< Powrót
6
sierpnia 2015
Tekst:
Andrzej Szrubkowski
Zdjęcie:
Tadeusz Lademann

Puchar Bałtyku Południowego 2015 – decydująca faza

Początek sierpnia jest wstępem do końcowej rozgrywki morskich sterników regatowych rywalizujących o czołowe lokaty w klasyfikacjach Pucharu Bałtyku Południowego.

Liczba przewidzianych regulaminem klasyfikacji jest znaczna, obejmuje trzy kategorie w trzech grupach jachtów. Kategorie klasyfikacyjne to:

– klasyfikacja podstawowa obejmująca wszystkich sterników, którzy chociaż raz stanęli na starcie, którychkolwiek regat wymienionych w Kalendarzu PBP (26 regat);

– klasyfikacja regat morskich obejmuje tych sterników, którzy chociaż raz stanęli na starcie regat morskich, czyli takich, w których przynajmniej jeden wyścig rozgrywany na morskich wodach otwartych ma długość powyżej 20 Mm, regat tych w kalendarzu jest 6;

– klasyfikacja najaktywniejszych sterników obejmie tę grupę sterników, którzy w jednej grupie jachtów zostaną sklasyfikowani minimum w 5 regatach.

Grupy jachtów to tradycyjnie KWR, ORC i Open.

Przy tak skonstruowanych zasadach klasyfikacyjnych i przy średnim zaangażowaniu, wykluczając wyjątkowe przeciwności losu, prawdopodobieństwo wystąpienia na pudle w dniu ceremonii zakończenia PBP jest całkiem niemałe. Trzeba tylko do już osiągniętych sukcesów dołożyć kilka następnych i można spokojnie obserwować rosnący niepokój konkurentów.

Szczególnie emocjonująca może okazać się klasyfikacja najaktywniejszego sternika, gdzie stosowany jestem mocno progresywny system punktacji znany z Formuły 1. Dotychczas tylko 4 sterników w grupie KWR osiągnęło wymaganą liczbę startów. Jest to trzech żeglarzy z Kaliningradu: Michail Muleris, Sergey Amelichev i Alexandr Saranevich oraz Marian Drabiński z Fromborka. Ten stan zapewne ulegnie niebawem zmianie, gdy do klasyfikacji trafią wyniki ostatnio rozegranych regat.

Niestety późne przekazywanie przez organizatorów regat sprawozdań, uniemożliwia aktualne informowanie o stanie bieżącej rywalizacji. Zespół organizacyjny PBP odpowiedzialny za przekazywanie bieżących informacji, uzależniony jest w tym względzie od organizatorów, którzy 14 dni po regatach winni przekazać do Biura PBP sprawozdanie zawierające wszystkie dane niezbędne do sporządzenia bieżącej aktualizacji.

Tylko i wyłącznie organizator regat posiada wiedzę i kompetencje do sporządzenia sprawozdania. Niestety z bliżej nie znanych przyczyn większość organizatorów ma z tym kłopot i choć wiedzę o tym obowiązku potwierdzili stosowną deklaracją w terminie tworzenia kalendarza regat PBP, po regatach zaczynają cierpieć na amnezję i niekiedy kilkukrotne upomnienia nie są w stanie tego zmienić.

Karą za takie zaniedbanie jest odmowa ujęcia regat w klasyfikacji. Nie została ona dotąd zastosowana i zdajemy sobie sprawę, że egzekucja byłaby bardziej dotkliwa dla uczestnika regat niż dla rzeczywistego winowajcy. Z tego też powodu Biuro PBP postanowiło nie stosować tej opresji doraźnie, a skorzystać z prawa do odmowy przyjęcia regat do kalendarza w roku następnym. Decyzję w tej sprawie podejmować będzie Konferencja PBP, przy czynnym udziale przedstawicieli wszystkich zaangażowanych regionów. Proponujemy uczestnikom regat, aby przyłączyli się do akcji dyscyplinującej organizatorów regat, którzy natychmiast po ich zakończeniu zapominają dla kogo je organizowali i w jakim stopniu fakt zamieszczenia regat w kalendarzu PBP  wpłynął na zainteresowanie nimi.

Poddając ocenom opinie dotyczące PBP zauważalny staje się niski poziom wiedzy o zasadach jego rozgrywania. To spostrzeżenie jest  przyczyną wielu spóźnionych reakcji, zarówno ze strony uczestników, jak też co gorsza, ze strony organizatorów regat. Szczególną trudność w przewidywaniu skutków dla osiąganych rezultatów sprawiła wprowadzona zasada klasyfikowania w PBP jednego sternika, w jednych regatach, wyłącznie w jednej grupie jachtów. Dodatkowo konsekwencje niedostrzeżenia tej zmiany pogłębiła tegoroczna promocja formuły ORC, która spowodowała przejście do grupy ORC części jachtów dotąd startujących w grupie KWR.

Tym samym nastąpiło zmniejszenie liczby jachtów startujących w grupie KWR, a co za tym idzie znacząco spadła liczba punktów możliwych do zdobycia w tej grupie. Szczególnie boleśnie odczuli to sternicy regionów zachodniopomorskiego i pomorskiego, przyłączających się chętniej do zmian rozwojowych. Skorzystają z tego, przynajmniej doraźnie,  rywalizujący w regionie kaliningradzkim i elbląskim, pozostający wierni formule KWR.

Tak sytuacja rysuje się w roku bieżącym. Czy docelowo strategia regionów wschodnich jest trafna, okaże się w latach najbliższych, albowiem wszystko wskazuje, iż załogi jachtów o wyższym stopniu zaangażowania, a szczególnie zainteresowane regatami morskimi, w tym rywalizacją na forum międzynarodowym, przechodzić będą na stronę formuły ORC.

Przed nami intensywne 7 tygodni w trakcie których rozstrzygną się losy tegorocznej rywalizacji. Aby dobrze wykorzystać pozostający czas, przystąpmy do finiszu w sposób świadomy wykorzystując w większym stopniu zasady określone regulaminem PBP.