Carnival Tropicale na ponad 6 tysięcy pasażerów. Meyer Werft zaczęła budowę piątego statku klasy Excel
Meyer Werft rozpoczęła budowę wycieczkowca Carnival Tropicale: 11 września 2026 roku w stoczni odbyło się cięcie blach. Statek o długości 344 metrów zabierze ponad 6 tysięcy pasażerów, a armator odbierze go w pierwszej połowie 2028 roku. To piąta jednostka klasy Excel dla Carnival Cruise Line.
cięcie blach Carnival Tropicale · fot. Fot. Meyer WerftNiemiecka stocznia Meyer Werft poinformowała 11 września 2026 roku o cięciu blach, które symbolicznie rozpoczęło budowę wycieczkowca Carnival Tropicale. Statek popłynie do armatora Carnival Cruise Line w pierwszej połowie 2028 roku, a jego portem macierzystym będzie Galveston w Teksasie.

Piąta jednostka klasy Excel dla Carnival Cruise Line
Carnival Tropicale będzie miał 344 metry długości, ponad 180 tysięcy pojemności brutto i zabierze ponad 6 tysięcy pasażerów. To piąty statek klasy Excel zamówiony przez Carnival Cruise Line: trzy wcześniejsze jednostki tej serii powstały w latach 2021 do 2023, a bliźniaczy Carnival Festivale jest w budowie od 2024 roku.
Jestem zachwycony, że dziś mogę przeżyć moje pierwsze święto budowy jako nowy CEO MEYER WERFT. Carnival Tropicale jest już piątym statkiem klasy Excel dla Carnival Cruise Line, udanej serii, która cieszy się popularnością wśród gości i odzwierciedla naszą długoletnią współpracę z Carnival Cruise LineReklama · BiznesReklama przy tematach biznesu żeglarskiegoReklama i współpraca →
Tak rozpoczęcie prac skomentował Andre Walter, prezes Meyer Werft. Ze strony armatora głos zabrał Ben Clement, wiceprezes odpowiedzialny za budowę morską i nowe obiekty w Carnival Cruise Line.
Dziś jest ekscytujący dzień dla Carnival Tropicale, świętując postępy w jej drodze od koncepcji do rzeczywistości. Bardzo cenimy naszą współpracę z Meyer Werft i jesteśmy dumni, że wspólnie budujemy Carnival Tropicale, co stanowi kolejny ważny kamień milowy w naszej współpracy
Zamówienie dla stoczni, która niedawno walczyła o przetrwanie
Nowe zlecenie jest ważne nie tylko dla armatora. Meyer Werft wciąż podnosi się po kryzysie, który niemal doprowadził zakład do bankructwa: złożyły się na niego rosnące koszty pracy, opóźnienia wywołane pandemią COVID-19, sytuacja gospodarcza Niemiec i presja konkurencji. Państwo odpowiedziało wielomilionowym wsparciem, żeby utrzymać ciągłość funkcjonowania stoczni i tysiące miejsc pracy. Każde kolejne zamówienie wydłuża więc horyzont, na jaki zakład ma zapełnione pochylnie.
Rynek dużych wycieczkowców pozostaje jednym z niewielu segmentów europejskiego przemysłu stoczniowego z pełnym portfelem zamówień, a polskie zakłady mają w nim swój udział jako dostawcy sekcji kadłubowych. Dzień wcześniej fińska stocznia Meyer Turku zwodowała czwarty wycieczkowiec klasy Icon z sekcjami z Gdyni, przy którym pracował gdyński CRIST. Wielkie zamówienia z zagranicy stoją też w tle krajowych postępowań na jednostki specjalistyczne, takich jak ponowiony przetarg na następcę Daru Młodzieży, w którym stocznie prosiły o dłuższe terminy budowy.
Cięcie blach to pierwszy z etapów, które w budowie wycieczkowca poprzedzają położenie stępki, wodowanie i przekazanie statku armatorowi. Przy jednostkach klasy Excel cały proces zajmował dotąd około dwóch lat od rozpoczęcia prac stalowych.























