< Powrót
5
lipca 2019
Tekst:
Dariusz Olejniczak
Zdjęcie:
Rafał Czepułkowski - FotoSurf
Maja Niemira

Maja Niemira: Mamy szanse na medalowe miejsce

Maja i Oskar Niemirowie po udanym starcie w klasie Nacra 15 podczas tegorocznych regatach Young Europeans Sailing 2019 w Kilonii zmierzą się z rywalami na Mistrzostwach Świata Juniorów World Sailing, które odbędą się w lipcu w Gdyni. Ze sterniczką tego duetu rozmawiamy o pływaniu z bratem na jednym katamaranie.

– Czy twoje pływanie w klasie Nacra 15 to od początku były starty wspólnie z bratem?

– Tak. Od początku obecności tej klasy w Polsce pływam z bratem, co ma swoje plusy i minusy. Najpierw trzeba było się przyzwyczaić do tego, że ma się załoganta nie tylko na łódce, ale i na co dzień w domu. Jak to bywa między rodzeństwem, czasem się kłócimy. A mieszkanie pod jednym dachem powodowało, że sporów było trochę więcej, bo i załoga czasem się o coś kłóci. Z drugiej jednak strony, dzięki temu, że mieszkamy razem, wszystko można na bieżąco omówić, dogadać się. Znamy się od zawsze i rozumiemy się lepiej niż inne załogi. Jesteśmy rodzeństwem, więc czasem działamy bez słów, na łódce pracujemy synchronicznie.

– W przyszłości będziecie pływać razem, na przykład na Nakrze 17?

– Tego jeszcze nie wiemy, ale oczywiście nie wykluczamy tego.

– Czy to wspólne pływanie przełożyło się na żeglarski, sportowy rozwój?

– Myślę, że zrobiliśmy ogromny postęp, co widać, kiedy porówna się nasze wyniki z ubiegłego sezonu i te najnowsze. Poprawa jest w sferze psychicznej, jak i kondycyjnej. Na ile to zaprocentuje na przyszłość, przekonamy się już niebawem.

– Okres przed mistrzostwami świata to chyba czas wytężonej pracy…

– Miesiąc temu wróciliśmy ze zgrupowania. Od tej pory trenujemy przez pięć dni w tygodniu. Poprawiamy błędy, udoskonalamy technikę. To przynosi efekty.

– Co udało się poprawić, a nad czym jeszcze musicie popracować?

– Wypracowaliśmy dobrą synchronizację ruchów przy robieniu zwrotów i poprawiliśmy starty. Nad ćwiczeniem tych elementów skupialiśmy się najmocniej. A co nam nie wychodzi? Cóż, nad wszystkimi niedociągnięciami intensywnie pracujemy, więc mam nadzieję, że jest coraz lepiej.

– Liczycie na medal w Gdyni?

– Mamy spore szanse żeby zdobyć medalowe miejsce, bo poziom na Nakrze 15 jest mniej więcej porównywalny, jeśli chodzi o światową czołówkę. Wszyscy pływają podobnie. A ponieważ Zatoka Gdańska to nasz teren, to mam nadzieję na jakiś bonus. Jak ostatecznie wypadniemy zależy od wielu czynników. Poza naszymi umiejętnościami i predyspozycją, są to na przykład warunki na wodzie. Jesteśmy dobrej myśli, najważniejsze jednak jest to, żebyśmy popełniali jak najmniej błędów w poszczególnych wyścigach.

– Czy po zakończeniu regat w Gdyni będzie czas na odpoczynek?

– Po mistrzostwach świata czekają nas kolejne regaty we wrześniu w otwartych mistrzostwach Holandii i później, pod koniec października, start w mistrzostwach świata klasy Nacra 15 w Marsylii. Przygotowania do tych startów oznaczają czas wytężonych treningów na wodzie i na lądzie. Odpoczynku będzie niewiele.

Nacra 15 jest dość młodą konstrukcją, bo powstała w 2015 r. jako mniejsza wersja katamaranu olimpijskiej klasy Nacra 17. W naturalny sposób stała się więc klasą przygotowawczą. Organizowane są Młodzieżowe Mistrzostwa Świata w tej klasie. Jest to też klasa Igrzysk Olimpijskich Młodzieży.

W Polsce łódka pojawiła się w marcu 2018 roku, kiedy to polscy żeglarze otrzymali, zakupione przez Polski Związek Żeglarski, dwa nowe katamarany tej klasy.

Nie znaczy to, że nasi zawodnicy nie mieli z tym jachtem wcześniej do czynienia. Już w 2016 r. Tymoteusz Cierzan i Oskar Niemira zajęli 11 miejsce w  Mistrzostwach Świata Juniorów ISAF. Jak na debiutantów w klasie przygotowawczej na imprezie tej rangi był to całkiem dobry rezultat.

Po wprowadzeniu obowiązku startu w załogach mieszanych Oskar zaczął pływać jako załogant ze swoją siostrą Mają. Tymoteusz tworzy duet z Katarzyną Piernicką. Klubem szkolącym na „Piętnastce” jest UKS Navigo Sopot i tam właśnie trenują obie  załogi wchodzące w skład Narodowej Kadry Juniorów.

Jakie wyniki osiągają polskie duety? Podczas Sopot Catamaran Cup w 2018 wywalczyły dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji Open Młodzież. W ubiegłorocznych mistrzostwach Polski juniorów klas nieolimpijskich (Nacra 15 startowała wspólnie z Hobie Cat 16) zwyciężyli Maja i Oskar. Kasia i Tymoteusz uplasowali się za nimi. W tym samym toku na Otwartych Mistrzostwach Holandii Maja i Oskar Niemira zajęli czwarte miejsce, a Tymoteusz Cierzan i Katarzyna Piernicka szóste. Z kolei z Holenderskich Regat Juniorów Tymoteusz i Katarzyna wrócili z siódmą lokatą, a rodzeństwo Niemirów wywalczyło 10 pozycję. W 2019 roku Maja i Oskar zajęli 5. miejsce w klasie Nacra 15 w regatach Young Europeans Sailing w Kilonii. Druga załoga była dziesiąta.

Strona klasy Nacra w Polsce

PODZIEL SIĘ OPINIĄ