< Powrót
9
lutego 2024
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Tadeusz Lademann
Eugeniusz Ginter
Eugeniusz Ginter.

Znani i nieznani: Eugeniusz Ginter

Jest doświadczonym regatowcem i uznanym projektantem jachtów. Eugeniusz Ginter niedawno zaangażował się również w rozwój polskiego radiojachtingu.

Eugeniusz Ginter urodził się 24 września 1958 roku w Gdyni, ale w wieku dwóch lat przeniósł się do Świnoujścia. Tam też stawiał pierwsze kroki w żeglarstwie, na które był – jak przekonuje – dzięki rodzicom skazany.

– Mój ojciec pływał na statkach rybackich, a moja mama w latach 50. była członkiem Jacht Klubu Morskiego Gryf Gdynia i aktywną zawodniczką – ścigała się w regatach oraz latała na bojerach, na Monotypach XV – opowiada. – Rodzice zapisali mnie do klubu żeglarskiego jak miałem 12 lat. Początkowo należałem do klubu harcerskiego, ale nie dawał mi on żadnej satysfakcji regatowej, więc po dwóch latach odszedłem. Przeniosłem się do Jacht Klubu Cztery Wiatry, gdzie już zostałem.

Najpierw Ginter żeglował na Cadetach, później była klasa 420, OK Dinghy i 470. W tej ostatniej klasie pływał również podczas studiów, w barwach szczecińskiego AZS. Wspólnie z Mirosławem Gapińskim tworzyli jedną z najlepszych załóg w grupie B, która żeglowała na polskich łódkach. Ponieważ nie dostali lepszej, zagranicznej jednostki, na której mogliby realnie walczyć w regatach, Ginter zakończył karierę sportową i skupił się na projektowaniu jachtów.

– To też się wzięło dzięki rodzinie – moi dziadkowie byli rzemieślnikami i za ich sprawą zawsze mnie interesowały kwestie techniczne – mówi Eugeniusz Ginter. – Zresztą dorastałem w czasach, kiedy nie można było wszystkiego kupić, tak jak obecnie, tylko wiele rzeczy trzeba było zrobić samodzielnie. To też uczyło inwencji. No a żeglarstwo jest sportem technicznym, więc pole do popisu było duże.

Eugeniusz Ginter

Eugeniusz Ginter (drugi od lewej) podczas regat na jachcie „Vihuela” w 2015 roku.
Fot. Pavel Nesvabda

Z tego względu Eugeniusz Ginter wybrał też studia techniczne na Politechnice Szczecińskiej, czyli obecnym Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym w Szczecinie. Nie studiował przy tym na wydziale okrętowym – z powodu regat opuścił wymagany egzamin z fizyki – ale na wydziale budownictwa i architektury. Takiego obrotu spraw nie żałuje jednak, bo projektantem jachtów został i tak, a na budownictwie miał rozbudowany program dotyczący wytrzymałości konstrukcji.

– Historia okazała się jednak przewrotna, bo od 8 lat jestem wykładowcą na dawnym Wydziale Okrętowym, czyli Wydziale Techniki Morskiej i Transportu – śmieje się Ginter. – Uczę projektowania statków i jachtów.

Jeszcze na studiach wspólnie z bratem zaczęli tworzyć profesjonalne projekty. Pierwszy był konstrukcją klasy Micro, później doszły też m.in. jachty klasy QTC. Bracia Ginter ścigali się również w obu tych klasach oraz byli współzałożycielami stowarzyszenia klasy Micro w Polsce w 1984 roku.

– Było bardzo intensywnie – wspomina Eugeniusz Ginter. – Projektowaliśmy jachty, budowaliśmy, a potem się na nich ścigaliśmy. Na ćwiartkach tłukliśmy się do zdobycia wicemistrzostwa Polski, a w klasie Micro byłem szósty na mistrzostwach świata i czwarty w Pucharze Europy.

Ponadto na jachtach klasy Micro, które wyszły spod ręki Eugeniusza Gintera, załogi 11 razy zdobyły mistrzostwo świata. Nie są to jednak jego jedyne konstrukcje – stworzył łącznie 32 projekty, z czego 27 zostało wybudowanych lub wdrożonych do produkcji. W ostatnich latach popularnością cieszył się otwartopokładowy jacht 2020. Za swój najważniejszy projekt uważa przy tym jacht „Vihuela” klasy GP33.

– Przełamałem wtedy pewne standardy myślenia i została ona inaczej zaprojektowana – opowiada. – Porównywałem ją do łódki Ceccareliego. Nie odbierała od jego łódki, a czasami była nawet szybsza.

Eugeniusz Ginter

Eugeniusz Ginter z synem Robertem w 2018 roku.
Fot. arch. Eugeniusza Gintera

Po studiach Ginter przez 10 lat związany był z branżą budowlaną. Początkowo był szefem działu budowlanego w Stoczni Ustka, a po trzech latach trafił do firmy zagranicznej. Dopiero w 1990 roku rozpoczął swoją działalność w branży, a w 1997 roku zajął się już przede wszystkim projektowaniem i budową jachtów.

W ostatnich latach – zwłaszcza po przebytym 10 lat temu zawale płuca, z powodu którego musiał ograniczyć budowę jachtów i ściganie regatowe – Eugeniusz Ginter zajął się radiojachtingiem. Nie tylko projektuje i buduje jachty sterowane radiem, ale też ściga się w regatach oraz działa organizacyjnie.

– Pierwszą książkę o modelarstwie jachtowym mama kupiła mi na przełomie lat 60. i 70. – wspomina konstruktor. – Były w niej trzy projekty i swój pierwszy model zbudowałem właśnie na podstawie jednego z nich. Problem w tym, że radiojachting wówczas nie funkcjonował, a pieczę trzymała nad modelarstwem Liga Obrony Kraju i wojsko, które ograniczały dostęp do radionadajników. Wróciłem do niego dopiero po zawale płuca, kiedy obawiałem się, że wyląduję na wózku inwalidzkim. A ponieważ jak już czymś się zajmuję, to na poważnie, włączyłem się też w działania organizacyjne.

Aktywność Eugeniusza Gintera szybko przyniosła efekty i dzięki niemu w 2022 roku powołano Polskie Stowarzyszenie Radio Jachtingu. Organizacja w kolejnym roku wstąpiła do Pomorskiego i Polskiego Związku Żeglarskiego oraz dołączyła do struktur World Sailing. Dzięki temu polscy zawodnicy zaczęli starty w międzynarodowych imprezach organizowanych pod egidą tej federacji. Ginter w społecznej działalności nie ogranicza się jednak do Polskiego Stowarzyszenia Radio Jachtingu, ponieważ od 2016 roku jest również członkiem Zarządu PoZŻ. Mimo zaangażowania na tylu polach nie ma też wątpliwości, z czego jest najbardziej dumny.

– Za mój największy sukces uważam to, że moi uczniowie – w tym syn Robert – są projektantami u Tony’ego Castro, a ich projekty są budowane w Polsce m.in. przez Galeona i Parkera – dodaje Ginter. – Pałeczkę przekazałem więc dalej również moim studentom. Jeżeli chodzi zaś o moje plany, przede wszystkim skupiam się na radiojachtingu. Chciałbym, żeby udało się go podnieść na poziom europejski i światowy, bo mamy potencjał i sprzęt na wysokim poziomie.

Eugeniusz Ginter, ur. 24 września 1958 roku w Gdyni. Żeglarz regatowy i projektant jachtów. Jeden z założycieli klasy Micro w Polsce. Żeglarze ścigający się na skonstruowanej przez niego łódce typu L’Arte  wielokrotnie zdobywali mistrzostwo świata w klasie Micro. Zaprojektowany przez niego jacht „Intentia” jest jak na razie jedyną całkowicie polską konstrukcją”, która ukończyła regaty Mini Transat. Wykładowca na Wydziale Techniki Morskiej i Transportu Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technicznego w Zakładzie Projektowania Jachtów i Statków.

Co myślisz o tym artykule?
+1
14
+1
1
+1
0
+1
2
+1
0
+1
1
+1
0

PODZIEL SIĘ OPINIĄ