Sport i regaty

Mistrzostwo Polski klasy 505 dla Karola i Bartosza Milewskich!

Załoga POL 9170 wygrała Mistrzostwa Polski w klasie 505. Najważniejsze w tym roku regaty zostały zorganizowane w Krynicy Morskiej. Na starcie 9 września stanęło dwadzieścia załóg, w tym …

Mistrzostwo Polski klasy 505 dla Karola i Bartosza Milewskich!Bartosz Karol Milewscy Mistrzostwa Polski klasy 505 2016 PSK505
Galeria zdjęć (1) — zobacz wszystkie

Załoga POL 9170 wygrała Mistrzostwa Polski w klasie 505. Najważniejsze w tym roku regaty zostały zorganizowane w Krynicy Morskiej. Na starcie 9 września stanęło dwadzieścia załóg, w tym goście z Niemiec.

Karol i Bartosz Milewscy, załoga POL 9170 reprezentująca Yacht Klub Stal Gdynia, zaprezentowała podczas regat najlepszą dyspozycję. Drugie miejsce wywalczyli Kuba Pawluk i Marcin Józefowski z KS Spójnia Warszawa. Trzeci stopień podium przypadł załodze Agnieszka Skrzypulec, Adam Kominek żeglujących na jachcie POL 8416, użyczonym dzięki ekipie Code Zero Racing.

Reklama · SportReklama dla żeglarstwa sportowegoReklama i współpraca

Dziesiąte, jubileuszowe Mistrzostwa Polski zostały zorganizowane przez Polskie Stowarzyszenie Klasy 505. Regaty odbyły się w Krynicy Morskiej na Zalewie Wiślanym w dniach 9-11 września. Akwen jest dobrze znany żeglarzom, chociażby z ubiegłorocznej edycji imprez wchodzących w cykl Pucharu Polski. Na start zgłosiło się dwadzieścia załóg. Mistrzostwa Polski mają otwartą formułę, dlatego gościnnie wystartowała także załoga z Niemiec.

Podczas trzydniowej imprezy pogoda dała się we znaki zarówno komisji sędziowskiej, jak i zawodnikom. Było słonecznie i ciepło, ale warunki wiatrowe okazały się bardzo trudne. Słaby wiatr pozwolił na rozegranie tylko trzech wyścigów. Pierwszego dnia dwóch, a trzeciego – jednego – rozstrzygającego całe regaty.

Jachty klasy 505 są stworzone do bardzo szybkiego żeglowania w ślizgu, w silnych wiatrach. Aura na Zalewie Wiślanym postawiła przed zawodnikami poprzeczkę dość wysoko. Wiatr o sile 3-5 węzłów wymagał doskonałego startu i perfekcyjnego prowadzenia łódki. Dodatkowo żeglarze musieli trafnie odczytywać kierunki zmieniającego się wiatru i podejmować decyzje taktyczne.

Reklama · SportPromuj swoją markęSprawdź ofertę

Pierwszego dnia najlepiej z tych zadań wywiązali się sternicy: Karol Milewski, Kuba Pawluk i Agnieszka Skrzypulec. W takiej kolejności ukończyli oba rozegrane tego dnia wyścigi. W sobotę niestety ze względu na mgłę i zupełny brak wiatru komisja regatowa zdecydowała o odwołaniu wyścigów.

Wszystko miało się rozstrzygnąć w niedzielę. Od rana wszyscy zawodnicy z uwagą spoglądali na niebo i flagi na maszcie. Komisja po kilku pomiarach wiatru dała sygnał do startu. Okazało się, że jedyny możliwy do rozegrania w tym dniu bieg obfitował w emocjonujące momenty.

Reklama · SportArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

Po starcie załogi na pierwszej halsówce, w poszukiwaniu lepszego wiatru, skierowały się na lewą stronę. W pobliżu górnego znaku, jako pierwsze zameldowały się ekipy z czołówki. Kurs spinakerowy to znowu pilnowanie lewej strony akwenu i wypracowanych pozycji. Stało się jasne, że wszystko rozegra się na drugiej halsówce i kursie pełnym w stronę mety.

Na tym odcinku liderzy regat Karol i Bartosz Milewscy płynęli na trzeciej pozycji. Pozostawało pytanie, czy ktoś zdoła ich wyprzedzić, odbierając tym samym najcenniejszy punkt do klasyfikacji generalnej. Na linii mety jednak zameldowali się o pół kadłuba szybciej, niż atakująca ich kolejna załoga. Złoto znalazło się w ich rękach.

Po regatach powiedzieli:

Reklama · SportWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

Karol Milewski, sternik POL 9170: – To były najbardziej wymagające regaty w ciągu ostatnich kilku lat, w jakich miałem okazję startować. Od razu było wiadomo, że prognoza jest słabowiatrowa, a liczba wyścigów nie do przewidzenia. Pierwszy dzień to pierwszy bezbłędny wyścig w naszym wykonaniu. Drugi bieg też był nasz, z lekkim szczęściem po silnej zmianie z prawej. Wygrywając oba, pewnie objęliśmy prowadzenie w regatach. Na brzegu niestety okazało się, że pojawił się (okraszony emocjami) protest załogi zajmującej druga lokatę. Komisja uznała, że jednak żaden przepis nie został złamany. Drugi dzień to brak wyścigów, a trzeci to prawdziwy dreszczowiec. Sędzia w ostatniej chwili zdecydował o starcie, więc wszyscy musieli szybko wprowadzić się w „wyścigowy” nastrój i koncentrację. Kuba Pawluk, rywal walczący o złoto, już od sygnału przygotowania próbował złapać nas na karę przed startem. Udało się nam jednak czysto oraz szybko wystartować i kontrolować sytuację. Wiatr był nieprzewidywalny, a stawka mocno się tasowała. Ostatecznie zakończyliśmy wyścig na trzecim miejscu (wygrywając o pół długości kadłuba z kolejną załogą), co dawało nam zwycięstwo w regatach. Jedno oczko gorzej i stracilibyśmy tytuł. Bardzo dziękuję wszystkim rywalom, mojemu bratu – załogantowi, żonie, dzieciom oraz rodzicom, którzy byli z nami i kibicowali do końca.

Kuba Pawluk, sternik POL 1000: – Wiedzieliśmy, że decydująca rozgrywka rozstrzygnie się ostatniego dnia. Naszą pogoń za załogą Karola przerywał co rusz Przemek Zagórski, atakując na prawym halsie. Musieliśmy przejść do planu B. Prowadziliśmy po halsówce wyścig i broniliśmy pozycji na pełnym. Na dolnym znaku postanowiliśmy pilnować Karola płynącego w prawo zamiast popłynąć w lewo, w korzystną stronę. Na pełnym znów prowadzimy i liczymy na załogi, które mogą wyprzedzić Karola. Zabrakło pół długości łodzi. Jesteśmy z braćmi Milewskimi na remisie, ale oni dwa wyścigi wygrali, a my jeden. To oni zostają mistrzami Polski, a ja z Marcinem zdobywam srebro. Dzięki za świetne regaty! Ja jeszcze muszę dojść do siebie. Atmosfera była wyśmienita, a zadowolone twarze zawodników pozostaną długo w mojej pamięci.

Agnieszka Skrzypulec, sternik POL 8416: – Razem z Adamem Kominkiem zajęliśmy trzecie miejsce i bardzo się cieszymy z brązowego medalu. Mimo, że żeglowaliśmy ze sobą pierwszy raz, to od początku regat dobrze się rozumieliśmy. Mistrzostwa w Krynicy były świetnie zorganizowane, a podczas wyścigów było sporo ciekawych akcji. Łódki klasy 505 są zdecydowanie inne niż 470, na których ścigam się na co dzień. Mają wiele specyficznych regulacji oraz ogromny spinaker. Bardzo bym chciała popływać na 505 w ślizgu, w silniejszych warunkach. Na pewno pojawię się jeszcze wśród zawodników tej klasy.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Kończymy sezon 2026 Wielkopolskiej Ligi Żeglarskiej! Poznaliśmy załogi, które powalczą o awans do 1 LigiSport i regaty6 lipca 202613:34Kończymy sezon 2026 Wielkopolskiej Ligi Żeglarskiej! Poznaliśmy załogi, które powalczą o awans do 1 LigiOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaBlisko 180 optimiściarzy walczyło na falach Zatoki Gdańskiej podczas Energa Nord Cup GdańskSport i regaty3 lipca 202616:16Blisko 180 optimiściarzy walczyło na falach Zatoki Gdańskiej podczas Energa Nord Cup GdańskMaciej Frąckiewicz · 4 min czytaniaAż 18 polskich załóg na starcie mistrzostw świata klasy 29erSport i regaty3 lipca 202614:32Aż 18 polskich załóg na starcie mistrzostw świata klasy 29erMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaŻeglarska 1. Liga melduje się w PuckuSport i regaty3 lipca 202611:09Żeglarska 1. Liga melduje się w PuckuMaciej Frąckiewicz · 4 min czytania„Zjawa III” Władysława Wagnera wróciła po ponad 90 latach do PolskiHistoria2 lipca 202613:53„Zjawa III” Władysława Wagnera wróciła po ponad 90 latach do PolskiMaciej Frąckiewicz · 3 min czytaniaILCA z medalami mistrzostw Polski w sprincie podczas Lotto Gdynia Sailing DaysSport i regaty2 lipca 202611:54ILCA z medalami mistrzostw Polski w sprincie podczas Lotto Gdynia Sailing DaysMaciej Frąckiewicz · 4 min czytaniaBałtyk się przegrzewa. Zakwity sinic będą coraz częściej zamykać kąpieliskaŻeglarstwo1 lipca 202615:55Bałtyk się przegrzewa. Zakwity sinic będą coraz częściej zamykać kąpieliskaMaciej Frąckiewicz · 3 min czytaniaStartuje XXIV edycja Regat Unity Line im. Piotra WaszczenkoŻeglarstwo1 lipca 202615:04Startuje XXIV edycja Regat Unity Line im. Piotra WaszczenkoMaciej Frąckiewicz · 2 min czytania„Dar Szczecina” i „Kapitan Głowacki” zwycięzcami pierwszego etapu The Tall Ships RacesŻeglarstwo1 lipca 202613:01„Dar Szczecina” i „Kapitan Głowacki” zwycięzcami pierwszego etapu The Tall Ships RacesMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaKrzysztof Baranowski, urodzinowa Papua Nowa Gwinea i ważne naprawyRejsy30 czerwca 202616:37Krzysztof Baranowski, urodzinowa Papua Nowa Gwinea i ważne naprawyMaciej Frąckiewicz · 2 min czytaniaPrestiżowe regaty oraz wymuszone zmiany w Energa Nord Cup GdańskŻeglarstwo30 czerwca 202610:22Prestiżowe regaty oraz wymuszone zmiany w Energa Nord Cup GdańskMaciej Frąckiewicz · 4 min czytaniaHRM Racing wygrywa drugą rundę żeglarskiej Ekstraklasy w PuckuŻeglarstwo29 czerwca 202613:18HRM Racing wygrywa drugą rundę żeglarskiej Ekstraklasy w PuckuMaciej Frąckiewicz · 5 min czytania