Rejsy

Sputnikiem dookoła Ziemi – Turcja po piracku

Kolejna relacja z rodzinnego rejsu śladami Magellana żeglarzy z Kamienia Pomorskiego. Drugą połowę upalnego, greckiego lipca musieliśmy podzielić równo na czas pracy i czas rodzinnego żeglowania. Stary holenderski …

Sputnik Tureckie kotwicowisko Mersenjik0 Sputnik Tureckie kotwicowisko Mersenjik
Galeria zdjęć (11) - zobacz wszystkie

Kolejna relacja z rodzinnego rejsu śladami Magellana żeglarzy z Kamienia Pomorskiego.

Drugą połowę upalnego, greckiego lipca musieliśmy podzielić równo na czas pracy i czas rodzinnego żeglowania. Stary holenderski pirat Frank zadowolony ze współpracy ze mną zlecił mi kolejny tydzień skipperowania na jednym z jego jachtów.

– Tym razem będzie was na łajbie dziewięcioro. U mnie dojdzie nawet dziesiąta osoba, bo biuro podróży sprzedało przez pomyłkę więcej miejsc niż chciałem. No i będziesz musiał radzić sobie bez hostessy, czyli odpowiadasz za wszystko, łącznie z gastronomią. Powodzenia! – oznajmił wesoło Frank.

– Damy radę. Lubię twój spontaniczny styl planowania i żeglowania, ale powiedz mi chociaż dokąd płyniemy?

– Na południe. Natomiast w drodze powrotnej staniemy w dwóch miejscach w Turcji.

– Bardzo chętnie, ale przecież wiesz, że musimy wykupić turecki Transit Log, wizy dla każdego i zapłacić agentowi za pomoc przy odprawie. To będzie kosztowało więcej niż czterysta euro od jachtu. Warto tracić czas i pieniądze dla dwóch dni w Turcji?

– Niczego nie będziemy załatwiać i za nic nie będziemy płacić. Zaufaj mi. Żegluję tu od trzydziestu lat i zawsze tak robię. Unikamy wizyt w dużych marinach i stajemy tylko na kotwicowiskach lub przy prywatnych nabrzeżach. Przywozimy ze sobą pieniądze, które wydajemy w tawernach, więc nikt nie widzi problemu. Turecka policja wie o wszystkim, bo mają swoich tajniaków w każdej wiosce, ale oni mają większe problemy. Koncentrują się na przemycie ludzi i narkotyków. Nie są na tyle głupi, żeby przeszkadzać w prowadzeniu uczciwego biznesu.

– No dobra, spróbujemy. Jeżeli jest jak mówisz, to w kolejnym tygodniu popłynę tam z rodziną.

Tydzień pracy zleciał błyskawicznie. Z wesołą holenderską załogą odwiedziliśmy te same wyspy, na których wcześniej byliśmy z Karoliną i Brunem, ale Frank pokazał mi kilka swoich sztuczek na kotwiczenie w miejscach, których sam nie brałbym pod uwagę.

Zwieńczeniem tygodniowego żeglowania na dwa jachty były urodziny jednego z holenderskich załogantów w tureckiej zatoce Mersenjick, zamieszkanej przez oswojonego żółwia morskiego.

– Ten żółw jest tu odkąd pamiętam. Jest naprawdę bystry. Rozpoznaje nasze jachty. Podpływa zawsze żeby karmić go sałatą. W zamian oferuje wspólne pływanie, a czasem nawet pozwala uczepić się pancerza i zanurkować na jego grzbiecie. Przybycie morskiego stwora zmusiło Franka do wyjaśnień i przerwało na chwilę uroczystość jubileuszową. Po zjedzeniu całego zapasu sałaty żółw odpłynął w swoją stronę, a my kontynuowaliśmy wznoszenie toastu specjalną miksturą przygotowaną w wielkim garze przez Franka.

– Frank, widzę że podobnie jak ja lubisz tanie lokalne wino.

– Oczywiście. Proste wino jest jak proste dziewczyny. Żadnych bólów głowy! – dorzucił siedemdziesięciojednoletni kapitan.

Po powrocie na Kos jeden dzień spędziliśmy z Karoliną na przygotowaniach do przesiadki na „Sputnika II”, przed wyruszeniem na tygodniową włóczęgę.

– Tym razem popłyniemy do Turcji. Co powiesz na wspólną kąpiel z żółwiem, a potem wycieczkę na ruiny starożytnego miasta Knidos? – oznajmiłem Karolinie po powrocie.

– Świetnie! Tam nas jeszcze nie było.

Żółw rzeczywiście pojawił się na naszym tureckim kotwicowisku, ale kiedy rozejrzał się dookoła i nie znalazł sałaty, natychmiast dał nura i nie pokazał się więcej.

– Zignorował nas bezczelnie! Przekupny stwór! – skomentowała Karolina.

Mimo nieobecności gospodarza, zatoka oczarowała nas różnymi odcieniami szmaragdu pod nami i wszystkimi tonami zieleni wokół nas. W odróżnieniu od sąsiedniego, suchego wybrzeża Grecji, Turcja jest kwitnącą oazą. Wszystko za sprawą jednej drobnej różnicy. Podejścia do hodowli kóz.

W Grecji te destrukcyjne zwierzęta biegają dziko i zjadają wszystko co znajdą, natomiast w Turcji dzikich kóz praktycznie nie widać, a te które posiadają właściciela są zazwyczaj ogrodzone na pastwiskach. Stare greckie prawo zakazuje zabijania kóz, które w przeszłości bywały jedynymi żywicielkami ubogich rodzin. To co miało sens w przeszłości, dzisiaj jest bezczelnie wykorzystywane przez nielegalnych greckich hodowców, którzy nie przyznają się oficjalnie do posiadania kóz i pozwalają stadom paść się na dziko gdzie popadnie. Tym sposobem uzyskują praktycznie darmowe źródło mięsa.

Kilkukrotnie widziałem rybaków, dowożących łodziami wodę na bezludne wysepki, gdzie z dala od świadków hodowali substytut pożywienia, które kiedyś uzyskiwali z morza, a którego źródło zostało wyczerpane na skutek rabunkowego rybołówstwa. Po wykończeniu morskiego ekosystemu, rybacy wespół z kozami wzięli się za destrukcję tego, co pozostało nad powierzchnią morza. Grecki rybak zmieniający się w pasterza to szczególnie ciekawy i przykry przykład negatywnej ewolucji w toku.

Żeglując dalej wzdłuż zielonego, tureckiego wybrzeża dotarliśmy do ruin starożytnego miasta Knidos, będącego w przeszłości jednym z najważniejszych ośrodków morskiego handlu na Morzu Egejskim. Dzisiaj, to niegdyś dumne miasto, jest całkowicie opuszczone, ale całkiem dobrze zachowane mury obronne, nabrzeża portowe i latarnia morska pozwalają na łatwą wizualizację jego dawnej potęgi.

Obecnie ruiny stanowią atrakcję turystyczną, przyciągającą głównie żeglarzy, ale mało kto wie, że już 2300 lat temu do miasta przybywały drogą morską rzesze ciekawskich turystów, którzy chcieli na własne oczy zobaczyć marmurowy posąg Afrodyty dłuta Praksytelesa. Może to się wydawać dziwne, bo w tamtych czasach posągów Afrodyty nie brakowało, ale ten był wyjątkowy, bo po raz pierwszy w historii rzeźbiarz odważył się przedstawić boginię całkiem nagą.

Posągi przedstawiające nagich mężczyzn nie były wtedy niczym niezwykłym, ale rozebrana kobieta, nieważne czy zwykła śmiertelniczka czy bogini miłości i seksu, nie miała prawa pokazywać się nago. Afrodytę z Knidos szczególnie upodobali sobie spragnieni kobiecych wdzięków żeglarze, którzy zawijali do miasta w sprawach handlowych. Legenda głosi, że jeden z nich tak bardzo zakochał się w posągu, że zakradł się w nocy do świątyni i próbował uprawiać z nim seks. Został przyłapany na gorącym uczynku i ukarany, ale po tym wydarzeniu na udzie bogini pozostała nie dająca się usunąć, wstydliwa plama. Niestety, rzeźba nie dotrwała do naszych czasów, ale stała się wzorem do naśladowania i liczne jej kopie można podziwiać w muzeach na całym świecie.

Nie znajdując zaginionego wzorca nagiego, helleńskiego piękna opuściliśmy starożytne miasto i pożeglowaliśmy na naszą ulubioną wyspę Nisiros, która za każdym razem odkrywa przed nami swoje kolejne tajemnice. Tym razem Afrodyta zaprowadziła nas podstępnie na cudowną, czarną plażę Pachia Ammos, do której dotrzeć można jedynie od strony morza, lub wspinając się po stromym, pumeksowym zboczu. Trudny dostęp do rajskiej plaży pozwolił współczesnym hippisom i naturystom znaleźć tam oazę spokoju, w której wybudowali prowizoryczne szałasy i spędzają całe letnie tygodnie, na pływaniu, opalaniu się, łowieniu ryb, medytacji i nocnych spotkaniach przy ogniskach.

Na dwa dni staliśmy się częścią tej spontanicznej i spokojnej społeczności. Z dala od świateł cywilizacji podziwialiśmy piękno nocnego nieba, a Bruno odkrył księżyc, na który nie mógł przestać się gapić. Mały żeglarz dokonał w tym czasie jeszcze kilku plażowych odkryć. Przekonał się, że różne rodzaje piasku różnie przyklejają się do rączek, przy czym czarny, gruboziarnisty, wulkaniczny piach jest wyjątkowo przyjemny w dotyku oraz, że fajnie jest czasem być polizanym przez wielkiego wesołego labradora.

Zbliżał się termin czarteru, który miałem poprowadzić dla greckiej firmy, więc skierowaliśmy się znowu w stronę Kosu, spędzając jeszcze jedną noc na kotwicy w pobliżu wulkanicznych term. Okazało się, że nie był to najlepszy pomysł, bo wyjątkowy upał w połączeniu z cieplejszą niż gdzie indziej wodą morską o temperaturze trzydziestu stopni, zaowocowały u nas nieprzespaną nocą.

Dzień przed moim kolejnym rejsem czarterowym zadzwonił Frank.

– Mateusz, potrzebuję cię znowu na dwa tygodnie w sierpniu. Znajdziesz czas?

– Przykro mi, ale mogę znaleźć dla ciebie tylko jeden tydzień w drugiej połowie miesiąca. Właśnie ruszam na dwa tygodnie z Włochami i potem będę musiał zrobić sobie tydzień przerwy dla rodziny.

– Nie, nie, mój drogi… Po dwóch tygodniach z Włochami będziesz potrzebował dwóch tygodni przerwy… Tak czy inaczej liczę na ciebie chociaż przez ten tydzień.

Lipsi, Grecja 29.07.2015 r.

Sputnikiem dookoła Ziemi

Realizowana jako przygoda życia, zaplanowana na 4 lata, wyprawa wokół ziemi żeglarzy z Kamienia Pomorskiego. Wyruszyli na „Sputniku II” (40-letni, szwedzki Shipman 28) 3 maja 2014 r. Więcej: http://sputnikteam.pl/

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Nowy numer magazynu Wiatr na wrzesień-listopad 2026 13 października 202600:39 Magazyn Wiatr: Baranowski i żagle z Gdańska u Nolana Historia Mateusz Praszczak · 1 min czytania Kapitan Krzysztof Baranowski, 88 lat, kurs na Durban 13 października 202600:34 Kapitan Baranowski 258 mil od Durbanu Rejsy Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Dekoracja zwycięzców Szczecin Match Race 2026 na scenie z pucharem 12 października 202616:25 Szczecin Match Race 2026: wygrywa Jakub Gołębiowski Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 4 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026Nasz patronat 12 października 202615:09 Poland Boat Show 2026: podsumowanie targów w Nadarzynie Biznes Oskar Wojciechowski · 8 min czytania Próchno i Rdza 2026Nasz patronat 12 października 202614:45 Próchno i Rdza 2026: sztorm w Helu, parada w Gdyni Turystyka Oskar Wojciechowski · 5 min czytania Długi drewniany rumpel osadzony na głowicy steru na pokładzie klasycznego jachtu 11 października 202620:15 Rumpel: co to jest i jak sterować rumplem Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat kursów jachtu względem wiatru z zaznaczonym martwym kątem i bajdewindem 11 października 202619:11 Bajdewind: co to jest i jak płynąć pod wiatr Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat jachtu mieczowego z zaznaczonymi na czerwono szotami grota i foka 11 października 202618:09 Szot: co to jest i jak się go używa na jachcie Baza wiedzy Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Kabestan szotowy na jachcie z czerwoną liną owiniętą wokół bębna i włożoną korbą 11 października 202617:11 Kabestan: co to jest i jak działa na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Schemat bomu zamocowanego do masztu z obciągaczem, topenantą, szotem i rozpiętym grotem 11 października 202616:05 Bom: co to jest i do czego służy na jachcie Baza wiedzy Redakcja · 2 min czytania Jacht Faenol Stevena Goddarda na wodach przy Antigui 11 października 202615:11 Antigua Racing Cup 2027 odbędzie się od 17 do 21 marca Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Jesień w Szczecinie, materiały promocyjne Szczecińskiej Karty Turystycznej 11 października 202614:03 Szczecińska Karta Turystyczna: trzy dni za 30 zł i Turystyka Redakcja · 2 min czytania AC75 Luna Rossa na foilach podczas treningu w Cagliari 11 października 202613:01 Luna Rossa skróciła trening w Cagliari. Nurek Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Załoga Emirates Team New Zealand przy problemie z szotami foka na AC75 w Auckland 11 października 202611:00 Emirates Team New Zealand stracił 40 minut przez Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Jimmy Cornell, żeglarz oceaniczny i autor przewodników po trasach oceanicznych 11 października 202609:04 Jimmy Cornell: pół wieku rejsów i planowania tras Rejsy Andrzej Jaworski · 2 min czytania Piotr Cichocki z polską flagą na najwyższym stopniu podium w Portimão 11 października 202608:51 Cichocki podwójnym mistrzem świata w Portimão Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Stoisko Żeglarski.info na Poland Boat Show 2026 11 października 202607:59 Poland Boat Show 2026: co zobaczyć w weekend Biznes Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Dzień 3 Szczecin Match Race 11 października 202602:45 Szczecin Match Race: Gołębiowski wygrał Round Robin Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Trzech żeglarzy Aspire z uniesionymi rękami na pokładzie jachtu klasy 5.5 Metre w Lavrion 11 października 202601:33 Aspire wygrywa mistrzostwa świata 5.5 Metre w Lavrion Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 2 min czytania Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie 10 października 202612:23 Polacy ze srebrem Akademickich Mistrzostw Świata w Splicie Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Mike Gemperline's Defiance team finish 3rd in the Allstate Sugar Bowl J/22 Worlds at New Orleans 10 października 202612:09 Glenn Darden i Baby Doll mistrzami świata J/22 w Nowym Sport i regaty Mateusz Praszczak · 2 min czytania Morka MSPiR 9 października 202614:59 MORKA przed chrztem w Trzebieży. SAR zapowiada Biznes Mateusz Praszczak · 1 min czytania Podsumowanie sezonu 2026 - Centrum Żeglarskie 9 października 202613:39 Centrum Żeglarskie w Szczecinie kończy sezon z ośmioma Sport i regaty Oskar Wojciechowski · 1 min czytania Offshore Double Handled 9 października 202611:11 World Sailing zapowiada konsultacje o technologiach w Sport i regaty Mateusz Praszczak · 1 min czytania