< Powrót
31
października 2019
Tekst:
Natalia Majcher
Zdjęcie:
Grzegorz Kellar
Zuzanna Gołębiewska

Poznajmy bliżej tegorocznych mistrzów Pomorza: Zuzanna Gołębiewska

Gdy sezon regatowy dobiegł końca, o swoich planach na nadchodząca zimę, ale i nie tylko, opowiadają nam tegoroczni mistrzowie Pomorza w różnych klasach żeglarskich.

W tym tygodniu przepytaliśmy najlepszą zawodniczkę z Pomorza w klasie Bic Techno 293 na żaglu 5,8 m². Reprezentantka Łebskiego Klubu Żeglarskiego Zuzanna Gołębiewska chodzi do 8 klasy w Szkole Podstawowej im. Jana Brzechwy w Wicku.

Kiedy pierwszy raz spróbowałaś żeglowania?

Jak miałam 9 lat to zapisałam się do Łebskiego Klubu Żeglarskiego za namową starszej kuzynki, która już żeglowała. Od razu zaczęłam pływać na desce. Była to klasa Bic Techno 293 żagiel 4.0 m².

Jak wyglądały Twoje początki?

Najpierw byłam wszystkiego ciekawa. Później gdy często wpadałam do wody trochę się zniechęciłam ale nie poddawałam się. Wraz z kolejnymi postępami w nauce żeglowania lubiłam ten sport coraz bardziej.

Jaki wynik uważasz za swoje największe osiągnięcie?

Drugie miejsce w regatach o Puchar Gdańska (2018 i 2019) oraz 5 miejsce w Mistrzostwach Polski Młodzików w Szczecinie w 2019 roku. Była duża konkurencja, a warunki trudne dla mnie bo słabo-wiatrowe. Ja wolę jak wieje.

Za co lubisz windsurfing?

Za to że jak schodzę na wodę to liczy się tylko wiatr w żaglu. Mimo wysiłku fizycznego, na wodzie odpoczywam psychicznie.

Czy przydarzyła Ci się jakaś zabawna przygoda związana z żeglowaniem?

Kiedyś, gdy miałam rany na rękach od trzymania bomu, mama obwiązała mi dłonie bandażem, żeby mnie tak nie bolało. Niestety podczas regat te bandaże mi spadały, a że nie chciałam zaśmiecać wody to, zamiast skupić się na ściganiu, wyławiałam je i obwiązywałam wokół bomu.

Czy masz żeglarskiego idola?

Tak. Moim największym idolem jest mój trener pan Bernard Kęsik. Jest bardzo cierpliwy i kocha swoją pracę i ten sport.

Jak wyglądają wasze treningi w klubie latem, jak często trenujecie i gdzie?

Treningi zaczynamy wczesną wiosną na jeziorze Sarbsk, gdzie mieści się nasza baza. Treningi odbywają się wtedy w weekendy ponieważ jest jeszcze szkoła. W wakacje dwie najstarsze grupy przenoszą się na plażę w Łebie. Trenujemy wtedy dwa razy w tygodniu. Mamy duże szczęście bo wiem, że nie każdy klub ma takie możliwości, żeby pływać u siebie i na morzu i na jeziorze.

Jak widzisz swoją przyszłość w żeglarstwie?

Nigdy nie myślałam o tym na jakich klasach chcę żeglować w przyszłości. Chciałabym żeby to był windsurfing olimpijski. Jestem jednak pewna, że nie przestanę pływać bo jest to moja pasja. Na razie, w przyszłym sezonie przesiadam się na żagiel 6,8 m².

Jakie są Twoje najbliższe plany treningowe?

Dopóki jest pogoda to pływamy na Jeziorze Sarbsk. Zimą z klubem chodzimy na basen i ćwiczymy na sali gimnastycznej. Dodatkowo, trzy razy w tygodniu, chodzę na siłownię, żeby zwiększyć swoją siłę i wytrzymałość.

Co chciałabyś osiągnąć w windsurfingu?

Zawsze marzyłam o igrzyskach olimpijskich. Wygranie ich byłoby olbrzymim sukcesem.

Jak udaje Ci się godzić szkolne obowiązki z żeglowaniem i czy znajdujesz czas na jakieś inne hobby?

Nie mam problemu z pogodzeniem mojej pasji z nauką. W tygodniu oprócz treningów żeglarskich chodzę jeszcze na zajęcia SKS z piłki siatkowej i pobieram lekcje śpiewu bo to też bardzo lubię.

Najważniejsze wyniki Zuzi
2 miejsce – Puchar Gdańska 2019, Górki Zachodnie, Bic Techno 293, 5,8
5 miejsce – Mistrzostwa Polski Młodzików 2019, Szczecin, Bic Techno 293, 5,8
2 miejsce – Puchar  Gdańska 2018, Górki Zachodnie, Bic Techno 293, 4,0
3 miejsce – Regaty „Drób na fali” 2018, Łeba, Bic Techno 293, 4,0

PODZIEL SIĘ OPINIĄ