< Powrót
24
sierpnia 2021
Tekst:
mat. prasowe PZŻ
Zdjęcie:
Robert Hajudk
MŚ U-21
Piotr Malinowski.

MŚ U-21 w klasie Laser – świetny dzień Piotra Malinowskiego

Świetne starty Piotra Malinowskiego, utrata prowadzenia przez Lilly May Niezabitowską i wymagające warunki na Zatoce Gdańskiej – tak można podsumować drugi dzień mistrzostw świata juniorów do lat 21 w olimpijskich klasach Laser Standard (ILCA 7) i Laser Radial kobiet (ILCA 6), które odbywają się w Gdyni.

22 sierpnia, pierwszego dnia regat, żeglarze pływali w warunkach słabowiatrowych, kolenego natomiast w Gdyni się rozwiało, stąd też na trasie sporo się działo. Gorąco było już na starcie, sędziowie notowali sporo falstartów. W klasie Laser Standard, po słabym pierwszym dniu, na miarę swoich możliwości popłynął Piotr Malinowski (MOS Iława). Czwarty zawodnik juniorskich mistrzostw świata z 2019 roku w pierwszym wyścigu popłynął jak profesor, świetnie rozegrał go taktycznie i finiszował na miejscu trzecim. W drugim było również dobrze – piąte miejsce pozwoliło Polakowi na awans na 27 miejsce w klasyfikacji generalnej, ale przede wszystkim dało mu jakże ważną w mistrzowskich regatach pewność.

– Pierwszy wyścig to aż cztery falstarty, więc było trochę stresu, ale na szczęście udało mi się dobrze wystartować – mówi Piotr Malinowski. – Na pierwszym znaku byłem czwarty, udało mi się potem jeszcze powalczyć, awansowałem na trzecie miejsce i z dużą przewagą dopłynąłem do mety. Drugi wyścig zaczął się jeszcze lepiej, na pierwszej boi byłem drugi, ale później na pełnym zanurkowałem i trochę mnie przyhamowało, straciłem z sześć miejsc. Udało mi się część strat odrobić, skończyłem na miejscu piątym i jestem z tego zadowolony. Ten akwen jest bardzo trudny i nieprzewidywalny. Nie mam konkretnych ulubionych warunków, choć ostatnio lepiej pływa mi się w silnym wietrze. Dzisiaj byłem pewniejszy siebie, bardziej konsekwentny w swoim działaniu i łatwiej podejmowałem decyzje.

Pozostali Polacy bez rewelacji, choć odnotować należy błysk Mikołaja Silnego, który w jednym z wyścigów był 10. Po czterech wyścigach w klasie Laser Standard (ILCA 7) na prowadzeniu jest Australijczyk Zac Littlewood, drugie miejsce zajmuje Turek Yigit Yalçin Çitak. Co ciekawe, obaj zawodnicy wraz z Tytusem Butowskim rywalizowali w Gdyni o medale w klasie Laser Radial w ramach młodzieżowych mistrzostw świata Hempel Youth Sailing World Championships. Dość niespodziewanie wygrał wtedy Turek, przed Australijczykiem, a Polak musiał zadowolić się brązem. Dziś Tytus Butowski ściga się w klasie 49er, a Littlewood i Citak nadal rywalizują ze sobą, tym razem w „dorosłym” Laserze.

W klasie Laser Radial, po niedzielnych bardzo udanych wyścigach, po których zajmowała pozycję liderki, w poniedziałek Lilly May Niezabitowska (Jacht Klub Kotwica Tarnobrzeg) musiała „oddać żółtą koszulkę liderki”. Miejsca 17 i 21 zepchnęły Polkę na szóste miejsce, ale kontakt z czołówką został zachowany. Dobrze zaprezentowała się dzisiaj także Julia Rogalska. Zawodniczka Giżyckiej Grupy Regatowej zaliczyła dwa wyścigu w środku drugiej dziesiątki i awansowała na 17 miejsce w klasyfikacji generalnej.

– Wiatr był o wiele silniejszy i bardziej stabilny niże pierwszego dnia – mówi Julia Rogalska. – Były długie zmiany, więc o wiele bardziej liczyła się prędkość niż kombinowanie i łapanie się na zmiany wiatru. Awansowałam w klasyfikacji generalnej, liczę na dobre pływanie w kolejnych dniach. Spędziliśmy w Gdyni dwa tygodnie przed regatami, znamy ten akwen i warunki tutaj panujące.

Mistrzostwa świata w Gdyni potrwają do piątku 27 sierpnia.

Wyniki Laser

Wyniki Laser Radial

PODZIEL SIĘ OPINIĄ