Opowieści z kubryku

Słyszeliście o… zaduszkowych żeglarskich tradycjach?

We Francji wypatrywało się widmowych statków, w Hiszpanii rybacy obawiali się złowienia w sieci kości, a w Polsce wspomina się zmarłych żeglarzy. 2 listopada to niezwykły dzień dla …

Słyszeliście o… zaduszkowych żeglarskich tradycjach?Carlos Grethe pogrzeb morski Die Gartenlaube 1891 Wikipedia
Galeria zdjęć (1) — zobacz wszystkie

We Francji wypatrywało się widmowych statków, w Hiszpanii rybacy obawiali się złowienia w sieci kości, a w Polsce wspomina się zmarłych żeglarzy. 2 listopada to niezwykły dzień dla morskich tradycji.

2 listopada w Kościele Katolickim przypada wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych, znane powszechnie jako Dzień Zaduszny. Ma ono charakter religijny, ale przeplata się z wierzeniami ludowymi i folklorem morskim.

Reklama · Opowieści z kubrykuTwoja reklama tutajReklama i współpraca

Dla wielu ludzi morza 2 listopada był niegdyś dniem, kiedy zmarli mogą przeniknąć do tego świata. W Normandii wierzono, że ukazują się wówczas widmowe statki z duszami, w tym legendarny żaglowiec „La Belle Rosalie”, który wypłynął w dziewiczy rejs z Dieppe na Azory i nigdy z niego nie wrócił. We Francji i Hiszpanii rybacy obawiali się w zaduszki wypływać na połów, ponieważ istniało ryzyko, że w sieci zamiast ryb złapią kości lub szczątki zmarłych. Gorszy los czekać mógł Flamandów, którzy wierzyli, że 2 listopada ukazuje się widmowy rybak – który łapał w sieci wszystkich żywych, którzy go zobaczyli i porywal w zaświaty.

zmarłych
Reklama · Opowieści z kubrykuPromuj swoją markęSprawdź ofertę

Symboliczny grób poświęcony ofiarom katastrofy z 1814 roku ufundowany przez parafię kościoła st. Mylor w Kornwalii. Fot. Michael Garlick, CC BY-SA 2.0.

Nie wszystkie tradycje niosły ze sobą elementy magiczne. W Bretanii kobiety z rodziny żeglarza lub rybaka zaginionego na morzu, 2 listopada wypływały same w morze, bez mężczyzn, żeby odśpiewać Psalm 130 – De Profundis (pol. z głębin).

Tradycje związane ze śmiercią na morzu wykraczają zresztą również poza Dzień Zaduszny. Zaginionych ludzi morza czczono nie tylko modlitwą, ale też upamiętniano symbolicznymi grobami i pomnikami. Początkowo dotyczyło to tylko najważniejszych kapitanów i oficerów, których rodziny było stać na taki wydatek. Dopiero w XIX wieku nagrobki otrzymywali także zwykli żeglarze i rybacy. Czasami pamiątkowe pomniki poświęcone były wszystkim zmarłym w katastrofach, których ciał nie odnaleziono.

Reklama · Opowieści z kubrykuArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

Inna sytuacja była, gdy żeglarze umierali podczas rejsu. Najczęstszym rozwiązaniem był wówczas pogrzeb morski, który wiązał się ze specjalnym ceremoniałem.

„…ciało biednego Louiego, leżące na wysuwanej desce przykrytej flagą, usadowione na ramionach czterech jego kolegów z wachty, zostało uroczyście sprowadzony na rufę do trapu zawietrznego i umieszczone stopę od burty, oparte na relingu statku. (…) Szorstka, wytrzymała załoga, stojąca z odsłoniętymi głowami podczas miażdżącej wichury, uroczyście zebrała się wokół ciała przy burcie statku. Kapitan, zbliżając się do końca rufy, z modlitewnikiem w ręku, drżącym głosem zaczął czytać: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”. Gdy te uroczyste słowa zabrzmiały ponad świszczącym wiatrem, który wdarł się w ciszę otaczającej załogi, można było zobaczyć szczerą łzę spływającą po policzkach większości szorstkich, chropowatych twarzy, ogorzałych od wiatru i wilgotnych od rozprysków. Gdy kapitan doszedł do słów: „Oddajemy to ciało głębi”, wewnętrzny koniec wysuwanej deski został podniesiony i ciało wysunęło się stopami do przodu spod bandery i z pluskiem zniknęło pod wściekłymi falami” – tak opisał przejmujące wydarzenie Frederick Perry, który w 1876 roku był oficerem na amerykańskim kliprze „Continental”.
Reklama · Opowieści z kubrykuWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

Wiązało się to nie tylko ze względami praktycznymi – podczas dalekomorskiego rejsu ciało zmarłego mogło powodować zagrożenie biologiczne – ale też marynarskimi wierzeniami. Według żeglarzy statek z nieboszczykiem przyciągał burze i przeciwne wiatry, a w ślad za nim płynęły rekiny. Tradycja ta trzymała się długo – jeszcze w XX wieku przez osiem dni nie można było znaleźć jednostki, która przewiezie z małej szkockiej wysepki ciało zmarłego, żeby móc je pogrzebać. Przez wieki przywilej pogrzebu na lądzie przysługiwał tylko największym kapitanom – jak Horatio Nelsonowi, który został śmiertelnie ranny podczas zwycięskiej bitwie pod  Trafalgarem.

W marynarskich obawach nie było jednak konsekwencji. Równie mocno co obecności zwłok na statku, obawiali się oni, że z powodu braku chrześcijańskiego pogrzebu lub niedochowania ceremoniału pogrzebu morskiego, sami będą błąkać się jako duchy. Nawet admirał Nelson na łożu śmierci błagał Thomasa Hardy’ego, kapitana okrętu „Victoria”, żeby nie wyrzucał jego ciała za burtę.

Współcześnie większość z tych wierzeń odeszło w zapomnienie. Została jednak, zwłaszcza w Polsce, tradycja upamiętniania 1 lub 2 listopada zmarłych żeglarzy. Gdynia, Mrągowo, Szczecin, Puck… – to tylko niektóre miasta, gdzie odbywają się żeglarskie zaduszki.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Kończymy sezon 2026 Wielkopolskiej Ligi Żeglarskiej! Poznaliśmy załogi, które powalczą o awans do 1 LigiSport i regaty6 lipca 202613:34Kończymy sezon 2026 Wielkopolskiej Ligi Żeglarskiej! Poznaliśmy załogi, które powalczą o awans do 1 LigiOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaBlisko 180 optimiściarzy walczyło na falach Zatoki Gdańskiej podczas Energa Nord Cup GdańskSport i regaty3 lipca 202616:16Blisko 180 optimiściarzy walczyło na falach Zatoki Gdańskiej podczas Energa Nord Cup GdańskMaciej Frąckiewicz · 4 min czytaniaAż 18 polskich załóg na starcie mistrzostw świata klasy 29erSport i regaty3 lipca 202614:32Aż 18 polskich załóg na starcie mistrzostw świata klasy 29erMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaŻeglarska 1. Liga melduje się w PuckuSport i regaty3 lipca 202611:09Żeglarska 1. Liga melduje się w PuckuMaciej Frąckiewicz · 4 min czytania„Zjawa III” Władysława Wagnera wróciła po ponad 90 latach do PolskiHistoria2 lipca 202613:53„Zjawa III” Władysława Wagnera wróciła po ponad 90 latach do PolskiMaciej Frąckiewicz · 3 min czytaniaILCA z medalami mistrzostw Polski w sprincie podczas Lotto Gdynia Sailing DaysSport i regaty2 lipca 202611:54ILCA z medalami mistrzostw Polski w sprincie podczas Lotto Gdynia Sailing DaysMaciej Frąckiewicz · 4 min czytaniaBałtyk się przegrzewa. Zakwity sinic będą coraz częściej zamykać kąpieliskaŻeglarstwo1 lipca 202615:55Bałtyk się przegrzewa. Zakwity sinic będą coraz częściej zamykać kąpieliskaMaciej Frąckiewicz · 3 min czytaniaStartuje XXIV edycja Regat Unity Line im. Piotra WaszczenkoŻeglarstwo1 lipca 202615:04Startuje XXIV edycja Regat Unity Line im. Piotra WaszczenkoMaciej Frąckiewicz · 2 min czytania„Dar Szczecina” i „Kapitan Głowacki” zwycięzcami pierwszego etapu The Tall Ships RacesŻeglarstwo1 lipca 202613:01„Dar Szczecina” i „Kapitan Głowacki” zwycięzcami pierwszego etapu The Tall Ships RacesMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaKrzysztof Baranowski, urodzinowa Papua Nowa Gwinea i ważne naprawyRejsy30 czerwca 202616:37Krzysztof Baranowski, urodzinowa Papua Nowa Gwinea i ważne naprawyMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaPrestiżowe regaty oraz wymuszone zmiany w Energa Nord Cup GdańskŻeglarstwo30 czerwca 202610:22Prestiżowe regaty oraz wymuszone zmiany w Energa Nord Cup GdańskMaciej Frąckiewicz · 4 min czytaniaHRM Racing wygrywa drugą rundę żeglarskiej Ekstraklasy w PuckuŻeglarstwo29 czerwca 202613:18HRM Racing wygrywa drugą rundę żeglarskiej Ekstraklasy w PuckuMaciej Frąckiewicz · 5 min czytania