Grand Prix Klasy 2020: Niepokonana Aleksandra Melzacka
Z kompletem zwycięstw w wyścigach zakończyła zmagania w Grand Prix Klasy 2020 Aleksandra Melzacka z załogą, reprezentująca Jachtklub Morski Roda. Dwudniowe regaty Grand Prix Klasy 2020, przeprowadzone w …
000 Grand Prix Klasy 2020 30 08 2020 LTF 6165
001 Grand Prix Klasy 2020 30 08 2020 LTF 6101 150x150
003 Grand Prix Klasy 2020 30 08 2020 LTF 6119 150x150
004 Grand Prix Klasy 2020 30 08 2020 LTF 6124 150x150+13Z kompletem zwycięstw w wyścigach zakończyła zmagania w Grand Prix Klasy 2020 Aleksandra Melzacka z załogą, reprezentująca Jachtklub Morski Roda.
Dwudniowe regaty Grand Prix Klasy 2020, przeprowadzone w weekend 29-30 sierpnia, w ramach Pucharu Volvo Gdynia Sailing Days, zgromadziły na starcie siedem teamów z całej Polski. Załogi były bardzo różnorodne – wystartowali zarówno żeglarze śródlądowi z Poznańskiego Klubu Żeglarskiego LOK, doświadczeni morscy regatowcy z Jachtklubu Morskiego Roda prowadzeni przez Szymona Kuczyńskiego, jak i świetni sportowcy – np. Aleksandra Melzacka, która będzie reprezentowała Polskę w klasie 49erFX na igrzyskach olimpijskich w Tokio.
I to właśnie załoga w składzie Ola Melzacka – sterniczka, Szymon Janiak, Piotr Kurek, Maciej Krusiec i Daniel Gaw (Jachtklub Morski Roda) okazała się najlepsza w rywalizacji. Zajęła również pierwsze miejsce w grupie Sport.
– Pływało nam się dobrze, ale wcale nie było tak łatwo, bo kolejna załoga była bardzo szybka, zwłaszcza na halsówce – tłumaczy Aleksandra Melzacka. – Musieliśmy ich pilnować. Mieliśmy w miarę dobre starty, realizowaliśmy nasz plan, była dobra komunikacja. To zupełnie inne pływanie niż na 49erFX i bardzo fajne doświadczenie.

Najlepsza załoga grupy Sport i klasyfikacji generalnej.
Fot. Tadeusz Lademann
Drugie miejsce w klasyfikacji i grupie Sport zajęła załoga Jakub Pietrzak – sternik, Tymon Gajdziński, Mateusz Narloch i Piotr Flieger (Jachtklub Morski Roda). W niedzielę trzykrotnie zajmowali drugie miejsce, dzięki czemu utrzymali dobrą lokatę z pierwszego dnia.
– Mieliśmy kilka sytuacji, że byliśmy blisko załogi Oli, ale niestety zawsze coś się działo, na przykład na boi zahaczył nam się genaker – mówi Jakub Pietrzak. – Uważam, że jak na moje pierwsze pływanie na tej łódce, było dobrze.
Trzecie miejsce w grupie Sport, a piąte w klasyfikacji generalnej przypadło załodze ze Stowarzyszenia Port Mechelinki: Konradowi Kuncowi – sternikowi, Wiktorowi Pawelczykowi i Krzysztofowi Brzozowiczowi.
– Pierwszego dnia pływało się bombowo, bo zaliczyliśmy kilka wywrotek, ale było bardzo fajnie i emocjonująco – opowiada Krzysztof Brzozowicz. – Dzisiaj było troszeczkę mniej wiatru, więc mogliśmy więcej poćwiczyć i bardziej pływać jako team. Bardzo fajne wydarzenie i miło spędzony czas.
Czwartą i piątą lokatę w grupie Sport, a szóstą i siódmą w klasyfikacji generalnej zajęły załogi Jachtklubu Morskiego Roda (Szymon Kuczyński – sternik, Mateusz Kubik i Błażej Worsztynowicz) i Yacht Klubu Polski Gdynia (Maciej Krzesiński – sternik, Marian Makowski i Mieczysław Bruggman).

Najlepsze załogi grupy Regular.
Fot. Tadeusz Lademann
Pierwsze miejsce w grupie Regular, a trzecie w klasyfikacji generalnej zajęli Tomasz Gumiński – sternik, Zbigniew Gumiński, Daniel Sendłak i Marek Sendłak, z Warszawskiego Klubu Sportowego Głuchych WARS.
– Pierwszy raz pływaliśmy na łódce 2020 – mówi Tomasz Gumiński. – Jest bardzo szybka. Wczoraj warunki były naprawdę ciężkie i mieliśmy wywrotkę. Ale dzisiaj udało nam się wywalczyć dobre miejsce.
Druga w tej grupie, a czwarta w klasyfikacji generalnej była załoga z Poznańskiego Klubu Żeglarskiego LOK: Kornelia Żeberska-Kowalska – sterniczka, Jolanta Żeberska, Dariusz Żeberski i Marek Kowalski.
Organizatorem imprezy był Polski Związek Żeglarski, a partnerami Polskie Stowarzyszenie Klasy 2020 i firma Rooto System.






















