< Powrót
1
czerwca 2020
Tekst:
Dariusz Olejniczak
Zdjęcie:
arch. Andrzeja Piotrowskiego
budowa łódki
Jacht "Kpt. Wagner II" - podstawowe elementy budowy łódki widoczne jak na dłoni.

Z czego składa się jacht? Budowa łódki – podstawy

Tytułowe pytanie dotyczy części z których składa się jacht, ich usytuowania, nazwy i funkcji. A dokładnie chodzi o kadłub łódki i to, co znajduje się pod pokładem i jest niewidoczne z brzegu.

Poznanie wszystkich najważniejszych i podstawowych elementów kadłuba nie jest szczególnie skomplikowane, nie wymaga poświęcenia na naukę zbyt wiele czasu, a i nazwy części kadłuba nie są tak skomplikowane, jak nazwy wielu innych elementów każdej łódki, choćby takielunku.

Cztery strony łódki

Zacznijmy od czterech podstawowych elementów. Każdy jacht ma dziób, rufę i dwie burty – lewą i prawą.

Dziób – nawet przy tak prostym i oczywistym elemencie łodzi, jak jego przednia część, sprawę można skomplikować. Ale my nie będziemy zajmować się podziałem dziobów na takie formy, jak dziób łyżkowy, czy dziób z nawisem krążowniczym lub klasyczny dziób kliprowy. Na początek wystarczy nam wiedza, że dziób to przednia część każdej jednostki pływającej.

Tak wyglądają różne rodzaje ruf, fot. domena publiczna

Rufa to oczywiście tylna część jachtu. Rufa rufie nierówna, dlatego i ten element budowy jednostki pływającej poddano usystematyzowaniu. Jeśli ktoś jest dociekliwy, może sobie przyswoić kilka dodatkowych terminów, m.in.: rufa ostra – tylnicowa, ew. skandynawska – powstaje w wyniku zbiegania się burt z tyłu jachtu. nazywamy ją rufą typu szpicgat. Może to być również  ogólna nazwa jachtu, który ma taką konstrukcję rufy.

Gdzie ta rufa?

Kształt kadłuba często u początkujących żeglarzy budzi niepokój, ponieważ mają problemy z określeniem, gdzie jest dziób, a gdzie rufa. Ale to nie powinno sprawiać kłopotów, bo rufa jest zawsze tam, gdzie jest zamontowany ster.; rufa płaska (platcgat), czyli taka, która „ucina” łódkę z tyłu płaską pawężą (tak, wiemy, im dalej w las, tym więcej drzew – im szczegółowiej mówi się o budowie jachtu, tym więcej trudnych nazw się pojawia, w tym przypadku warto sprawdzić co to takiego pawęż); rufa retrousse (nazwa trudna, ale sposób zakończenia łódki bardzo popularny) oraz rufa z nawisem rufowym – konchowa.

Burty (lewa i prawa), czyli po prostu prawy i lewy bok jachtu. Encyklopedyczna definicja burty wydaje się dość skomplikowana, zanim okaże się całkiem prosta. Otóż burty to strony jachtu oddzielone płaszczyzną symetrii kadłuba – jednym słowem chodzi o to, że między burtami jest pokład. Prawda, że proste? Jedyna trudność w przypadku burt jest taka, że na jachcie mamy do czynienia ze sterburtą i bakburtą. To pozostałość po czasach dawno minionych, zanim wymyślono płetwę sterową. Zamiast steru używano wtedy wiosła sterowego. Sternik stał plecami (back) do lewej burty, a wiosło schodziło do wody z prawej burty. Obecnie, podczas nauki żeglowania, stronę burty określamy identyfikując dziób i rufę, na której zawieszony jest ster.

Pokład w trzech krokach

Skoro wspomnieliśmy o pokładzie, to dodamy, że pokład składa się z trzech części. Są to fordek – pokład przedni, bakdek – pokład środkowy i achterdek – pokład tylny.

Fordek (pokład dziobowy) znajduje się w dziobowej części jednostki. Bakdek to skrajna część pokładu dziobowego położona najbliżej dziobu. Natomiast achterdek (pokład rufowy) ulokowany jest w pobliżu rufy za kokpitem.

A czym jest kokpit? Najpierw wyjaśnimy, że są dwa rodzaje kokpitów: otwarty i zamknięty. Kokpit otwarty to zagłębienie w pokładzie jachtu, którego podłogę stanowi dno kadłuba. Kokpit zamknięty, odpływowy to taki, którego konstrukcja umożliwia odpływ wody za burtę podczas zalania, np.  w czasie żeglugi lub podczas mycia pokładu różni się od tego pierwszego tym, że jego podłoga jest oddzielną częścią zabudowy jachtu i znajduje się powyżej konstrukcyjnej linii wodnej.

Czym jest ster nikomu wyjaśniać chyba nie trzeba. Nie każdy jednak wie, że ster służący do nadawania kierunku będącej w ruchu jednostce może być kierowany na dwa sposoby – kołem sterowym lub rumplem. Jak wygląda koło sterowe każdy wie, a jak wygląda rumpel? Jeśli ktoś o takim przyrządzie nie słyszał, wyjaśniamy, że to drążek połączony z płetwą sterową. No a co to takiego płetwa sterowa?

Czego oczy nie widzą…

A jeśli mówimy o tym, co widać na powierzchni jachtu, może warto powiedzieć kilka słów o tym, z czego składa się jacht pod powierzchnią wody, w zanurzonej części  kadłuba (podwodziu), bowiem „najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”…

Co jest tak ważne? Oczywiście miecz (płetwa mieczowa) albo kil – w zależności od tego, z jakim jachtem mamy do czynienia. Miecze używane są na jachtach… mieczowych i mieczowo-balastowych. To nic innego, jak ruchomy płat nośny, który można chować lub wysuwać do wody ze skrzyni mieczowej. Jego zadaniem jest przeciwdziałanie znoszeniu bocznemu, czyli dryfowi i utrzymanie stateczności kursowej jachtu.

Kil to po prostu na stałe połączony z kadłubem balast – płetwa. Jego zadaniem jest zwiększenie stateczności jednostki poprzez balast, oraz sterowności poprzez zwiększenie oporu bocznego części podwodnej. Żeby łatwo nie było, w użyciu są trzy rodzaje kilu.

Finkil (balast płetwowy) to stała płetwa balastowa przytwierdzona od spodu do stępki (czyli najmocniejszej belki wzdłużnej umieszczonej na dnie jachtu) po środku lub nieco bardziej z tyłu.

Bulbkil to smukła płetwa balastowa wystająca głęboko w głąb wody z dna jachtu i obciążona na końcu dużym balastem o charakterystycznym kształcie bulwy.

Falszkil to stała płetwa wystająca w dół z dna jachtu żaglowego, będąca przedłużeniem stępki na całej lub znacznej jej długości. Spełnia rolę stałego miecza i jednocześnie balastu. Balast w falszkilu jest tak usytuowany, że stanowi razem z samym falszkilem jednolitą powierzchnię i kształt, stąd nazywany jest balastem integralnym. Z tego samego powodu również całość, czyli falszkil oraz balast nazywana jest potocznie falszkilem.

Małe co nieco na koniec

Czego jeszcze nie widać z zewnątrz? Z pewnością koi. To pojęcie znamy oczywiście wszyscy. Także ci, którzy nigdy na jachcie nie byli. To po prostu miejsce do spania.

Nie każdy jednak wie, że pod pokładem kryją się tajemnicze bakisty… Co to takiego? Bakista to po prostu schowek. Stanowi zabudowę kokpitu lub kabiny.

Na koniec coś, co prawie nam umknęło. Żeby o tym opowiedzieć wróćmy na pokład. A właściwie na burty. Chodzi o relingi. To oczywiście linki biegnące wzdłuż krawędzi (burt) pokładu. Zabezpieczają przed wypadnięciem z jachtu i pozwalają się oprzeć w czasie manewrów.

I to tyle. Prawda, że podstawowa znajomość budowy jachtu, nawet dla opornych nie powinna stanowić dużego problemu?

PODZIEL SIĘ OPINIĄ