< Powrót
11
kwietnia 2019
Tekst:
mat. prasowe
Zdjęcie:
NMM
Katharsis II

Wystawa „Plastikowe morze” do zwiedzania na „Sołdku”

Od 24 kwietnia w ładowniach statku-muzeum „Sołdek” będzie można zwiedzać nową wystawę czasową „Plastikowe morze”. Ekspozycja prezentować będzie dokonania załogi jachtu Katharsis II w rejsie wzdłuż wybrzeży Antarktydy. Wyprawa ta została nagrodzona m.in. nagrodą „Rejs roku 2018”, „Srebrnym Sekstantem” oraz wpisem do Księgi Rekordów Guinnessa.

– Ten rejs to wyprawa w jeden z najbardziej odludnych zakątków świata, a polscy naukowcy, którzy wzięli w nim udział  wykonali badania, które będą pomocne w ocenie skali zanieczyszczenia oceanów mikroplastikiem – podkreśla Robert Domżał, dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. – Wystawą na „Sołdku” chcemy  uhonorować jego uczestników, ale też zwrócić uwagę na kwestie związane z ekologią akwenów wodnych. „Sołdek” to nasz gdański oddział z jedną z największych frekwencji i jesteśmy pewni, że zwiedzających zainteresuje wystawa, poruszająca problematykę zanieczyszczeń mórz i oceanów.

Główną część wystawy, przygotowanej przez  Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku oraz Instytut Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie, stanowią zdjęcia dokumentujące przebieg ekspedycji, życie załogi, majestatyczne  krajobrazy wybrzeży Antarktydy.  Autorami zdjęć są Hanna Leniec i Piotr Kukliński. Na ekspozycji zostanie też zaprezentowany sprzęt używany w badaniach oceanograficznych.

Historyczny rejs

Celem załogi jachtu „Katharsis II” w składzie: Mariusz Koper – kapitan, Tomasz Grala, Hanna Leniec, Michał Barasiński, Magdalena Żuchelkowska, Wojciech Małecki, Ireneusz Kamiński, Piotr Kukliński i Robert Kibart było okrążenie Antarktydy, płynąc na południe od 60° S. Przedtem żaden jacht żaglowy nie opłynął Antarktydy tak blisko lądu, a najkrótszy oficjalnie odnotowany czas, lecz mierzony od startu do mety w Australii wynosił 102 dni, 2 godziny, 35 minut i 50 sekund. W związku z pojawieniem się szansy na nowy rekord, żeglarze postanowili realizować rejs zgodnie z wymaganiami Światowej Rady Rekordów i Wyników Żeglarskich (WSSRC) oraz Dyrekcji Światowych Rekordów Guinnesa (GWR).

Rejs rozpoczął się w Kapsztadzie, a zakończył się w australijskim Hobart. Trwał 102 dni, 22 godziny, 59 minut i 5 sekund, a pętlę wokół Antarktydy zamknięto w 72 dni i 6 godzin. Jednym z wymogów bicia rekordu była żegluga wyłącznie pod żaglami, co stanowiło wielkie wyzwanie na wietrznych i pokrytych górami lodowymi wodach. Ostatecznie rekord został pobity z nawiązką, bowiem podczas domykania antarktycznej pętli nie przekroczono nawet 62 °S.

Wyczyn polskich żeglarzy został oficjalnie wpisany do księgi rekordów Guinnessa jako „Pierwsze okrążenie Antarktydy jachtem żaglowym po wodach antarktycznych na południe od 60 stopnia szerokości geograficznej południowej”. Kapitana Mariusza Kopera uhonorowano również najważniejszym polskich trofeum żeglarskim: Nagrodą Honorową „Rejs Roku 2018” i „Srebrnym Sekstantem”.

Pionierskie badania

Podróż w okolice koła podbiegunowego nie służyła tylko biciu rekordów, miała też wartość naukową. Płynąc trasą tak bardzo wysuniętą na południe, „Katharsis II”  przekroczył Antarktyczny Prąd Okołobiegunowy, czyli największy system prądów morskich na ziemi, który oddziela swoim nurtem przybrzeżne wody Antarktydy od reszty wszechoceanu. Czyni w ten sposób morza Antarktydy najbardziej dziewiczymi i nieskażonymi ludzką obecnością wodami świata. Załoga opływając kontynent dookoła przeprowadziła badania tych akwenów pod kątem obecności mikroplastiku. Dziesięć próbek pobranych w różnych miejscach trasy zostało przekazanych do zbadania Instytutowi Oceanologii PAN.

Mikroplastik czyli cząsteczki plastiku nie przekraczające 5 mm, szczególnie zagraża organizmom żyjącym w morzach i oceanach. Jest zjadany przez żyjące tam zwierzęta i w ten sposób podróżuje w górę łańcucha pokarmowego. Problemy związane z plastikiem w oceanie są stosunkowo nowym zjawiskiem, dlatego ich wpływ na organizmy morskie, a przez nie na człowieka jest ciągle nie w pełni poznany.

Wystawę będzie można zwiedzać do 31 października.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ