Nie żyje król Norwegii Harald V. Ścigał się pod żaglami do 85. roku życia
Jego Królewska Mość Harald V, król Norwegii, zmarł w piątek 28 sierpnia 2026 roku w Oslo, w wieku 89 lat. Trzykrotny olimpijczyk, mistrz świata klasy One Ton z 1987 roku i honorowy prezydent World Sailing wziął udział w ponad tysiącu regat, a z najlepszymi żeglarzami świata ścigał się jeszcze w wieku 85 lat. Żeglarze na całym świecie żegnają króla Norwegii Haralda V jako jednego z nich.
Król Norwegii Harald V · fot. Lise Aaserud / NTB / AFP / Getty Images / Hörnlein / ullstein bild / Don Emme
Król Norwegii Harald V · fot. Lise Aaserud / NTB / AFP / Getty Images / Hörnlein / ullstein bild / Don Emme
Król Norwegii Harald V · fot. Lise Aaserud / NTB / AFP / Getty Images / Hörnlein / ullstein bild / Don Emme
Król Norwegii Harald V · fot. Lise Aaserud / NTB / AFP / Getty Images / Hörnlein / ullstein bild / Don Emme+4Norweski Dom Królewski poinformował, że Jego Królewska Mość Harald V, król Norwegii, zmarł w piątek 28 sierpnia 2026 roku tuż po godzinie 6:35 w szpitalu Rikshospitalet w Oslo. Miał 89 lat. Panował od 17 stycznia 1991 roku, przez 35 lat, i był najstarszym panującym monarchą Europy.
Na wodzie ścigał się przez blisko osiem dekad. Jak podaje Norweski Dom Królewski, po raz pierwszy stanął w składzie załogi regatowej w 1946 roku, jako dziesięcioletni książę, a w całym życiu wziął udział w ponad tysiącu regat i imprez żeglarskich. Ostatni raz w mistrzostwach świata wystartował w wieku 85 lat. Dla Norwegów był symbolem jedności. Dla żeglarzy na całym świecie pozostanie przede wszystkim jednym z nich.
Trzy igrzyska olimpijskie w barwach Norwegii
Jako książę koronny Jego Królewska Mość reprezentował Norwegię na trzech kolejnych igrzyskach olimpijskich. W Tokio w 1964 roku i w Meksyku w 1968 roku startował w klasie 5.5 Metre, a w Monachium w 1972 roku w klasie Soling. W Tokio przypadł mu również zaszczyt niesienia flagi Norwegii podczas ceremonii otwarcia, na czele reprezentacji swojego kraju. Trzydzieści lat później, w 1994 roku, już jako monarcha otworzył zimowe igrzyska olimpijskie w Lillehammer.
Reklama · HistoriaTwoja reklama tutajReklama i współpraca →Rok | Igrzyska | Klasa |
|---|---|---|
1964 | Tokio | 5.5 Metre |
1968 | Meksyk | 5.5 Metre |
1972 | Monachium | Soling |
Kilonia 1987: tytuł mistrza świata na Fram X
Szczytowym osiągnięciem regatowej kariery Jego Królewskiej Mości był tytuł mistrza świata klasy One Ton, wywalczony w 1987 roku na wodach przed Kilonią. Jego jacht Fram X, zaprojektowany przez Bruce'a Farra, pokonał wówczas silnie obsadzoną międzynarodową stawkę. Dorobek ten dopełniają srebrny medal mistrzostw świata z 1982 roku i brązowy z 1988 roku. W 2005 roku wraz z załogą zdobył w Szwecji złoty medal mistrzostw Europy na jachcie Fram XV, a w 2007 roku zajął szóste miejsce w mistrzostwach świata.
Kolejne jachty regatowe monarchy, od pierwszej łódki, którą otrzymał jako jedenastolatek, po ostatnie konstrukcje budowane na zamówienie, nosiły imię Fram, co po norwesku znaczy „naprzód”. Na przestrzeni lat Jego Królewska Mość ścigał się także na jachtach klas Farr 40 i TP52, na akwenach całego świata, zawsze z załogą złożoną z przyjaciół.
Sira: jeden jacht, dwaj królowie
Osobny rozdział tej biografii należy do Siry, ośmiometrówki formuły międzynarodowej, o rok starszej od samego monarchy. Jacht zaprojektował Johan Anker, a zwodowano go w 1938 roku dla ówczesnego następcy tronu, księcia Olava, z jasno określonym celem: zdobycia Kattegat Cup, co udało się jeszcze w pierwszym sezonie. Już w 1939 roku dwuletni książę Harald pływał na jej pokładzie, z czasem dołączył do załogi ojca, a w 2006 roku przejął Sirę i po gruntownym remoncie przywrócił ją do regat. W 2008 roku na wodach Hankø zdobył na niej Sira Cup podczas mistrzostw świata klasy 8 Metre, a w 2016 roku w Toronto był drugi wśród jachtów klasycznych.
Reklama · HistoriaPromuj swoją markęSprawdź ofertę →Sira dała też nazwę trofeum Sira Cup, ufundowanemu w 1983 roku przez króla Olava V i Erika Ankera dla ośmiometrówek zbudowanych przed 1960 rokiem. Dzięki temu klasyczne jachty zachowały miejsce w rywalizacji, a dziś tworzą w klasie 8 Metre osobną kategorię, nazywaną klasą Sira. Historię jachtu dwóch królów opisywaliśmy w cyklu Słyszeliście o… jachcie królów Norwegii?.
Międzynarodowe Stowarzyszenie Klasy Ośmiometrowej powierzyło Jego Królewskiej Mości funkcję honorowego prezydenta, opisując go jako najbardziej doświadczonego żeglarza tej klasy na świecie.
Ścigał się do końca
Wiek nie sprowadził go na brzeg. W 2018 roku zajął trzecie miejsce w mistrzostwach świata klasy 8 Metre nad Jeziorem Bodeńskim. W lipcu 2022 roku, w wieku 85 lat, wystartował w mistrzostwach świata tej klasy na Jeziorze Genewskim i zajął dziesiąte miejsce w stawce najlepszych załóg na świecie. Dopiero na początku 2024 roku, w wieku 86 lat, ogłosił zakończenie aktywnej kariery regatowej.
Reklama · HistoriaArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →Od 1994 roku Jego Królewska Mość był honorowym prezydentem World Sailing, funkcję tę przejął po ojcu, królu Olavie V. Światowa federacja żegna go dziś jako kogoś znacznie więcej niż patrona: jedną z najbardziej utytułowanych, pełnych pasji i konsekwentnych postaci tego sportu.
Żeglarstwo w rodzinie
Pasję do regat Jego Królewska Mość odziedziczył po ojcu. Król Olav V, jeszcze jako książę koronny, zdobył złoty medal olimpijski w klasie 6 Metre na igrzyskach w Amsterdamie w 1928 roku. To on wprowadził syna na pokład i to jego jacht Harald V przejął po latach. Sam monarcha nie służył w marynarce wojennej: obowiązkową służbę odbył w szkole oficerskiej kawalerii. Morze nie było więc jego powinnością, lecz wyborem na całe życie.
Na wodzie, jak pisał jego biograf Jon Amtrup, nie chciał być królem. Chciał być po prostu Haraldem, równym każdemu członkowi swojej załogi.
Pożegnanie
Tron obejmuje syn zmarłego monarchy, dotychczasowy następca tronu Haakon, jako król Haakon VIII, a następczynią tronu zostaje księżniczka Ingrid Alexandra. Jego Królewska Mość pozostawił żonę, królową Sonję, z którą przeżył 57 lat, dwoje dzieci, oraz pięcioro wnucząt.
Reklama · HistoriaWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik →Guro Steine, prezes Norweskiego Związku Żeglarskiego, tak żegna monarchę:
Przez całe swoje długie życie król Harald był znakomitym żeglarzem, z prawdziwą pasją do tego sportu, która inspirowała kolejne pokolenia. Dla nas, ludzi żeglarstwa, był nie tylko naszym królem; był jednym z nas.
Odchodzi król Norwegii Harald V: monarcha, który przez 35 lat łączył Norwegów, i człowiek, którego żeglarze na całym świecie wspominają po prostu jako dobrego kompana z pokładu. Majestat korony i zwyczajność członka załogi łączył tak naturalnie, jakby nigdy nie stały ze sobą w sprzeczności. Nasze myśli są dziś z królową Sonją, norweską rodziną królewską i wszystkimi, którzy opłakują Jego Królewską Mość.
Cześć Jego Pamięci.























