Komornik ma usunąć stację ratowniczą znad Śniardw. Ratownicy apelują o interwencję opinii publicznej
Stacja ratownicza nad Śniardwami ma zostać opróżniona 17 września 2026 roku, a Mazurska Służba Ratownicza ma opuścić obiekt w Zdorach. Wierzycielem w postępowaniu komorniczym jest gmina Pisz, a jedenaście dni przed doręczeniem wezwania ta sama załoga podjęła z wody 11 z 32 osób po wywrotce czterech jachtów na jeziorze Seksty.
Mazurska Służba Ratownicza · fot. MSR
Mazurska Służba Ratownicza · fot. MSR
Mazurska Służba Ratownicza · fot. MSR
Mazurska Służba Ratownicza · fot. MSR+3
Stacja ratownicza nad Śniardwami w Zdorach ma zostać opróżniona 17 września 2026 roku o godzinie 10:00. Taki termin wprowadzenia w posiadanie wyznaczył komornik sądowy, który 30 lipca wezwał Mazurską Służbę Ratowniczą do opuszczenia obiektu. Wierzycielem w postępowaniu jest gmina Pisz. Stowarzyszenie zwróciło się do redakcji z apelem o nagłośnienie sprawy i udostępniło dokumentację komorniczą wraz z odpisem wyroku.
Co wydarzyło się 6 sierpnia na jeziorze Seksty
Jedenaście dni przed doręczeniem wezwania komorniczego załoga ze stacji w Zdorach prowadziła jedną z największych akcji tego sezonu na Mazurach. Zgłoszenie wpłynęło 6 sierpnia 2026 roku o 20:21. Na jeziorze Seksty wywróciły się cztery jachty, a w wodzie znalazły się 32 osoby, uczestnicy obozu żeglarskiego, w większości dzieci.
Łódź ratowników dotarła na miejsce pierwsza i podjęła z wody 11 osób. Kolejnych sześć wyciągnęli mieszkańcy Zdor, którzy w czasie burzy wyszli na akwen własną łodzią i skuterem wodnym. Nikt nie zginął.
Komornik, gmina Pisz i działka przekazana w 1995 roku
Spór dotyczy gruntu, na którym stoi baza. Według dokumentacji opublikowanej przez stowarzyszenie działkę przekazała gminie Pisz w 1995 roku państwowa agencja rolna, z zastrzeżeniem przeznaczenia jej na ratownictwo wodne. Umowa dzierżawy wygasła w 2021 roku, a samorząd ogłosił zamiar sprzedaży terenu prywatnemu inwestorowi.
Kluczowy dla całej sprawy jest kwiecień 2026 roku. Poniższe kalendarium pochodzi z materiałów udostępnionych przez Mazurską Służbę Ratowniczą.
Data | Wydarzenie |
|---|---|
1995 | Agencja rolna przekazuje działkę gminie Pisz z przeznaczeniem na ratownictwo wodne |
2021 | Wygasa umowa dzierżawy, gmina zapowiada sprzedaż terenu |
7 kwietnia 2026 | Rada Miejska w Piszu wycofuje działkę ze sprzedaży i wnioskuje o dzierżawę dla ratowników |
21 kwietnia 2026 | Czterogodzinne negocjacje kończą się bez porozumienia |
30 lipca 2026 | Komornik wzywa stowarzyszenie do opuszczenia stacji |
17 września 2026 | Wyznaczony termin wprowadzenia w posiadanie |
Stowarzyszenie podkreśla, że nie podważa wyroku sądu. Pytanie, które stawia publicznie, dotyczy czego innego: Rada Miejska w Piszu cofnęła zgodę na sprzedaż tej działki, a mimo to postępowanie egzekucyjne ruszyło.
Nie prosimy o stanięcie po naszej stronie, prosimy o zadanie pytań, na które nam nikt nie odpowiedział.
Tak apel podsumował Jacek Rożański z Mazurskiej Służby Ratowniczej w Okartowie w piśmie skierowanym do redakcji.

Ile znaczy jedna baza na największym jeziorze w Polsce
Mazurska Służba Ratownicza działa od 1978 roku i ma akredytację ministra spraw wewnętrznych i administracji na wykonywanie ratownictwa wodnego. Zrzesza około 140 ratowników, w tym ratowników wodnych, personel medyczny i lekarzy, a dyżury pełni przez całą dobę i cały rok.
Według stowarzyszenia baza nad Śniardwami zabezpiecza 40 procent szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, a najbliższa inna jednostka ratownicza znajduje się blisko 30 kilometrów dalej. W 2025 roku ratownicy przeprowadzili 139 interwencji i udzielili pomocy 93 osobom. Na terenie stacji stoją hangar, warsztat, część noclegowa, sala szkoleniowa, stacja meteorologiczna i maszt radiowy.
Bez tej bazy, jak wyliczają ratownicy, czas dotarcia do zdarzenia na Śniardwach i Sekstach wydłuża się o kilkadziesiąt minut. To ten sam problem, który na Mazurach próbuje się dziś rozwiązywać technologią: opisywaliśmy aplikację ŻEGLUJ! skracającą czas dotarcia ratowników MOPR oraz system lokalizacji wzywającego pomoc na mazurskich jeziorach. Żadne z tych narzędzi nie zastąpi jednak łodzi stojącej blisko akwenu.
Śniardwy to największe jezioro w Polsce, o powierzchni przekraczającej 110 kilometrów kwadratowych, z otwartym plosem i szybko narastającą falą. Wywrotki podczas letnich burz zdarzają się tu regularnie, a sezon na szlaku trwa do października.

Czytaj więcej
Pełna dokumentacja sprawy jest publikowana przez stowarzyszenie w serwisie ratujmyratownikow.pl. Sezon na Wielkich Jeziorach Mazurskich potrwa jeszcze kilka tygodni po wyznaczonym terminie eksmisji.























