznawaniem wody słodkiej i słonej, a także z rozmieszczeniem oceanów na mapie.

Pierwszymi wykładowcami byli Wiesław Seidler, pasjonat morza, emerytowany nauczyciel akademicki WSM, pomysłodawca i wieloletni koordynator Szczecińskiego Programu Edukacji Morskiej oraz prof. dr hab. Andrzej Witkowski, profesor nauk o Ziemi, kierownik Zakładu Paleooceanologii US, członek PAN. Ich wykład, demonstracje i prezentacje multimedialne bazowały na własnych doświadczeniach, rejsach i ekspedycjach, przenosząc jungów na dalekie morza, oceany i niezwykłe zakątki błękitnej planety.

Wśród eksponatów był np. ząb kaszalota, skamieniały ząb rekina, muszle „szumiące” morzem, koralowce, itp. Na koniec był jeszcze krótki wykład o kotwicach okrętowych i pamiątkowe wspólne zdjęcie przy jednej z nich, na Skwerze Kapitanów, obok Starej Rzeźni.

Wśród uśmiechniętych jungów są z pewnością przyszli kapitanowie lub mechanicy okrętowi, przyszli ludzie morza, ludzie morskiego Szczecina i Pomorza Zachodniego…

Multimedialne centrum miało powstać pierwotnie jako Muzeum Morskie – oddział Muzeum Narodowego w Szczecinie, ale w 2017 roku radni sejmiku zdecydowali, że będzie to jednak osobna instytucja kultury województwa zachodniopomorskiego. Morskie Centrum Nauki ma być wybudowane do 2021 r. i kosztować ponad 80 mln zł, a środki będą pochodzić z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego – w tym 60 mln zł z dofinansowania unijnego, reszta zaś z budżetu województwa.

Na Łasztowi, na placu przed „dżwigozaurami”,  rozpoczęły się już prace przygotowujące teren inwestycji. Opracowane i zatwierdzone są też projekty architektoniczne Centrum, a także koncepcje wystaw i ponad 220 nowych interaktywnych eksponatów dydaktycznych i poznawczych, co będzie uzupełnione jeszcze o ok. 200 eksponatów udostępnionych przez Muzeum Narodowe w Szczecinie.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ