< Powrót
11
maja 2018
Tekst:
Dariusz Olejniczak
Zdjęcie:
UKS Navigo
Nacra 17

Sopockie Nacry 17 już trenują

Przed miesiącem do sopockiego klubu UKS Navigo trafiły długo oczekiwane łódki. Są to dwa katamarany Nacra 17, na których treningi rozpoczęła czwórka żeglarzy.

Skoro Nacry są dwie, to i załogi są dwie. Pierwszą tworzą Jakub Surowiec i Katarzyna Goralska, a w składzie drugiej są Tymoteusz Bendyk i Anna Świtajska. Ich celem, poza zdobywaniem medalami na dużych międzynarodowych imprezach jest wywalczenie kwalifikacji na igrzyska w Tokio. Czy im się to uda i która para będzie nas reprezentować na akwenie olimpijskim w 2020 roku w klasie Nacra 17, przekonamy się za jakiś czas. Teraz sopocianie przygotowują się pierwszego poważnego testu w dużej imprezie. Będzie nim udział w regatach w Medemblik (22-26 maja).

Zdaniem trenera Jacka Noetzla cała czwórka bardzo dobrze poradziła sobie z przystosowaniem do nowej klasy i pływaniem z foilami. To, nad czym muszą popracować to prędkość.

– Przez dwa miesiące od pierwszego wejścia na łódkę, do startu w Holandii pewnie obie załogi niewiele zdążą poprawić szybkość w stosunku do ekip startujących w tej klasie od lat, a od dwóch lat latających na foilach – uważa Jacek Noetzel. – Ale właśnie o to chodzi, żeby nasi reprezentanci mieli okazję przyjrzeć się bardziej doświadczonym załogom, opływać się na takie dużej imprezie z udziałem najlepszych zawodników. Po tym starcie będziemy lepiej wiedzieć nad czym jeszcze trzeba popracować, na co położyć nacisk podczas treningów.

Na wielkie sukcesy w Medemblik nie liczy też Tymoteusz Bendyk pływający w duecie z Anną Świtajską.

– To będzie po prostu test sprawdzający, w którym miejscu jesteśmy, jeśli chodzi o nasze umiejętności – mówi zawodnik. – A co do samego pływania na siedemnastkach, to pływa się nam całkiem dobrze. Ja wcześniej trenowałem na A-kacie, a Ania na dwuosobowej klasie F18 z genakerem i foilami. Połączyliśmy nasze dotychczasowe doświadczenia i wychodzi to całkiem nieźle.

Tymoteusz Bendyk i Anna Świtajska.

Tymoteusz Bendyk i Anna Świtajska.

Swojej Nacrze Tymoteusz i Ania nadali dumne imię „Bożenka”. Poza wyjazdem do Holandii, ich najbliższym celem jest start w sierpniowych Mistrzostwach Świata w Aarchus będących pierwszymi regatami kwalifikacyjnymi do Igrzysk Olimpijskich w Tokio dla klasy Nacra 17. Żeby zrealizować to marzenie potrzebują funduszy. Część środków zapewnia im Polski Związek Żeglarski i sponsorzy, ale do zamknięcia budżetu trochę jeszcze brakuje. Dlatego na portalu Polak Potrafi ogłosili zbiórkę funduszy. Do jej zakończenia zostało jeszcze trochę czasu, a wszystkie informacje można znaleźć na stronie projektu Mistrzostwa Świata 2018 – Road To Olympic Games 2020.

Cała sopocka ekipa, zawodnicy i trenerzy, jest pozytywnie nastawiona i liczy, że ciężka praca podczas treningów przyniesie efekty. Jacek Noetzel zapewnia, że mimo elementów rywalizacji obie załogi współpracują ze sobą, a atmosfera w zespole jest bardzo dobra.

Załogi mają już a sobą pierwsze regatowe starty. Podczas tegorocznych Regat „Trzy Mola 2018” – Puchar Polski Katamaranów, w klasyfikacji Open Jakub i Katarzyna zajęli 2 miejsce na „Almarze”, a Tymoteusz z Anną wywalczyli 3 lokatę na „Bożence”.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ