< Powrót
10
kwietnia 2019
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
China Crisis/Wikipedia/CC BY SA 2.5
Thor Heyerdahl
„Ra II” w Muzeum Kon-Tiki w Oslo.

Słyszeliście o… egipskich łodziach Thora Heyerdahla?

Norweski podróżnik i żeglarz Thor Heyerdahl zasłynął pacyficzną wyprawą na tratwie „Kon-Tiki”. Ma on  jednak na koncie również atlantyckie rejsy łodziami rodem ze starożytnego Egiptu.

Wyprawa prymitywną tratwą „Kon-Tiki” z Peru na wyspy Polinezji z 1947 roku przyniosła norweskiemu etnografowi, podróżnikowi i żeglarzowi Thorowi Heyerdahlowi wielki rozgłos, podobnie jak wydane na jej podstawie książka i film. Rejs, którym udowodnił, że rdzenni Amerykanie mogli kolonizować wyspy na Pacyfiku, otworzył przed nim możliwość realizacji kolejnych ambitnych pomysłów.

Thor Heyerdahl badał zdolności żeglugowe statków inkaskich, uczestniczył w wykopaliskach archeologicznych i badał możliwości transportu słynnych rzeźb z Wyspy Wielkanocnej. W latach 60. zaś skupił się na zorganizowaniu kolejnej przełomowej ekspedycji, w której postanowił udowodnić możliwość kontaktu pomiędzy wielkimi cywilizacjami Bliskiego Wschodu i Afryki a Ameryką.

W 1969 roku na podstawie malowideł i modeli z czasów starożytnego Egiptu i przy pomocy tradycyjnych budowniczych znad jeziora Czad powstała łódź z papirusu i trzciny, która nazwana została „Ra” – od egipskiego boga słońca. Jednostka została przetransportowana do marokańskiego miasta Safi, skąd wypłynęła w rejs przez Atlantyk. „Ra” początkowo sprawowała się nieźle, ale z czasem zaczęła nasiąkać wodą. Po pokonaniu 5000 kilometrów, zaledwie tydzień drogi od Barbadosu, Thor Heyerdahl z załogą opuścili statek.

Niepowodzenie nie zniechęciło ambitnego Norwega, który zaledwie rok później zwodował statek „Ra II”. Tym razem jego budowniczowie nie pochodzili z Afryki, lecz z Ameryki Południowej, znad jeziora Titicaca, gdzie także zachowała się tradycja tworzenia trzcinowych łodzi. Tym razem wyprawa zakończyła się sukcesem – 12 czerwca 1970 roku, po 57 dniach żeglugi, „Ra II” dopłynął z Safi do Barbadosu. Thor Heyerdahl ponownie pokazał, że nie ma dla niego rzeczy niewykonalnych.

„Ra II” można oglądać w Muzeum Kon-Tiki w Oslo.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ