< Powrót
28
stycznia 2021
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Bernard Le Bars/Alea
Yannick Bestaven
Powitanie Yannicka Bestavena w Les Sables d’Olonne w hrabstwie Wandea.

Yannick Bestaven zwycięzcą Vendée Globe 2020-2021!

Już wszystko jasne! Triumfatorem dziewiątej edycji Vendée Globe został Yannick Bestaven – nie pierwszy, ale trzeci zawodnik na mecie. Płynący na „Maître Coq IV” Francuz opłynął świat w 80 dni, 3 godziny, 44 minuty i 46 sekund.

Taka sytuacja w samotnych, wokółziemskich regatach Vendée Globe wydarzyła się po raz pierwszy. Choć wczoraj, w środę 27 stycznia o godzinie 20.35 czasu polskiego, linię mety przekroczył Charlie Dalin na „Apivii” (80 dni, 6 godzin, 15 minut i 47 sekund), nie on został zwycięzcą wyścigu. Wszystko za sprawą rekompensaty czasowej przyznanej przez organizatorów trzem zawodnikom za udział w akcji ratowniczej Kevina Escoffiera, którego jacht zatonął. Boris Herrmann płynący na „Sea Explorer – Yacht Club De Monaco” otrzymał sześć godzin, Yannick Bestaven płynący na „Maître Coq IV” 10 godzin i 15 minut, a Jean Le Cam płynący na „Yes We Cam!” 16 godzin i 15 minut.

Jeszcze wczoraj wieczorem wydawało się, że najbliżej zwycięstwa jest Boris Herrmann, jednak o godzinie 20.50, będąc 90 Mm od mety, zderzył się z łodzią rybacką. Żeglarzowi nic się nie stało, jednak uszkodzony jacht mocno zwolnił i jeszcze nie ukończył wyścigu. Więcej szczęścia miał Yannick Bestaven, który w czwartek o godzinie 3.19 w nocy przeciął linię mety i został zwycięzcą.

Yannick Bestaven

Zwycięzca dziewiątej edycji Vendée Globe.
Fot. Jean-Marie Liot/Alea

– Czuję się jakbym śnił lub miał halucynacje – mówił Yannick Bestaven po dopłynięciu. – Przechodzi się z zupełnej samotności do tej imprezy, świateł, ludzi, którzy są pomimo skomplikowanego kontekstu, a ja nie rozumiem co się dzieje. Wciąż uczestniczę w wyścigu.

Choć przed rozpoczęciem Vendée Globe Bestaven nie był faworytem regat, w czasie wyścigu pokazał, że jest groźnym rywalem. Szybko znalazł się w gronie liderów, a przez 26 dni – czyli 32 procent czasu trwania wyścigu – zajmował pierwsze miejsce. Na Atlantyku stracił prowadzenie, jednak utrzymał kontakt z czołówką, co pozwoliło mu odnieść zwycięstwo.

Do mety dotarli także Louis Burton na „Bureau Vallée 2” (80 dni, 10 godzin, 25 minut i 12 sekund) i Thomas Ruyant na „LinkedOut” (80 dni, 15 godzin, 22 minut i 1 sekunda). W wyścigu bierze udział jeszcze 21 jachtów. Ich zmagania można obserwować na trackingu.

Yannick Bestaven, ur. 28 grudnia 1972 r. Francuski żeglarz regatowy. Zwyciężył m.in. w regatach Mini Transat 2001, Transat Jacques-Vabre 2011 i 2015. W 2008 roku wystartował w Vendée Globe na jachcie „Energies Autour du Monde”, jednak po czterech dniach wycofał się po utracie masztu. 28 stycznia 2021 roku został zwycięzcą dziewiątej edycji Vendée Globe.

Dziewiąta edycja Vendée Globe rozpoczęła się w niedzielę 8 listopada 2020 roku o godzinie 13.02. Wystartowało w niej 33 żeglarzy z całego świata, co stanowi rekord w historii tych regat. Z powodu problemów technicznych ośmiu z nich zmuszonych zostało do wycofania się, w tym jeden z faworytów – Brytyjczyk Alex Thomson pływający na „Hugo Bossie”. Najbardziej dramatyczny przebieg miała awaria jachtu „PRB” Kevina Escoffiera – jednostka przełamała się na pół i w ciągu kilku minut zatonęła. Po szybkiej akcji ratowniczej Escoffiera na pokład zabrał Jean Le Cam. Jeszcze na Oceanie Indyjskim na prowadzenie wysunęło się osiem jachtów i w niemal niezmienionym składzie dopływają do mety. Po minięciu Przylądka Leeuwin przewagę zwiększył wprawdzie Yannick Bestaven płynący na „Maître Coq IV”, jednak na Atlantyku ją stracił. Nowym liderem został Charlie Dalin, który w środę 27 stycznia jako pierwszy dopłynął do mety. Zwycięzcą został zaś Yannick Bestaven.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ