< Powrót
28
kwietnia 2020
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Magdalena Radzka
żeglarstwa w Mostach

Żeglarskie klasy na piątkę w Mostach

Kilkadziesiąt dzieci w ramach szkolnych lekcji uczy się żeglarstwa w Mostach na Pomorzu. Jest to efekt współpracy lokalnej szkoły, samorządu i klubu. Jak to działa w praktyce?

Od 2016 roku w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Mostach im. Piotra Dunina działają klasy usportowione o profilu żeglarskim, które funkcjonują w oparciu o Stowarzyszeniem Port Mechelinki.

– Pomysł zrodził się w Stowarzyszeniu, ponieważ zawsze uważaliśmy, że położenie szkoły jest bardzo korzystne, dzieci na zajęcia na wodzie idą tylko 10 minut – tłumaczy Magdalena Radzka, trenerka żeglarstwa ze Stowarzyszenia Port Mechelinki. – Zaproponowaliśmy dyrekcji stworzenie klasy żeglarskiej i pomysł chwycił. Zainteresowanie już na samym początku było duże i z każdym rokiem wzrasta.

Anna Szymborska, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mostach twierdzi, że trudno byłoby nie wykorzystać morza, skoro szkołę dzieli od brzegu niespełna kilometr.

– To własnie dlatego podjęliśmy decyzję, że wspólnymi siłami trzeba ten temat ruszyć – mówi dyrektor Szymborska. –  I to była bardzo dobra decyzja. W tej chwili działają trzy klasy żeglarskie i trudno mówić o niezadowoleniu. Zdarzają się pojedyncze osoby, które się wykruszają, ale 90 procent dzieci i rodziców jest bardzo zadowolona.

żeglarstwa w Mostach

Fot. Magdalena Radzka

Obecnie w Mostach działa pierwsza, druga i czwarta klasa, a uczy się w nich 18-20 uczniów. Są one ukierunkowane na sport, co praktyce oznacza pływanie na Optimiście już od samego początku nauki w szkole.

– Staramy się żeglować, kiedy tylko warunki na to pozwalają – mówi Magdalena Radzka. – Na wodę schodzimy od razu po rozpoczęciu roku szkolnego, czyli pływamy we wrześniu, październiku i czasem nawet w listopadzie, jak pogoda pozwoli. A potem wiosną, gdy robi się cieplej. Stawiamy zatem na to, żeby jak najwięcej czasu spędzać na wodzie. Zimą przechodzimy na teorię żeglowania, przepisy, taktykę oraz zajęcia ogólnorozwojowe na sali gimnastycznej i basen dla dzieci od drugiej klasy. Stowarzyszenie organizuje też dla uczniów półkolonie żeglarskie w wakacje, a niektórzy z nich wyjeżdżają też na klubowe zgrupowania do Hiszpanii.

żeglarstwa w Mostach

Fot. Magdalena Radzka

Efekty nauki już są, bo niektórzy uczniowie startowali w Pucharze Polski i Żeglarskim Pucharze Kaszub. I odnieśli pierwsze sukcesy – w grupie UKS Sebastian Wawrzyniak zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej wśród chłopców, a Anna Pawelczyk wśród dziewcząt. Mimo nacisku na sport podczas lekcji żeglarskich dla starszych dzieci prowadzona jest też edukacja morska, a część zajęć prowadzona jest na „Puckach”. Docelowo mają one przygotować młodych ludzi do zdobycia patentu żeglarskiego. Ważnym efektem istnienia klas żeglarskich jest zaszczepienie żeglarskiego bakcyla – część uczniów wstąpiło do Stowarzyszenia Port Mechelinki, żeby pływać więcej. A do tego dochodzi też aspekt wychowawczy.

– Pierwsze, co zauważyłam na plus u dzieci, to samodyscyplina – tłumaczy Anna Szymborska. – Sport, w tym żeglarstwo, przekłada się na umiejętności organizacyjne, karność. W niektórych klasach były i są problemy wychowawcze, ale sport pomaga nam je pokonywać. A bliskość wody, przyrody naprawdę przekłada się niesamowicie o dbałość na nasze środowisko.

Edukacji żeglarskiej nie przerwał wybuch pandemii koronawirusa.

– Cały czas mamy kontakt z uczniami i prowadzimy zajęcia online – opowiada Magdalena Radzka. – Skupiamy się na przepisach regatowych i teorii żeglowania, ale są też gry żeglarskie. Dzieci ćwiczą też w domu według zaleceń nauczyciela wychowania fizycznego.

Najbliższa rekrutacja do klasy żeglarskiej planowana jest w 2021 roku.

Strona Stowarzyszenia Port Mechelinki

Strona Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Mostach

PODZIEL SIĘ OPINIĄ