Historia

Po ponad pół wieku szuka załogi „Odkrywcy”. List otwarty człowieka, który wykańczał harcerski jacht w stoczni na Stogach

Zbigniew Stankiewicz, sternik jachtowy, w czerwcu 1972 roku wykańczał w stoczni Gdańsk-Stogi harcerski jacht s/y Odkrywca typu J-80 i płynął w jego dziewiczym rejsie. Po ponad pięćdziesięciu latach szuka dawnych członków załogi, żeglarzy z bliźniaczego s/y Tropiciel oraz zdjęć i dokumentów z lat 1972–1974.

Z archiwum zeglarski.infoZ archiwum zeglarski.info · fot. archiwum
Galeria zdjęć (1) - zobacz wszystkie

Do redakcji trafił list otwarty Zbigniewa Stankiewicza, sternika jachtowego, który w latach 1972–1974 uczestniczył w wykończeniu, wyposażeniu i pierwszych rejsach morskich harcerskiego jachtu s/y Odkrywca. Autor szuka dawnych członków załogi i prosi o wszelkie zdjęcia oraz dokumenty z tamtych lat.

Jacht z hali na Stogach

Odkrywca był jednostką typu J-80 o ówczesnym numerze rejestracyjnym VIII PZ 27. Wykańczano go w stoczni Gdańsk-Stogi, a robota, jak wspomina autor listu, zaczęła się 20 czerwca 1972 roku, gdy przyjechał tam z dwoma kolegami.

Droga na pokład prowadziła przez Hufiec ZHP Skierniewice i nowo zawiązaną drużynę żeglarską prowadzoną przez druha Stanisława Krawczyka. Nad odbiorem jachtu czuwał druh Wiesław Kłosowski z Chorągwi Ziemi Łódzkiej. Prace zakończyły się certyfikatem uprawniającym jednostkę do żeglugi po całym świecie.

Stankiewicz opisuje warunki tamtej pracy bez upiększeń: malowanie wnętrza kadłuba przypłacili zatruciem, a braków sprzętowych nie dało się inaczej nadrobić niż wymianą osprzętu z załogą bliźniaczego jachtu s/y Tropiciel, żeby obie jednostki przeszły komisję odbiorczą.

Dziewicze mile i zabrany aparat

Pierwszy rejs morski poprowadził trasą Gdynia – Łeba – Ustka – Władysławowo. Autor listu pełnił funkcję oficera odpowiedzialnego za archiwum, więc dokumentował kolejne etapy.

Na tym właśnie kończy się dokumentacja tamtego rejsu. Według relacji Stankiewicza podczas pamiątkowego zdjęcia załogi na nabrzeżu we Władysławowie portowy bosman zatrzymał żeglarzy i odebrał mu aparat, tłumacząc to fotografowaniem obiektów wojskowych. Klisza nigdy nie wróciła. To wersja autora listu i redakcja nie miała możliwości jej zweryfikować.

W maju 1974 roku Stankiewicz płynął na Odkrywcy ponownie, jako pierwszy oficer, pod komendą kapitana Mariana Marciszewskiego.

ReklamaTwoja reklama tutajReklama i współpraca →

O co prosi

Apel jest konkretny i skierowany do kilku środowisk naraz.

  • dawni harcerze ze Skierniewic, Tomaszowa Mazowieckiego i Łodzi, którzy pływali na Odkrywcy

  • członkowie załogi bliźniaczego s/y Tropiciel z 1972 roku

  • uczestnicy rejsu z maja 1974 roku

  • każdy, kto ma zdjęcia, dokumenty albo wspomnienia z lat 1972–1974 związane z tą jednostką

Czas zaciera pamięć, ale nasze wspólne wspomnienia i ślady na wodzie pozostają niezatarte.

Tak Zbigniew Stankiewicz zamyka swój list. Kontakt podaje bezpośrednio: stankiewiczzbyszek@gmail.com.

Dlaczego to ma znaczenie

Harcerskie żeglarstwo lat siedemdziesiątych zostawiło po sobie zaskakująco mało śladów w archiwach. Jachty typu J-80 wychodziły ze stoczni seriami, obsadzała je młodzież z chorągwi w całym kraju, a dokumentacja rozproszyła się razem z drużynami, które ją prowadziły.

Podobne historie zbieramy w naszej Czytelni morskiej, a o ludziach, którzy szkolili kolejne pokolenia żeglarzy, pisaliśmy między innymi przy okazji pożegnania kapitana Jarosława Marszałła, harcerza i instruktora z blisko sześćdziesięcioletnim stażem.

List otwarty

Szanowni Druhowie, Przyjaciele i Żeglarze,Nazywam się Zbigniew Stankiewicz. Mój patent to sternik jachtowy z rozszerzonymi uprawnieniami nr 874/Ł. Pragnę podzielić się z Państwem unikalnym świadectwem i historią, która zaczęła się dokładnie 54 lata temu w stoczni Gdańsk-Stogi. Dotyczy ona narodzin i pierwszych mil morskich legendarnego harcerskiego jachtu typu J-80: s/y ODKRYWCA (ówczesny nr rej. VIII PZ 27).Moja droga do tego jachtu wiodła przez Hufiec ZHP Skierniewice i nowo zawiązaną drużynę żeglarską pod wodzą niezrównanego dh Stanisława Krawczyka. Po budowie łodzi typu Wydra w gdyńskiej szkutni, 20 czerwca 1972 roku wraz z dwoma kolegami stanąłem w stoczni na gdańskich Stogach. Naszym zadaniem było wykończenie i wyposażenie „Odkrywcy” do pływań morskich.Praca w tamtych realiach była mordercza i pełna wyrzeczeń – toksyczne malowanie wnętrza kadłuba przypłaciliśmy ciężkim zatruciem, a braki sprzętowe zmuszały nas do potajemnego wymieniania się osprzętem z załogą bliźniaczego „Tropiciela”, byle tylko przejść rygorystyczną komisję odbiorczą. Pod nadzorem dh. Wiesława Kłosowskiego z Chorągwi Ziemi Łódzkiej cel osiągnęliśmy: jacht otrzymał certyfikat na cały świat.Dziewiczy rejs na trasie Gdynia – Łeba – Ustka – Władysławowo obfitował w trudne momenty: od walki z mieliznami na Martwej Wiśle, po dramatyczny incydent w porcie we Władysławowie. Jako oficer odpowiedzialny za archiwum, dokumentowałem każdy krok jachtu. Na nabrzeżu we Władysławowie, podczas robienia pamiątkowego zdjęcia załogi, zostaliśmy zatrzymani przez portowego bosmana. Pod pretekstem paranoi o „fotografowaniu tajemnic wojskowych” odebrał mi aparat. Mimo moich próśb, podania pełnych danych i wręczenia prywatnych pieniędzy na wywołanie kliszy z umową, że odeśle mi negatyw, jeśli nie będzie na nim okrętów wojennych – słowa nie dotrzymał.Zwracam się z tym listem z dwoma apelami:Po pierwsze – jeśli ten człowiek, bosman z Władysławowa z lat 72., jeszcze żyje, chciałbym go zapytać: Jak czuje się osoba, która bezdusznym czynem ukradła i bezpowrotnie zniszczyła tak istotny dokument z dziewiczych narodzin s/y Odkrywca?Po drugie – i najważniejsze – zwracam się do całej braci żeglarskiej, dawnych harcerzy ze Skierniewic, Tomaszowa Mazowieckiego, członków załogi s/y Tropiciel z 1972 roku oraz osób pływających później na „Odkrywcy” (w tym z rejsu z maja 1974 r. pod kpt. Marianem Marciszewskim, w którym również brałem udział jako I oficer). Poszukuję jakichkolwiek zdjęć, dokumentów lub wspomnień z lat 1972–1974 związanych z tą jednostką.Czas zaciera pamięć, ale nasze wspólne wspomnienia i ślady na wodzie pozostają niezatarte. Liczę, że ten list pozwoli mi po ponad pół wieku odnaleźć ludzi, z którymi dzieliłem tamten pokład i stoczniowy trud.Z żeglarskim pozdrowieniem,Zbigniew Stankiewicz
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Wodowanie statku wycieczkowego Viking Astrea w stoczni Fincantieri w Ankonie15 września 202610:50Viking Astrea zwodowana. Statek z technologią wodorowąBiznesRedakcja · 3 min czytaniaTF35 Versoix Grand Prix on Lake Geneva - Day 315 września 202610:46Ylliam 17 wygrywa TF35 Versoix Grand PrixSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaAspire on Day 3 of the 5.5 Metre Multi Nations 202615 września 202610:44Aspire druga na Gardzie w klasie 5.5 MetreSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaZawodnicy klasy Formula Kite podczas mistrzostw Europy w Akyace15 września 202610:35UFD w Formula Kite: co oznacza i jak wpływa na finałSport i regatyRedakcja · 4 min czytaniaMistrzostwa świata kobiet w match racingu San Francisco15 września 202610:31MŚ kobiet w match racingu: 12 załóg w San FranciscoSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaWojskowy bezzałogowiec na plaży w Rusinowie14 września 202621:18Dron w Bałtyku koło Rusinowa. Co potwierdzonoNa świecieRedakcja · 2 min czytaniaMistrzostwa Europy formuła Kite14 września 202620:58Karolina Jankowska 29. na ME Formula KiteSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaStudio Borlenghi14 września 202620:33Luna Rossa: skład przed Pucharem Ameryki 2027Sport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaKapitan Krzysztof Baranowski wraz z Rafałem Leja - współorganizatorem wydarzenia14 września 202616:08Kapitan Baranowski i Polonia na MauritiusieRejsyRedakcja · 4 min czytaniaMSIG Europe po zakończeniu The Ocean Race Atlantic14 września 202610:52The Ocean Race Atlantic: MSIG Europe w LorientSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaRegaty klasy 49er podczas mistrzostw Polski w Gdyni14 września 202610:33Mistrzostwa Polski 49er: finał w GdyniSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaFinał Maxi Yacht Rolex Cup w Porto Cervo14 września 202608:44Maxi Yacht Rolex Cup 2026: wyniki i tytułySport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaCape 31 class in Scarlino13 września 202620:32Cape 31 Gold Cup w Saint-Tropez: rekordowa flotaSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaTürk Telekom Formula Kite13 września 202620:10Mistrzostwa Europy Formula Kite: Nolot i StragiottiSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaDown Under Sail13 września 202619:48Mistrzostwa świata ILCA 6: złoto Charlotte RoseSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaZałoga maxi jachtu na burcie podczas wyścigu w silnym wietrze13 września 202613:00Mistral przestawił tabele Maxi Yacht Rolex CupSport i regatyOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaJeden wyścig i dwa tytuły13 września 202613:00Mistrzostwa świata iQFOiL: Steinberg i van OpzeelandSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaŁodzie klasy 5.5 Metre na kursie z wiatrem ze spinakerami, w tle góry nad jeziorem Garda13 września 202610:085.5 Metre: Norwegia prowadzi po 3 wyścigachSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaFlota J/70 na kursie z wiatrem z postawionymi spinakerami, w tle wybrzeże Cascais13 września 202610:05J/70 Worlds: Golison wygrywa oba wyścigiSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaDwie łódki Musto Skiff ścigające się pod skałą Bass Rock przy North Berwick13 września 202609:52Musto Skiff: Boatman i Trotter wygrywająSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaAuckland przyjmie dwa mistrzostwa świata13 września 202605:25Auckland: dwa mistrzostwa świata match racingu 2027Sport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaFrancuska zawodniczka klasy ILCA na trasie regat w Taranto, w tle łódka trenerska13 września 202605:20Medale żeglarzy na igrzyskach śródziemnomorskichSport i regatyRedakcja · 2 min czytaniaLatawce zawodników Formula Kite nad wodą w zatoce Akyaka13 września 202605:11Formula Kite: Maeder wygrywa przed finałemSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaZawodnicy klasy Formula Kite na trasie wyścigu w Akyace13 września 202604:56Maeder liderem mistrzostw Europy Formula KiteSport i regatyMateusz Praszczak · 3 min czytania