Opowieści z kubryku

Słyszeliście o… francuskim „odkrywcy” Wenus z Milo?

Zasłynął rejsami dookoła świata, odkryciem wielu wysp Polinezji oraz kilku terytoriów na Antarktydzie. Ustalił przybliżone położenie południowego bieguna magnetycznego, a na wyspie Vanikoro odkrył ślady zaginionej ekspedycji J.F. …

Słyszeliście o… francuskim „odkrywcy” Wenus z Milo?800px Atlas pittoresque pl 025
Galeria zdjęć (4) — zobacz wszystkie

Zasłynął rejsami dookoła świata, odkryciem wielu wysp Polinezji oraz kilku terytoriów na Antarktydzie. Ustalił przybliżone położenie południowego bieguna magnetycznego, a na wyspie Vanikoro odkrył ślady zaginionej ekspedycji J.F. de La Pérousa. Jednak znakomity żeglarz, przyrodnik i poliglota Jules Dumont d’Urville zapisał się w jeszcze jednej, zaskakującej jak na żeglarza, dziedzinie…

Słyszeliście o… francuskim „odkrywcy” Wenus z Milo?
Słyszeliście o… francuskim „odkrywcy” Wenus z Milo?

Jules Dumont d’Urville.

Żeglarska kariera urodzonego w 1790 r. Julesa zaczęła się, gdy w wieku 17 lat zaciągnął się w Breście do marynarki wojennej. Myliłby się ten, kto sądziłby, że za takim wyborem życiowej drogi stało zamiłowanie do wojaczki czy życia na okręcie. D’Urvilla pociągała możliwość podróżowania po całym świecie, docierania do egzotycznych lądów i prowadzenia badań naukowych.

Reklama · Opowieści z kubrykuTwoja reklama tutajReklama i współpraca

Pracując na lądzie nigdy nie miałby szans na realizację swojej badawczej pasji. Trzeba jednak oddać słynnemu Francuzowi, że choć to nie żeglarstwo jako takie skłoniło go do bycia żeglarzem, pełnił swoje zawodowe obowiązki na kolejnych okrętach sumiennie i profesjonalnie.

Prawdziwa morska przygoda Urvilla zaczęła się w roku 1819. Był już wówczas porucznikiem marynarki i dał się poznać jako zapalony botanik i entomolog. Pasja naukowa zdecydowała o powierzeniu mu misji przeglądu i korekty map Morza Śródziemnego i Czarnego. W ten rejs wyruszył na pokładzie barku „La Chevrette”. Wyprawa okazała się przełomowym wydarzeniem w historii… sztuki.

Wersji tego co stało się podczas postoju Francuzów u wybrzeży greckiej wyspy Milos na Morzu Egejskim jest kilka. Jedna wskazuje na to, że Jules Dumont d’Urville zauważył wykopaną przez greckiego chłopa rzeźbę bogini Wenus i nakłonił do jej kupna francuskiego ambasadora w Konstantynopolu. Inna zapewnia, że to ambasador uczynił go pośrednikiem przy pozyskaniu posągu.

Kolejne relacje podają, że pierwszym, który zauważył bezcenne znalezisko Greka był kapitan innego francuskiego statku uczestniczącego we francuskiej ekspedycji. Niezależnie od tego, jak było naprawdę, uznaje się, że odpowiedzialnym za to, by Wenus trafiła we francuskie ręce (jako prezent ambasadora dla króla Ludwika XVIII), uczyniono d’Urvilla.

Reklama · Opowieści z kubrykuPromuj swoją markęSprawdź ofertę

Zdobycie jednej z najsłynniejszych dziś rzeźb nie było łatwe. Negocjacje w sprawie zakupu posągu trwały jakiś czas, a Francuzów przepłacili Grecy. Poddani Ludwika, chcąc nie chcąc, musieli zapłacić więcej. Kiedy jednak zamierzali zabrać rzeźbę na statek, który miał przetransportować ją do Francji, Wenus była już na pokładzie greckiego okrętu. Stoczono o nią prawdziwą batalię gróźb i szantaży (a niektórzy twierdzą nawet, że nie obyło się bez wystrzałów armatnich), którą ostatecznie wygrali Francuzi. Najskuteczniejszą bronią okazały się pieniądze. Kosztowało ich to 6 tysięcy franków.

Słyszeliście o… francuskim „odkrywcy” Wenus z Milo?
Słyszeliście o… francuskim „odkrywcy” Wenus z Milo?

Wenus z Milo.

Reklama · Opowieści z kubrykuArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

Nie tylko szczegóły odkrycia i pozyskania przez Francuzów rzeźby, różnią się w wielu relacjach. Do dziś toczą się spory o to, jak Wenus straciła ręce. Oficjalnie uważa się, że w chwili odkrycia już ich nie miała. Są jednak i takie doniesienia, według których straciła je podczas przenoszenia na grecki statek, albo w czasie sporu między Francuzami i Grekami, który wcale nie miał pokojowego przebiegu.

Byli i tacy, którzy utrzymywali, że Wenus straciła górne kończyny podczas katastrofy morskiej, w której rozbił się francuski okręt. Sporów i niejasności wokół jednej z najsłynniejszych rzeźb jest zresztą więcej. Dotyczą autorstwa posągu, powodów uszkodzenia podstawy rzeźby, ułożenia nieistniejących dziś rąk, rekwizytów, które Wenus dzierżyła i biżuterii, która ją zdobiła. Szum medialny i aura tajemniczości sprawia, że dziś moglibyśmy uznać, że te wszystkie tajemnice to element szerszej kampanii marketingowej wokół słynnego eksponatu ze zbiorów Luwru.

Wróćmy jednak do Julesa Dumonta d’Urvilla – operacja „Wenus” przyniosła mu sławę dzielnego oficera marynarki i Legię Honorową, którą przyjął z rąk króla. W kolejny dalekomorski rejs wyruszył już jako kapitan i zastępca dowódcy fregaty „La Coquille”. Był to jego pierwszy rejs dookoła świata. Czas na pokładzie dzielił między obowiązki oficera i pracę badawczą nad okazami roślin i owadów zbieranych podczas postojów na kolejnych wyspach.

Po powrocie do Francji powierzono mu kolejną misję. Tym razem, jako dowódca „L’Astrolabe”, w roku 1826, popłynął w rejon Oceanii, gdzie m.in. poszukiwał śladów rozbitków z wyprawy kapitana de La Pérousa. Jeden z zaginionych statków także nosił imię „L’Astrolabe”. D’Urville żeglował u wybrzeży Australli, Nowej Zelandii, Fidźi i Nowej Gwinei, dokonując wielu odkryć geograficznych i przyrodniczych. Na wyspie Vanicoro jego marynarze natrafili na szczątki dwóch okrętów de La Pérousa.

Reklama · Opowieści z kubrykuWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

Po powrocie do ojczyzny d’Urville napisał książkę, w której zawarł informacje o wszystkich ważniejszych podróżach wokół globu od czasów Magellana. Książka stała się bestsellerem i na zaproszenie do kolejnej dalekomorskiej wyprawy słynny żeglarz nie musiał długo czekać. Tym razem dwa okręty pod jego dowództwem skierowały się na południe, w stronę Antarktydy.

Ta podróż i poczynione odkrycia przyniosły mu jeszcze większą sławę i stopień kontradmirała. Towarzystwo Geograficzne odznaczyło go medalem, a on sam zabrał się za spisywanie wspomnień z podróży i opisywania dokonanych odkryć, czego efektem było kilkutomowe dzieło „Wyprawa do Bieguna Południowego i Oceanii”. Jego dalsza kariera pisała się w najpiękniejszych barwach.

Słyszeliście o… francuskim „odkrywcy” Wenus z Milo?
Słyszeliście o… francuskim „odkrywcy” Wenus z Milo?

Katastrofa kolejowa w Meudon.

Niestety, fortuna kołem się toczy… 8 maja 1842 d’Urville wraz z zoną i 16-letnim synem wybrał się do Parku Wersalskiego, gdzie z okazji urodzin Ludwika Filipa I odbywał się pokaz atrakcji wodnych. Po spacerze, oficer i jego najbliżsi w drogę powrotną wyruszyli pociągiem. Do domu nigdy nie dotarli, ponieważ pociąg, którym jechali wykoleił się z powodu niedostosowania lokomotywy do liczby kabin pasażerskich. Trzyosobowa rodzina d’Urvillów zginęła, a z nimi niemal 60 innych pasażerów. 117 osób zostało rannych. Była to największa wówczas katastrofa w historii kolejnictwa.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Cullen Bay Marina z lotu ptaka, 9 lipcaRejsy12 lipca 202621:50Kapitan Krzysztof Baranowski dopłynął do Darwin. METEOR pokonał Morze Arafura i trudne cieśninyOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaMelzacka Jankowiak 49erFXSport i regaty12 lipca 202621:25Srebro i brąz Polaków na Mistrzostwach Europy klas 49er i 49erFXRedakcja · 4 min czytaniaMedaliści mistrzostw świata klasy Europa na wspólnym podium w GdańskuNasz patronatSport i regaty12 lipca 202620:09Dwa medale Polski na Mistrzostwach Świata klasy Europa w GdańskuRedakcja · 4 min czytaniaPodium Mężczyzn U17 iQFOiLSport i regaty12 lipca 202610:30Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata JuniorówOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaZamojski & Wielczyk 470Sport i regaty11 lipca 202617:58Legendarna klasa Star i młode talenty 470 przejmują GdynięRedakcja · 5 min czytaniaMorze Bałtyckie, SopotTurystyka11 lipca 202614:16Wlew atlantycki zasilił Bałtyk, ale sinice mogą i tak zakwitnąćRedakcja · 4 min czytaniaSzczecinTurystyka11 lipca 202608:30Szczecin od strony wody: rejsy, kajaki i sierpniowe ŻagleRedakcja · 3 min czytaniawlzi 2026 runda 1 dzieni 1 aparat 25042026 91Sport i regaty10 lipca 202621:25Centralna Liga Żeglarska rusza! Inauguracja 10-12 lipca w Nowym DuninowieRedakcja · 3 min czytaniaBłękitna Flaga w SzczecinieBiznes10 lipca 202617:30North East Marina z Błękitną Flagą, pierwsza taka marina w SzczecinieOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaWorld Championship 2026Nasz patronatSport i regaty10 lipca 202613:37Sztormowy start Mistrzostw Świata klasy Europa na Zatoce GdańskiejRedakcja · 3 min czytaniafot. Gwidon Libera - PLZ 1LR2 D1Sport i regaty8 lipca 202618:27GQ Racing nie do zatrzymania – zwycięstwo w 2 rundzie 1 Ligi Polskiej Ligi Żeglarskiej w PuckuRedakcja · 4 min czytaniaILCA25 fot. Centrum ŻeglarskieSport i regaty8 lipca 202615:47Klasa Laser po raz drugi w SzczecinieOskar Wojciechowski · 1 min czytania