Sławomir Kapałka: To mój pierwszy i ostatni sezon w klasie 29er
Wśród reprezentantów Pomorza na lipcowych Mistrzostwach Świata Juniorów World Sailing w Gdyni będzie męska załoga w klasie 29er Sławomir Kapałka i Jakub Gołębiowski (YKP Gdynia/MOS SSW Iława). Poprosiliśmy sternika teamu, Sławka, o kilka słów komentarza przed najważniejszym tegorocznym startem.
– Wróciliście właśnie z regat Kieler Woche, na których zajęliście 17 lokatę. Jak oceniasz te zawody?
– To była naprawdę fantastyczna impreza! Nie spodziewałem się, że będzie tak świetnie. Pojechaliśmy tam podpatrywać światową czołówkę, uczyć się od najlepszych. Po prostu trenować.
– Cel został zrealizowany?
– Tak. Myślę, że sporo zyskaliśmy na tych regatach, co zaprocentuje w przyszłości. To był istotny element przygotowań do startu w mistrzostwach świata w Gdyni.
– Z jakim nastawieniem wystartujecie w Gdyni? Co chcecie osiągnąć?
– Oczywiście chcemy osiągnąć jak najlepszy rezultat, ale nie postawiliśmy sobie konkretnego celu. Nie nastawiamy się na przykład, że to musi być złoty medal, czy w ogóle miejsce medalowe. Damy z siebie wszystko. Chcemy walczyć z całych sił, ale bez obciążeń związanych z walką o konkretne miejsce na podium. Myślę, że w warunkach słabowiatrowych możemy osiągnąć naprawdę dobry rezultat.
– To niejedyne ważne zawody, jakie jeszcze przed wami w tym sezonie.
– Tak. Przed nami jeszcze mistrzostwa świata klasy 29er rozgrywane również w Gdyni, a potem mistrzostwa Europy na jeziorze Garda. Wszystkie te imprezy traktujemy jako główne w tym roku, ale oczywiście mistrzostwa World Sailing są teraz najważniejsze.
– A co dalej, kiedy ten sezon się skończy? Jaki masz plan na dalszy rozwój sportowy?
– To będzie bardzo ciekawy okres, bo to mój pierwszy i zarazem ostatni sezon w klasie 29er. Jestem z rocznika 2001. Zanim wsiadłem na tę łódkę miałem dwa lata przerwy w żeglowaniu po Optimiście. Początkowo trudno mi było się przełamać do pływania na dwudziestce dziewiątce. Na pierwszych treningach łódka się chybotała, nie mogłem złapać stabilności. Z czasem jednak, im dłużej pływałem, tym bardziej byłem do niej przekonany. Potem zaczęliśmy startować w regatach, zobaczyliśmy, jakie możemy osiągać prędkości. Była rywalizacja z innymi załogami. To daje dużą satysfakcję. Dziś uważam, że to jedna z najlepszych łódek dwuosobowych w klasach przygotowawczych.
– Powiedziałeś, że to ostatni twój sezon w klasie 29er. Ale dalej będziesz pływał z dotychczasowym załogantem? W jakiej klasie?
– Tak. Razem z Jakubem chcemy przesiąść się najpierw na 29erFX, a docelowo pływać w klasie 49er. Zanim to jednak nastąpi musimy trochę urosnąć, nabrać masy i siły. Będziemy dążyć do tego małymi krokami i wierzę, że się nam uda.
Dwuosobowa klasa 29er została skonstruowana w 1998 roku przez Juliana Bethwaite’a – twórcę olimpijskiej klasy 49er. Została ona pomyślana jako łódka treningowa dla juniorów, przygotowująca do pływania właśnie w klasie 49er i 49erFX. Ma 4,4 metra długości i 30 metrów kwadratowych łącznej powierzchni żagla.
W klasie 29er chłopców w mistrzostwach świata juniorów w ostatnich latach Polskę reprezentują zawodnicy Yacht Klubu Polski Gdynia. W ubiegłym roku Mikołaj Chłopek i Mateusz Kruczyński ukończyli z dziewiętnastą lokatą. Mikołaj Staniul i Kajetan Jabłoński w 2017 roku zajęli dwudzieste pierwsze miejsce, a 2016 roku trzynaste. Z kolei rok wcześniej Michał Sawicki i Mikołaj Jaworski mistrzostwa świata juniorów uplasowali się na 19 miejscu.
Zawodnicy z Pomorza startowali również w innych imprezach rangi mistrzowskiej. Mikołaj Staniul i Kajetan Jabłoński w 2017 roku zajęli 42, a w 2016 roku 45 miejsce w mistrzostwach świata klasy 29er. Z kolei w mistrzostwach Europy w 2018 roku Paweł Jakubowski i Kajetan Jabłoński (Nauticus YC Olsztyn/YKP Gdynia) zajęli 12 lokatę.
Zawodnicy z Pomorza dominują również w krajowej rywalizacji. W ubiegłorocznych mistrzostwach Polski w klasie 29er zwyciężyli Mikołaj Chłopek i Mateusz Kruczyński, w 2017 roku Mikołaj Staniul i Kajetan Jabłoński.
Z kolei w tegorocznym Pucharze Polskiego Związku Żeglarskiego najlepiej popłynęli Sławomir Kapałka i Jakub Gołębiowski (YKP Gdynia/MOS SSW Iława), w 2018 roku Mikołaj Chłopek i Mateusz Kruczyński, a w 2017 roku Mikołaj Staniul i Kajetan Jabłoński.


