Szesnastolatka bez straty punktu. Vaina Picot rozdaje karty na mistrzostwach świata Formula Wing w Stambule
Mistrzostwa świata Formula Wing wystartowały na Bosforze, a pierwszy dzień należał do 16-letniej Francuzki Vainy Picot, która wygrała wszystkie cztery wyścigi kobiet. Wśród mężczyzn prowadzenie objął Włoch Francesco Cappuzzo, a broniący tytułu Mathis Ghio po efektownej wywrotce spadł na trzecie miejsce.
IWSA WingFoil Racing · fot. Robert HajdukRegaty o mistrzostwo świata w klasie Formula Wing ruszyły na Bosforze, a otwarcie zawodów przyniosło jeden bezbłędny występ i jedną spektakularną wywrotkę. Rywalizacja w Stambule potrwa pięć dni i zakończy się serią medalową w sobotę 15 sierpnia 2026 roku.
Vaina Picot wygrywa cztery wyścigi z czterech
Pierwszy dzień we flocie kobiet należał w całości do Vainy Picot. Francuzka wygrała wszystkie cztery wyścigi i objęła prowadzenie bez straty punktu do rywalek. Zawodniczka ma dopiero 16 lat, a do Stambułu przyjechała w znakomitej formie, po czerwcowym zwycięstwie w mistrzostwach świata juniorów w Szwajcarii.
Komplet wygranych postawił pod presją broniącą tytułu Maddalenę Spanu. Włoszka sięgnęła po mistrzostwo świata przed rokiem na Sardynii i uchodzi za specjalistkę od mocnego wiatru. Przed startem zawodów liczyła na stambulski poyraz, czyli letni wiatr z północy.
Zmienne warunki w tym miejscu sprawią, że obrona tytułu będzie trudna. Owszem, wiatr niemal zawsze jest mocny, ale jego kierunek i siła ciągle się zmieniają, a do tego dochodzi prąd
powiedziała Maddalena Spanu przed rozpoczęciem rywalizacji.
Włoski duet na czele stawki mężczyzn
We flocie mężczyzn prowadzenie po pierwszym dniu objął Francesco Cappuzzo, który wygrał dwa wyścigi i w jednym dopłynął na drugiej pozycji. Włoch wyprzedza rodaka Alessandra Jose Tomasiego o trzy punkty.
| Miejsce | Zawodnik | Kraj |
|---|---|---|
| 1 | Francesco Cappuzzo | Włochy |
| 2 | Alessandro Jose Tomasi | Włochy |
| 3 | Mathis Ghio | Francja |
Tomasi wyraźnie odnalazł się w wymagających warunkach Bosforu i zanotował trzy miejsca na podium, w tym jedno zwycięstwo. Ściganie utrudniały porywisty wiatr i silny prąd w górnej części trasy, poza osłoniętą częścią zatoki.
Wywrotka broniącego tytułu
Mathis Ghio rozpoczął obronę tytułu w najlepszy możliwy sposób, wygrywając pierwszy wyścig dnia. W drugim biegu Francuz zaliczył jednak efektowną wywrotkę i ostatecznie zakończył dzień na trzecim miejscu, wciąż w zasięgu czołówki.
Ghio wygrał pierwsze w historii mistrzostwa świata Formula Wing przed rokiem. W Stambule po raz pierwszy ściga się na foilu Chubanga i desce Tarifa. Do grona pretendentów należy też 17-letni Włoch Ernesto De Amicis, który w czerwcu wygrał w Szwajcarii mistrzostwa świata juniorów razem z Picot, a następnie zdobył srebro seniorskich mistrzostw Europy.
Kto ściga się w Stambule
O tytuły mistrzowskie walczy blisko 100 zawodniczek i zawodników z pięciu kontynentów. Najliczniejszą ekipę wystawiła Turcja, która na własnych wodach ma dziewięciu mężczyzn i siedem kobiet.
Wśród ekip europejskich najsilniejsze są Francja z 13 zawodnikami i Włochy z 11. Sześciu mężczyzn przywiozło Hongkong, a w trzyosobowej kobiecej reprezentacji Chin startuje Yana Li, mistrzyni świata juniorek z 2025 roku. Gospodarzem zawodów jest klub sportowy Fenerbahce.
Jak wyłonieni zostaną mistrzowie świata
Mistrzów wyłoni seria medalowa zaplanowana na sobotę 15 sierpnia 2026 roku, poprzedzona trzema kolejnymi dniami eliminacji. Kobiety ścigają się w jednej flocie, z której dziewięć najlepszych zawodniczek awansuje bezpośrednio do serii medalowej.
Mężczyźni przechodzą najpierw przez floty eliminacyjne, a następnie przez Gold Fleet, z której miejsca w decydującej fazie wywalczy również dziewięciu zawodników.
Sprzęt seryjny zamiast wyścigu zbrojeń
Formula Wing to klasa rozgrywana na seryjnym sprzęcie zarejestrowanym i dopuszczonym przez World Sailing, co ma przenosić ciężar rywalizacji ze sprzętu na umiejętności. Każdy zawodnik może mieć na zawodach maksymalnie dwa skrzydła, jedną deskę, jeden maszt foila i dwa zestawy szybowców foilowych.
To rozwiązanie zbliża wingfoil do rozgrywanych w podobnej filozofii klas olimpijskich, o czym w rozmowie z naszą redakcją opowiadał Kamil Manowiecki, łączący starty w Pucharze Świata ze studiami. Rosnącą popularność latających desek w Polsce widać także po frekwencji na sierpniowych mistrzostwach Polski klasy iQFOiL w Mechelinkach, gdzie rozdano 20 tytułów mistrzowskich.
Sponsorem tytularnym mistrzostw jest Škoda, dla której są to pierwsze zawody żeglarskie w Turcji.























