< Powrót
12
października 2019
Tekst:
Natalia Majcher
Zdjęcie:
Rodrigo Moreira Rato/LX Sailing
Mistrzostwa Europy Hansa 303
POL 2904 Piotr Cichocki i Olga Górnaś-Grudzień - mistrzowie Europy

Cichocki i Górnaś-Grudzień mistrzami Europy w klasie Hansa 303

Piotr Cichocki złoto, Olga Górnaś-Grudzień srebro i razem kolejne złoto. Takie medale zdobyli Polacy w zakończonych dzisiaj, 12 października, Mistrzostwach Europy klasy Hansa 303 w portugalskim Portimão.

Podczas regat zawodnicy zmierzyli się zarówno ze słabym jak i silnym wiatrem. Ostatniego dnia, po długim oczekiwaniu spowodowanym gęstą mgłą i brakiem wiatru, rozegrano tylko jeden wyścig w klasie Hansa 303 Double.

W klasie Hansa 303 Single (jednoosobowej) Polskę reprezentowali Piotr Cichocki i Olga Górnaś-Grudzień. O ile Piotr nie pozostawił złudzeń rywalom wygrywając 7 z 9 wyścigów, o tyle droga do medalu Olgi, nie była usłana różami. W pierwszych dwóch wyścigach Polka została spisana na falstarcie. W kolejnych dniach, oprócz ścigania na wodzie, musiała bić się o swoje do późnych godzin wieczornych podczas protestów. Ostatecznie zmagania zakończyła na 13 pozycji w klasyfikacji generalnej ale na drugiej wśród kobiet. Najlepszą z pań okazała się Włoszka Maria Cristina Atzori.

W walce w pojedynkę nasi medaliści mają doświadczenie. Tym razem stanęli także przed wyzwaniem wspólnego startu, w klasie Hansa 303 Double (dwuosobowej), co również dało medalowy efekt. Piotr z Olgą wywalczyli, jako załoga, złoty medal mistrzostw Europy.

– To były nasze pierwsze wspólne regaty – komentował Piotr Cichocki zaraz po zejściu z wody. – Rozkręcaliśmy się z każdym wyścigiem. Myślę, że gdyby te zawody trwały dłużej to byśmy je wygrali. Niemniej zakończyły się dzisiaj i też powodzeniem, więc jest dobrze. To wszystko by się nie udało gdyby nie praca naszego trenera, który zadbał o każdy szczegół podczas tych mistrzostw.

Tak mówił Piotr, myśląc, że zdobyli srebrny medal. Niespodzianka czekała na naszych reprezentantów dopiero podczas ceremonii wręczenia medali. Dosłownie w trakcie uroczystości zakończył się protest pomiędzy Australijczykami, a Anglikami. W wyniku tego protestu to polska załoga zwyciężyła w całych regatach.

– Trochę obawiałam się tego startu- opowiadała Olga Górnaś-Grudzień. – Miałam wątpliwości czy podołam kondycyjnie startując zarówno w klasie jednoosobowej i dwuosobowej. Pomysł był ciekawy i dobrze to wypadło, daliśmy radę. Cieszę się również, że w klasie Hansa 303 Single wygrzebałam się z bardzo kiepskiego początku, a to, że jeszcze udało się z tego wyciągnąć medal to naprawdę super.

Druga polska załoga Andrzej Bury i Marian Zakowicz, uplasowała się na 10 pozycji.

– Przyjechaliśmy z nastawieniem na walkę o medale i wszystkie cele udało się zrealizować – komentował trener Kadry Narodowej Żeglarzy Niepełnosprawnych, Grzegorz Prokopowicz. – Wracamy z trzema krążkami. Olga z Piotrem, z każdym dniem żeglowali coraz lepiej. Dzisiaj było widać, że w końcu się zgrali, wygrywając ostatni wyścig mistrzostw ze znaczną przewagą. Drużynowo zajęliśmy trzecie miejsce w klasyfikacji państw, więc mamy powody do zadowolenia. Jesteśmy wdzięczni naszym partnerom, dzięki, którym tu jesteśmy. Jak zawsze wspiera nas Polski Związek Żeglarski oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki. Tym razem otrzymaliśmy również dodatkowe wsparcie z Mazowsze – serce Polski. Dzięki niemu mogliśmy przyjechać na miejsce regat trochę wcześniej i mieliśmy więcej czasu chociażby na zgranie naszych załóg, co w końcowym etapie przyczyniło się do zdobycia medali.

Strona regat

 

PODZIEL SIĘ OPINIĄ