Dwa wygrane wyścigi i trzecie miejsce. Kamil Manowiecki rozpędza się na mistrzostwach świata Formula Wing
Trzeci dzień mistrzostw świata Formula Wing w Stambule przyniósł wreszcie mocny wiatr i najlepszy występ Kamila Manowieckiego. Ambasador PGE Sailing Team Poland wygrał dwa z pięciu czwartkowych wyścigów Gold Fleet i awansował na trzecie miejsce klasyfikacji. Wśród kobiet najwyżej z Polek jest Blanka Jerzełkowska, czternasta przed piątkowymi kwalifikacjami.
Wing Foil IWSA Racing · fot. Robert Hajduk
Kamil Manowiecki (POL) · fot. Robert Hajduk
Maddalena Spanu (ITA) · fot. Robert Hajduk
Ciężkie warunki podczas 3 dnia · fot. Robert HajdukPrzez dwa dni mistrzostwa świata Formula Wing w Stambule czekały na prawdziwy Bosfor. W czwartek wreszcie się doczekały: wiatr o średniej sile około 15 węzłów, w porywach dochodzących do 23, zamienił trasę w najbardziej wymagający poligon tych zawodów. Najlepiej odnalazł się na nim Kamil Manowiecki, który wygrał dwa z pięciu wyścigów Gold Fleet, w żadnym nie wypadł poza czołową piątkę i awansował na trzecie miejsce klasyfikacji.

Dwa zwycięstwa Kamila Manowieckiego w Gold Fleet
Czwartek był pierwszym dniem rywalizacji Gold Fleet, do której po eliminacjach awansowało 20 najlepszych zawodników. Ambasador PGE Sailing Team Poland i zawodnik Sopockiego Klubu Żeglarskiego rozpoczął ją w wielkim stylu: dwa wygrane wyścigi i komplet wyników w czołowej piątce dały mu awans na trzecią pozycję. Szkwaliste warunki, w których część rywali traciła sprzęt i pewność siebie, Polakowi wyraźnie odpowiadały.
W pierwszym wyścigu, gdy zawodnicy walczyli z wiatrem, było tyle wywrotek, że w pewnym momencie chyba usłyszałem nawet pękający foil. Ale to było niesamowite ściganie.
Tak czwartkową rywalizację podsumował Kamil Manowiecki, który w tym sezonie wygrał już Puchar Świata w tureckiej Urli i dobrze zna tamtejsze akweny.
Po 15 rozegranych wyścigach, z których liczy się 12, Manowiecki ma 38 punktów. Do drugiego Alessandro Jose Tomasiego traci 6 punktów i dokładnie tyle samo wyprzedza broniącego tytułu Mathisa Ghio. Na czele coraz wyraźniej odjeżdża Francesco Cappuzzo, który w czwartek dołożył trzy zwycięstwa i po raz pierwszy założył żółtą koszulkę lidera. Włoch przyznał po zejściu na brzeg, że żółty kolor dodaje presji, ale zamierza po prostu robić swoje.
Miejsce | Zawodnik | Kraj | Punkty |
|---|---|---|---|
1 | Francesco Cappuzzo | Włochy | 16 |
2 | Alessandro Jose Tomasi | Włochy | 32 |
3 | Kamil Manowiecki | Polska | 38 |
4 | Mathis Ghio | Francja | 44 |
5 | Thomas Proust | Francja | 50 |
6 | Julien Rattotti | Francja | 60 |
W Silver Fleet ściga się pięciu kolejnych Polaków: Jakub Balewicz zajmuje w niej 7. miejsce, Szymon Cieslak jest 8., Jozio Krasowski 12., Bartosz Peczka 18., a Rodion Mushchinkin 20. Pełne zestawienie znajduje się w oficjalnych wynikach mężczyzn.
Wiatr przetasował stawkę i sprzętownie
Mocniejsza bryza natychmiast podniosła tempo rywalizacji i wymusiła zmiany sprzętowe. Zawodnicy masowo schodzili na brzeg, aby wymienić skrzydła z rozmiaru 6,5 na 5,5, i ostatecznie niemal cała Gold Fleet ścigała się na tym samym rozmiarze, co w wingfoilowych regatach zdarza się rzadko. Nowozelandczyk Jeremiah McDonald przyznał, że nigdy nie widział tylu uszkodzeń sprzętu w tak niewielu wyścigach, bo na początku dnia wszyscy byli przeżaglowani.
Ta selekcja warunków działa na korzyść zawodników najlepiej czujących się w mocnym wietrze. Piątek jest ostatnim dniem kwalifikacji Gold Fleet, po którym tylko dziewięciu zawodników zagra w sobotniej serii medalowej. Punkty za plecami Cappuzzo są ciasno upakowane, więc o awans toczy się otwarta walka.
Blanka Jerzełkowska najwyżej z Polek
We flocie kobiet czwartek należał do broniącej tytułu Maddaleny Spanu. Włoszka wygrała cztery z pięciu wyścigów i zmniejszyła stratę do prowadzącej Vainy Picot do sześciu punktów. Serię zwycięstw Spanu przerwała jedynie Niemka Jette Koep, która w drugim czwartkowym wyścigu sięgnęła po pierwszą wygraną w tych zawodach.
Dziś było znacznie fajniej. Warunki pozwalały mi przenosić o wiele więcej energii ze skrzydła na deskę. Jasne, w wietrze wciąż były duże dziury i trzeba było mieć oczy szeroko otwarte, żeby je omijać, ale ogólnie to był dla mnie dużo lepszy dzień.
Tak silniejszy wiatr oceniła Maddalena Spanu. Liderki mają już ponad 20 punktów przewagi nad resztą stawki, więc głównym tematem końcówki kwalifikacji kobiet jest walka o siedem pozostałych miejsc w serii medalowej.
Najwyżej sklasyfikowaną z trzech startujących Polek jest Blanka Jerzełkowska z SKŻ Sopot, która zajmuje 14. miejsce wśród 24 zawodniczek. Pola Wawrzyniak jest 17., a Marcelina Korszon 20. Kompletna klasyfikacja dostępna jest w oficjalnych wynikach kobiet.
Miejsce | Zawodniczka | Kraj | Punkty |
|---|---|---|---|
1 | Vaina Picot | Francja | 15 |
2 | Maddalena Spanu | Włochy | 21 |
3 | Aimilia Kosti | Grecja | 41 |
14 | Blanka Jerzełkowska | Polska | 136 |
17 | Pola Wawrzyniak | Polska | 173 |
20 | Marcelina Korszon | Polska | 231 |

Piątek i sobota zdecydują o medalach
Mistrzostwa wchodzą w decydującą fazę. W piątek 14 sierpnia zawodnicy rozegrają ostatnie wyścigi kwalifikacyjne, a w sobotę 15 sierpnia po dziewięć najlepszych zawodniczek i zawodników powalczy w serii medalowej o tytuły mistrzów świata. Oba dni będzie można śledzić na żywo na kanale Wingfoil Racing w serwisie YouTube, transmisje rozpoczną się o 12:45 czasu polskiego, czyli 13:45 czasu tureckiego.
Dla Manowieckiego to szansa na pierwszy medal mistrzostw świata Formula Wing, a zarazem kolejny rozdział rywalizacji z czołówką, którą opisywaliśmy w relacji z otwarcia zawodów na Bosforze.
Czy Kamil Manowiecki zdobędzie medal mistrzostw świata Formula Wing?























