< Powrót
25
lipca 2021
Tekst:
mat. prasowe PZŻ
Zdjęcie:
Sailing Energy

Tokio 2020, dzień 1 – Klepacka i Myszka w formie! Błysk Kwaśnej

Pierwszy dzień olimpijskich zmagań polskich żeglarzy za nami. Jak na razie najlepiej spisuje się Zofia Klepacka, która po trzech wyścigach klasy RS:X zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Piotr Myszka, również startujący w klasie RS:X jest siódmy, a w klasie Laser Radial Magdalena Kwaśna plasuje się na miejscu 17. 

Zofia Klepacka (Legia Warszawa), multimedalistka mistrzostw świata, Europy i Polski, brązowa medalistka igrzysk w Londynie (2012), zaliczana jest do grona faworytek do medalu. Pierwszy dzień na pewno to potwierdził. W pierwszym wyścigu Polka od startu żeglowała w ścisłej czołówce finiszując na miejscu czwartym. Drugi wyścig to popis Klepackiej, która prowadziła od startu do mety. Trzeci wyścig 35-letnia zawodniczka rozpoczęła równie imponująco, do drugiego znaku kursowego była w czołówce, ale później niestety wypadła z pierwszej dziesiątki i ostatecznie dopłynęła do mety na miejscu 14. W klasyfikacji generalnej jest druga ze stratą dwóch punktów do prowadzącej Charline Picon. Francuzka broni tytułu wywalczonego w Rio de Janeiro.

Na liście startowej w klasie RS:X mężczyzn znajduje się 25 zawodników, w tym Piotr Myszka (AZS AWFiS Gdańsk). Dwukrotny mistrz świata i czwarty zawodnik Igrzysk w Rio 2016 nie ukrywa, że do Japonii pojechał walczyć o medal, który byłby zwieńczeniem jego długiej i pełnej sukcesów kariery. Obchodzący dzisiaj 40 urodziny Polak pierwszy wyścig ukończył na miejscu 11, w drugim było już znacznie lepiej, na metę przypłynął czwarty. W trzecim wyścigu Piotr Myszka pokazał charakter – na pierwszym znaku był w połowie stawki, ale mozolnie zaczął odrabiać straty. Pod koniec wyścigu był nawet trzeci, ale ostatecznie ukończył go na szóstym miejscu.

– Jak to zwykle bywa na regatach, dzisiaj wiatr przyszedł z zupełnie innej strony niż wiało tutaj przez ostatnie dni. W pierwszym wyścigu na pierwszej halsówce nie trafiłem w zmianę wiatru i później trudno było nadrobić stratę. W drugim wyścigu wróciłem do gry, a w trzecim miałem trochę pecha. Gdy już odrobiłem straty i płynąłem na trzecim miejscu, coś przyczepiło mi się do statecznika i mocno mnie spowolniło. Zanim udało mi się to zrzucić, zostałem wyprzedzony przez dwóch zawodników i ostatecznie finiszowałem szósty. To dopiero pierwszy dzień ścigania, jestem w czołówce, mam niewielką stratę, a jutro ma wiać silniejszy wiatr, co bardzo mi odpowiada – skomentował po wyścigach Piotr Myszka.

W klasyfikacji generalnej klasy RS:X mężczyzn prowadzi dość niespodziewanie Mateo Sanz Lanz. Szwajcar wygrał dzisiaj dwa wyścigi. Akwen w Enoshimie jest dla niego szczęśliwy. To tutaj Lanz odniósł największy sukces w karierze, zdobywając w 2017 roku tytuł wicemistrza świata.

W klasie Laser Radial na igrzyskach olimpijskich zadebiutowała Magdalena Kwaśna (Chojnicki Klub Żeglarski). Piąta zawodniczka ostatnich mistrzostw świata przystąpiła do rywalizacji bez tremy. W pierwszym wyścigu Polka finiszowała na siódmym miejscu w stawce 44 zawodniczek (najliczniejsza konkurencja żeglarska na igrzyskach). Przed startem do drugiego wyścigu „zgasł” wiatr i zawodniczki musiały dość długo czekać na wodzie w upale na jego powrót. Magdalena Kwaśna popisała się znakomitym startem i pierwszy kurs na wiatr przepłynęła w czołówce. Niestety, potem było już nieco gorzej i ostatecznie do mety Polka dotarła dopiero na 28 miejscu, co kosztowało ją spadek w klasyfikacji generalnej na 17 pozycję. Po dwóch wyścigach prowadzi Niemka Svenja Weger, która wyprzedza Dunkę Anne-Marie Rindom trenowaną przez polskiego trenera Piotra Wojewskiego.

Jutro kolejny dzień rywalizacji. 

Wyniki:

https://tokyo2020.sailing.org/results-centre/

Żeglarski serwis World Sailing i Tokyo 2020:

https://tokyo2020.sailing.org/

PODZIEL SIĘ OPINIĄ