Na lądzie

Tomasz Maracewicz: „Zawisza Czarny” zawsze będzie deficytowy

O sytuacji „Zawiszy Czarnego”, eksploatacji żaglowca i wychowaniu morskim w harcerstwie rozmawiamy z Tomaszem Maracewiczem, harcerzem, marynarzem i żeglarzem oraz byłym komendantem Centrum Wychowania Morskiego ZHP. – Kiedy …

Tomasz Maracewicz: „Zawisza Czarny” zawsze będzie deficytowyTomasz Maracewicz 2023 07 14 archiwum Tomasza Maracewicza
Galeria zdjęć (1) — zobacz wszystkie

O sytuacji „Zawiszy Czarnego”, eksploatacji żaglowca i wychowaniu morskim w harcerstwie rozmawiamy z Tomaszem Maracewiczem, harcerzem, marynarzem i żeglarzem oraz byłym komendantem Centrum Wychowania Morskiego ZHP.

– Kiedy ostatnio widział pan „Zawiszę Czarnego”?

– Ostatnio widziałem go z pokładu „Daru Młodzieży” w połowie maja br. Rzuciło mi się wówczas w oczy, że o godzinie 8 nikt na „Zawiszy” nie podnosił bandery, choć dawniej zawsze bardzo o to dbano.

– Czy podoba się panu to, co się z nim dzieje?

Reklama · Na lądzieTwoja reklama tutajReklama i współpraca

– Oczywiście, że bezczynność statku budzi smutek, bo jak to mówią: statki w portach rdzewieją… Mówiąc krótko, statek ma pływać, bo jeśli tego nie robi to znaczy, że nie jest potrzebny. Niestety.

– Jak może się skończyć sytuacja z „Zawiszą Czarnym”? W Polsce znaleźliby się kupcy na niego?

– Trudno powiedzieć. To wszystko zależy od pieniędzy, a także, a może przede wszystkim – od troski. Obecny stan może grozić koniecznością sprzedania statku, co wcale nie znaczy, że będzie to dla niego samego szczęśliwe rozwiązanie. Nie wierzę, żeby pojawił się kupiec traktujący zakup tego statku jako długofalową inwestycję. Jeśli pojawi się ktoś zainteresowany kupnem, to albo będzie to osoba nie mająca właściwego rozeznania w możliwościach rynkowych żaglowca i w konsekwencji „przejedzie się” na nim, albo, co bardziej możliwe, pojawi się ktoś, kto nabędzie go za sumę zbliżoną do symbolicznej złotówki celem odbycia na nim kilku, kilkunastu, może kilkudziesięciu rejsów i pozbycia się go przed kolejnym remontem klasowym. Oba scenariusze doprowadzić mogą statek do ruiny.

– Czy taki żaglowiec jak „Zawisza Czarny” jest z natury deficytowy czy może przynosić zysk?

Reklama · Na lądziePromuj swoją markęSprawdź ofertę

– Zdecydowanie taka jednostka jak „Zawisza Czarny”, biorąc pod uwagę jego konstrukcję i przeznaczenie, w rozumieniu komercyjnym zawsze będzie deficytowa. Wynika to z faktu, że jakość wyposażenia i atrakcyjność samej żeglugi – w rozumieniu możliwości statku – nie są w stanie uzasadnić takich cen za rejs, które mogłyby długofalowo utrzymywać statek. Inaczej niż przed laty, jest teraz coraz większa konkurencja i co raz więcej atrakcyjniejszych jednostek, na których można uzyskać lepszy komfort żeglugi, i nie mówię tu o jakichś szczególnych udogodnieniach. Potencjalni klienci mają po prostu inne wymagania. Natomiast dokonanie remontu i przebudowy mogącej długofalowo zmienić ten stan rzeczy jest w przypadku „Zawiszy Czarnego” nieopłacalne.

– Czy do zbilansowania budżetu przez „Zawiszę Czarnego” niezbędne są komercyjne rejsy lub czartery, czy wystarczy realizacja wyłącznie rejsów misyjnych?

– Rejsy komercyjne i czartery – szczególnie dla osób emocjonalnie związanych z „Zawiszą”, które wciąż chcą na niego wracać – mogą być oczywiście istotnym dodatkiem do budżetu, jednakże sądzę, że błędem byłoby budowanie planów finansowych opartych głównie na takich pozycjach. Na tym żaglowcu, w mojej opinii, głównym działaniem winny być rejsy misyjne, czyli rejsy poświęcone wychowaniu pod żaglami, w tym również służące przeciwdziałaniu wykluczeniom społecznym, a także resocjalizacji czy rewalidacji.

Wynika to z kilku faktów. Po pierwsze, jak dowodzą tego liczne doświadczenia, a także badania, rejsy „misyjne” są ogromnie korzystne z punktu widzenia społecznego. Być może trudno to przeliczyć na pieniądze. Potrzeba do tego większej wyobraźni niż wyobraźnia księgowego. Po drugie rejs misyjny – w domyśle częściowo, broń Boże całkowicie, dotowany – sprawia, że uczestnik jego jest mniej wymagający i surowe warunki przestają być dla niego przeszkodą. Po trzecie sama historia i legenda „Zawiszy Czarnego” stanowi istotną część oddziaływania będącego elementem misji, czego nie należy lekceważyć. Po czwarte wreszcie i może najważniejsze: harcerze to potrafią. Przez dziesiątki lat pokazali, że umieją pięknie „wyprowadzać ludzi na morze”. Bo to, że czasem gorzej radzą sobie w biznesie, nie dyskwalifikuje tych najważniejszych umiejętności. Kto jak nie harcerze, odwołując się do najlepszych, tych niekomercyjnych osiągnięć swojego statku zasługują nie tylko na doraźne dofinansowywanie rejsów „misyjnych”, ale wręcz na stworzenie stałego systemu finasowania tego rodzaju działalności. Oczywiście przez Państwo. Mam na myśli finansowanie takich projektów jak choćby australijski „Young Endeavour”, o którym pisałem w ostatnich numerach „Żeglarstwa”.

Reklama · Na lądzieArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

– Co zatem należałoby zrobić?

– Zatem gdybym był „harcerstwem” to przede wszystkim ubiegałbym się o stworzenie w budżecie państwa stałej szufladki z przeznaczeniem na wychowanie morskie na „Zawiszy Czarnym”. Mogłaby to być stała szufladka w budżecie ROHIS, czyli funkcjonującego obecnie funduszu wspierającego organizacje harcerskie. Zapewniłoby to dobry merytoryczny nadzór. Powiedziałem wcześniej „kto, jak nie harcerze”. Otóż zgrzeszyłbym mówiąc, że nie ma innych świetnych „misjonarzy” na naszym rynku. Są oczywiście, chociażby taka Niebieska Szkoła realizowana na „Fryderyku Chopinie”. Niby komercyjna, a jednak misyjna – kto zna kulisy ten wie. Tu jest jednak przeszkoda polegająca na tym, że systemowe dotowanie przez państwo prywatnych przedsięwzięć nie jest raczej zbyt szczęśliwym pomysłem. Zresztą nie sądzę, by animatorzy tych przedsięwzięć chcieli się z Państwem w taki sposób wiązać. Ale harcerze? W takiej słusznej sprawie? Jak najbardziej!

– Czy „Zawisza Czarny” jest bardziej wymagający lub kosztowny w eksploatacji niż inne tego typu żaglowce?

– W bieżącej eksploatacji „Zawisza” nie jest jakoś szczególnie bardziej kosztowny. Rzeczywiste koszty pojawiają się w chwili awarii wymagających wymiany starych, trudnodostępnych części lub przestarzałych systemów. Zatem na dłuższą metę statek może stać się tykającą bombą kosztową. Z drugiej strony, żaglowce tych rozmiarów pływają i po sto lat. Ważna jest tylko systematyczna dbałość i dobry plan inwestowania. Trudno powiedzieć, czy to fakt wysokich kosztów zaważył na obecnej sytuacji żaglowca. Wiele wskazuje, że decydujący był tu brak pomysłu na jego wykorzystanie.

Reklama · Na lądzieWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

– Czy wychowanie morskie na własnym żaglowcu w harcerstwie jest jeszcze potrzebne czy trzyma się jeszcze tylko siłą tradycji i pamięci o gen. Mariuszu Zaruskim?

– Oczywiście, że jest potrzebne! Nie tylko w harcerstwie, ale w społeczeństwie! Co do kwestii posiadania żaglowca: doświadczenie pokazuje, że można realizować ciekawe sail-trainingowe przedsięwzięcia na jednostkach czarterowanych. Jednakże trudno w takich warunkach realizować stały program, zawierający w swych ramach niezwykle ważną funkcję budowania wokół niego i wokół żaglowca społeczności, do której poczucie przynależności może mieć ogromny wpływ na utrwalanie efektów oddziaływania rejsów typu sail training.

– Na polskim rynku wychowania morskiego byłoby jeszcze miejsce na prywatnego armatora organizującego komercyjne rejsy? Czy rynek jest nasycony?

– W mojej ocenie rynek żeglugi na żaglowcach nie jest w Polsce wcale nasycony. Brakuje raczej działań o charakterze promocyjnym: nie promocji konkretnego żaglowca tylko roli wychowawczej tego rodzaju rejsów. Są tego warte.

Tomasz Maracewicz, ur. 23 kwietnia 1963 w Gdyni. Harcmistrz, żeglarz i marynarz. W młodości członek Związku Harcerstwa Polskiego, a w późniejszych latach współzałożyciel Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej i pierwszym Naczelnikiem Harcerzy ZHR. W latach 2011-2014 był komendantem Centrum Wychowania Morskiego ZHP. W 2016 roku ukończył Wydział Nawigacyjny Akademii Morskiej w Gdyni, obecnie pracuje jako I oficer na żaglowcu „Dar Młodzieży”.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
GRE 39Regaty23 lipca 202612:06ME Techno293 w Sopocie: kapryśna aura i zwroty akcji w drugim oraz trzecim dniu regatRedakcja · 3 min czytaniaFirst SparsBiznes23 lipca 202611:14Takielunek stały: niewidoczny strażnik bezpieczeństwa na jachcieRedakcja · 5 min czytaniaPolboat Yachting FestivalNasz patronatBiznes22 lipca 202619:58Polboat Yachting Festival rusza w Gdyni. Ponad 110 jednostek i blisko 30 premier na wodzieRedakcja · 3 min czytaniaMistrzostwa Polski klasy iQFOiLSport i regaty22 lipca 202619:47Foilowy tydzień w Mechelinkach. Mistrzostwa Polski iQFOiL i Puchar Polski WingFoil Race na początku sierpniaRedakcja · 2 min czytania75489567813679310521895874520404963021381489nTurystyka22 lipca 202619:06Ambasador przyjeżdża na regaty rowerem. Żeglarz jest nierozerwalnie związany z naturąRedakcja · 2 min czytaniaKadra PolskiSport i regaty22 lipca 202618:17Mistrzostwa Europy w klasie Optimist wracają na Zatokę Gdańską. 292 młodych żeglarzy i podwójna kadra PolskiRedakcja · 3 min czytaniaORP ISKRARejsy22 lipca 202615:48ORP Iskra już w czwartek w Szczecinie. Bezpłatne wejście na pokład przy Bulwarze ChrobregoRedakcja · 1 min czytania00alfamsterdam1983archjmarszalla e1651826301938 2 photoaidcom greyscaleHistoria21 lipca 202620:23Odszedł na wieczną wachtę kapitan Jarosław MarszałłRedakcja · 2 min czytaniaApollo 1Historia21 lipca 202615:52Astronauta znaczy żeglarz gwiazd. Ile kosmos zawdzięcza żeglarzom, 57 lat od lądowania na KsiężycuRedakcja · 4 min czytaniaWarszawska Liga ŻEGLARSKASport i regaty21 lipca 202610:26Legia Sailing awansuje o pięć pozycji i przejmuje prowadzenie w Warszawskiej Lidze ŻeglarskiejRedakcja · 4 min czytaniaXVI Regaty Ziółkowskiego o Puchar Burmistrza KoronowaSport i regaty20 lipca 202616:28XVI Regaty Ziółkowskiego o Puchar Burmistrza Koronowa: 93 żeglarzy na Zalewie KoronowskimRedakcja · 2 min czytaniaBałtycki Puchar Klas na jeziorze JamnoSport i regaty19 lipca 202621:17Bałtycki Puchar Klas na jeziorze Jamno. Prawie 80 załóg i trudne warunki w 12. edycji regatRedakcja · 2 min czytaniamedaliściRegaty19 lipca 202620:31Melzacka i Jankowiak drugie w Test Event, triumfują duńskie siostry i norwescy braciaRedakcja · 3 min czytaniaPodium Hansa 303 singleSport i regaty18 lipca 202622:03Piotr Cichocki podwójnym złotym medalistą Inkluzywnych Mistrzostw Europy EUROSAF w GdyniRedakcja · 3 min czytaniaDar MłodzieżyRejsy18 lipca 202615:19Dar Młodzieży wraca do Polski. Powitanie w Gdyni już 24 sierpniaRedakcja · 2 min czytaniaSerwerownia z superkomputerami wykorzystywanymi w projekcie MERMAIDBiznes18 lipca 202614:17Polscy naukowcy zbudują cyfrowego bliźniaka Bałtyku. Prognozy dla żeglugi, portów i offshoreRedakcja · 2 min czytaniaVucetti BonifacioSport i regaty17 lipca 202623:01Włosi Lisa Vucetti i Vittorio Bonifacio Mistrzami Świata Juniorów w klasie 470Redakcja · 3 min czytaniaregaty Long Beach Olympic Classes RegattaSport i regaty17 lipca 202619:33Szóste miejsce Pawła Tarnowskiego w Long Beach. Polacy walczą też w Salonikach i GdyniRedakcja · 1 min czytaniaEtap pośredni – port we WładysławowieRejsy17 lipca 202613:31SOLO do Łeby. Spełniam marzenie, żeby popłynąć samotnie gdzieś dalejRedakcja · 2 min czytaniaWarszawska Liga Żeglarska 1 rundaSport i regaty16 lipca 202619:45Rekordowa flota 20 załóg na 2. rundzie Mazda Odyssey Warszawskiej Ligi ŻeglarskiejRedakcja · 3 min czytaniaregaty Energa Nord Cup GdańskSport i regaty15 lipca 202618:15Żeglarz wśród gwiazd. Sławosz Uznański-Wiśniewski i jego droga z kadry narodowej na Międzynarodową Stację KosmicznąRedakcja · 4 min czytaniaMOPR MazuryRejsy15 lipca 202616:26Kosmiczna technologia na Mazurach. Jak aplikacja ŻEGLUJ! skraca czas dotarcia ratowników MOPROskar Wojciechowski · 7 min czytaniaRound Bornholm 2026Sport i regaty15 lipca 202609:11Round Bornholm 2026: samotny Polak na jachcie KING wygrywa grupę single-handedRedakcja · 4 min czytaniaHansa 303Sport i regaty14 lipca 202618:13Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Europy i Test Event. Żeglarski tydzień w GdyniRedakcja · 3 min czytania